Niepokojąca kontrolka
Moderator: Sebu$
-
piotreek77
Niepokojąca kontrolka
Pnowie mam następujący problem z moją zafirą a mianowicie, po odpaleniu i przejechaniu kilku kilometrów zapala się i świeci stało lampka kontroli emisji emisji. Jest to zafira 1.6 16v, co robic gdzie szukac usterki ewentualnie?
-
mzabierek
Mi gazownik jeszcze przed montażem powiedział, że po zainstalowaniu gazu może (chociaż nie musi) od czasu do czasu pojawić się błąd związany z sondą i katalizatorem. Instalację mam od sierpnia i z miesiąc temu zaświeciła kontrolka od emisji spalin. Pojechałem do gazownika, podpiął komputer, wszystko posprawdzał i stwierdził, że wszystko jest w porządku, po prostu mógł to być jakiś chwilowy problem i nie zdziwi się jeśli za jakiś czas znów coś takiego się przydarzy. Wydaje mi się, że powinieneś zajrzeć do gazownika i niech Ci sprawdzi instalację.
-
piotreek77
-
sushirs
-
sushirs
-
marwisn
Ja tez mam ten problem z zapalającą się kontrolką silnika. Wywala mi zawsze ten sam błąd - 1103 związany z 2 sondą. Jak obserwuje jej prace na op-comie to wygląda ok.
Byłem u gaziarza, regulował instalację 2 godziny i mapy naprawdę się pokrywają, a błąd co jakiś czas wyskakuje.
Nie ma reguły. Czasami kilka tygodni jest ok, a czasami wyskakuje kilka razy w tygodniu.
Oryginalna sonda to koszt około 400 pln np taka . Obydwie (1 i 2) są takie same i różnią się tylko długością przewodów (pierwsza ma dłuższe). Taka sama sonda (producent, oznaczenie) tylko bez zarobionej końcówki (same kable) kosztuje niecałe 100 pln na allegro np taka.
Trzeba by odciąć wtyczkę od starej sondy i połączyć kabelki zaciskami bo lutować się ich nie da.
Próbowałem wykręcić ta sondę, ale jest tak wygrzana, że nie ma szans. Trzeba by ją jakimś palnikiem podgrzać, a aj nie mam takich narzędzi
.
Byłem u gaziarza, regulował instalację 2 godziny i mapy naprawdę się pokrywają, a błąd co jakiś czas wyskakuje.
Nie ma reguły. Czasami kilka tygodni jest ok, a czasami wyskakuje kilka razy w tygodniu.
Oryginalna sonda to koszt około 400 pln np taka . Obydwie (1 i 2) są takie same i różnią się tylko długością przewodów (pierwsza ma dłuższe). Taka sama sonda (producent, oznaczenie) tylko bez zarobionej końcówki (same kable) kosztuje niecałe 100 pln na allegro np taka.
Trzeba by odciąć wtyczkę od starej sondy i połączyć kabelki zaciskami bo lutować się ich nie da.
Próbowałem wykręcić ta sondę, ale jest tak wygrzana, że nie ma szans. Trzeba by ją jakimś palnikiem podgrzać, a aj nie mam takich narzędzi
-
africa
Witam!
Zarejestrowałem się na Forum z prośbą o poradę. Zafcię mam od początku - rocznik 2004 1.8 benzyna. Pierwszy raz problemy z kontrolką "diabełek" - a nie "samochód z kluczem" - wystapiły po akcji nawrotowej Producenta - wymiana we wszystkich autach spręzyn popychaczy o ile pamiętam. Na gwarancji wymieniono sonde labda. Poprawa. Potem tuz przed końcem 2-letniej gwarancji pojawiała się znów ta sama sygnalizacja oraz dodatkowo "samochód z kluczem". Wymieniono przpływomierz. Ustało.
Potem auto zgazaowałem - problemy pojawiły się po poł roku. Po długich odsyłaniach od Annasza do kajfasza - sam znalazłem że rozpina się przewód pneumatyczny za filtrem powietrza. Dołozyłem gumowa "przedłuzkę" i ustało! /tzn świecenie się sygnalizacji sondy labda / diabełek=silnik/.
Teraz będąc na okresowej kontroli instalacji LPG stwierdzono i pokazano mi że sygnał napięciowy z sondy lambda pojawia się i znika. Skierowano do seriwsu. Serwis stwierdził że to na 100% przepływomierz, ale sprawdzenie na innym, dobrym przepływomierzu nic nie zmieniło i skierowali mnie do magika-elektronika.
Diagnoza serwisu - brak styku lub zimny lut...
Sprawdziłem tez samodzielnie i cewke i swiece i dostępne złącza.
Bez zmian...
Wybieram się do magika elektronika ale na razie dla mnie to mały problem logistyczny i jeszcze parę dni mi zejdzie zanim tam trafię...
Może ktoś się spotał z trym problemem, bo dośc dużo jest jak czytam http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php? ... a&start=30
Takich przypadków....
Pozdr
Andrzej
Zarejestrowałem się na Forum z prośbą o poradę. Zafcię mam od początku - rocznik 2004 1.8 benzyna. Pierwszy raz problemy z kontrolką "diabełek" - a nie "samochód z kluczem" - wystapiły po akcji nawrotowej Producenta - wymiana we wszystkich autach spręzyn popychaczy o ile pamiętam. Na gwarancji wymieniono sonde labda. Poprawa. Potem tuz przed końcem 2-letniej gwarancji pojawiała się znów ta sama sygnalizacja oraz dodatkowo "samochód z kluczem". Wymieniono przpływomierz. Ustało.
Potem auto zgazaowałem - problemy pojawiły się po poł roku. Po długich odsyłaniach od Annasza do kajfasza - sam znalazłem że rozpina się przewód pneumatyczny za filtrem powietrza. Dołozyłem gumowa "przedłuzkę" i ustało! /tzn świecenie się sygnalizacji sondy labda / diabełek=silnik/.
Teraz będąc na okresowej kontroli instalacji LPG stwierdzono i pokazano mi że sygnał napięciowy z sondy lambda pojawia się i znika. Skierowano do seriwsu. Serwis stwierdził że to na 100% przepływomierz, ale sprawdzenie na innym, dobrym przepływomierzu nic nie zmieniło i skierowali mnie do magika-elektronika.
Diagnoza serwisu - brak styku lub zimny lut...
Sprawdziłem tez samodzielnie i cewke i swiece i dostępne złącza.
Bez zmian...
Wybieram się do magika elektronika ale na razie dla mnie to mały problem logistyczny i jeszcze parę dni mi zejdzie zanim tam trafię...
Może ktoś się spotał z trym problemem, bo dośc dużo jest jak czytam http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php? ... a&start=30
Takich przypadków....
Pozdr
Andrzej
-
MISIEK
witam ja mam taki sam problem po zczytaniu błędów wyskakuje p0400(5) czysciłem już egr ale nic to niepomaga.sushirs pisze:nie miga. dodaje mu gazu, powoli sie rozpedza i nagle dostaje normalnie moc. ale potem jak obroty spadna znowu sie swieci i tak w kółko. nie jest to regularnie ale zdaza sie dosc czesto..