[B]Korozja szyny tylnej kanapy

Wszystko o karoserii na zewnątrz i wnętrzu (naprawy blacharskie, szyby, fotele, tapicerka, plastiki, bagażniki dachowe itp.)

Moderatorzy: Mariusz, Tazz

Wiadomość
Autor
ofiss102

[B]Korozja szyny tylnej kanapy

#1 Post autor: ofiss102 »

Czy ktoś spotkał się z rdzą szyn tylnej kanapy http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2c9 ... fdb25.html ? Czy to coś poważnego (czy nie świadczy o jakichś poważniejszych problemach z samochodem?) Co z nią zrobic? Wymienic szyny (podobno 900zł jedna)? Wyczyścic i pomalowac? Z góry dziękuję za pomoc.
Ostatnio zmieniony 15 gru 2011, 01:28 przez ofiss102, łącznie zmieniany 1 raz.
Anony Mous

#2 Post autor: Anony Mous »

Twoje auto jest popowodziowe?
ofiss102

#3 Post autor: ofiss102 »

Raczej nie. Nic mi przynajmniej o tym nie wiadomo. Samochód został kupiony od Orbisu w Warszawie, poleasingowy.
David

#4 Post autor: David »

ja na Twoim miejscu bym to zdemontował i zobaczył czy to tylko szyny czy może coś nie daj Boże jeszcze więcej. idąc za ekonomią na pewno nie zapłacisz nawet za pozłacany lakier 900pln za puszkę. więc pomaluj sobie sam, i jak rozbierzesz to się na pewno dowiesz czegoś więcej o Twoim samochodziku
ofiss102

#5 Post autor: ofiss102 »

Tego sie obawiam. Moze skonczyc sie czyszczeniem i malowaniem, ale nie mozna wykluczyc czegos powazniejszego. Skad ta korozja? To wada fabryczna szyn, czy moze zuzycie i wilgoc (zalanie?)?
Awatar użytkownika
Metroid
Przeglądacz
Posty: 84
Rejestracja: 17 paź 2010, 12:02
Lokalizacja: Rzeszów
Model:

#6 Post autor: Metroid »

Ja bym sprawdził dokładnie auto czy przypadkiem nie jest po powodzi.
Na necie znajdziesz poradniki gdzie szukać oznak powodzi.
http://www.youtube.com/watch?v=QWEy1Aw6 ... r_embedded
pozdr.
Obrazek
rafi.zafi

#7 Post autor: rafi.zafi »

Tak jak pisze kolega Marki samochod popowodziowy .Tym bardziej jesli go kupiles nie dawno to wszyscy wiemy jaka aura pogodowa dopisywala w tamtym roku.Ja zamierzalem kupis chryslera ze stanow to na 100 samochodow 99 bylo zalanych a jak sie ktos dobrze zna to zawsze sie cos znajdzie ,ja jezdzilem ze znajomym i po ogledzinach wszystkich uzywek dalem sobie spokuj bo na nowy to troche szkoda kasy.Uwazam ze powinienes jak najszybciej zrobic ekspertyze.
Anony Mous

#8 Post autor: Anony Mous »

Kiedy kupiłeś to auto? Nie zauważyłeś tej szyny? Przecież sama nie zardzewiała...musiał być kontakt z wodą. A ta rdza na błotnikach była jak kupowałeś, czy teraz wyszła?
ofiss102

#9 Post autor: ofiss102 »

Wszystko było widoczne od samego początku. Ogladaliśmy kilka Zafir stojących w jednym miejscu. Szyny w części z nich były lekko (na pewno mniej) skorodowane, a korozja przykryta smarem i przez to mniej widoczna.
Częśc z nich miała także ubytki lakieru w nadkolach po jednej albo dwóch stronach...
briano

#10 Post autor: briano »

A ja ci powiem tak widziałem klika zafir i nigdy nie miały pordzewiałych szyn :/ Coś nie teges obawiam się że auto mogło bys podtopione, ale to musisz sam sprawdzić zaglądając pod tapicerkę podłogi pod fotele itp .
Nufio

#11 Post autor: Nufio »

Witam. Też mam lekko pordzewiałe szyny. Auto nie pływało. Po oględzinach wynika, że materiał jest wadliwie pomalowany i być może źle przygotowany do lakierowania. Przypomonam o tylnej listwie pokrywy bagażnika też rdzewiejącej.
Rysiek13

#12 Post autor: Rysiek13 »

Potwierdzam, szyny są podatne na korozje. Autko mam pewne, a lekkie ślady korozji pojawiły się dość szybko
przemag

#13 Post autor: przemag »

Moje szyny też lekko rdzewieją. Szykuje się malowanko na lato.
Przemo_w1

#14 Post autor: Przemo_w1 »

A ja mam takie doświadczenia, że wszystkie Zosie jakie oglądałem przed zakupem, które miały rdzę na tych szynach lub metalowej osłonie w bagażniku po głębszych oględzinach okazywały się autami po wypadkach. Dlatego szukałem takiej, która nie ma śladu rdzy. Dodatkowo można sprawdzić metalowe uchwyty, które są po lewej i prawej stronie w bagażniku. Z lewej strony jest pod skrzynką bezpieczników a z prawej pod zestawem naprawczym koła (jeśli ktoś ma). Te uchwyty nie są lakierowane, więc jak są czyste bez rdzy to znaczy, że auto było przez cały czas suche. Auto nie musi przejść powodzi, aby być zalane. Wystarczy jak postoi kilka dni pod chmurką bez szyby, bo utraciło ją w wypadku.
przemag

#15 Post autor: przemag »

No nie wiem....u mnie wszystkie blachy zdrowe, szyby oryginalne, uchwyty w bagażniku czyściutkie,.... no chyba że poprzedni właściciel trzymał za długo otwarte drzwi w czasie deszczu....
ODPOWIEDZ

Wróć do „Karoseria i wnętrze”