zafira 2004r 2.0 DTI dziwne zachowanie wskaźnika serwis
Moderator: Sebu$
-
Dek
W sumie ten temat składa się już z co najmniej trzech wątków ( w tym dwa różne od autora tematu) więc można kontynuować pewnie i ten pomysł odnośnie czujników.
.... tylko których czujników czepiać się w pierwszej kolejności:
- czujnik ciśnienia w kolektorze dolotowym ?
- czujnik ciśnienia atmosferycznego ?
- przepływomierz ?? (choć tego to bym się czepiał na końcu )
- czujnik położenia wału korbowego ?
- czy może ten czujnik obrotów co jest w pompie paliwa, ( brrr oby nie )
- a może czujnik temperatury silnika ??
Podczas pomiaru w czasie rzeczywistym, podczas tego przejścia w klekot widać skok parametru (prawdopodobnie konta wtrysku lub dawki wtrysku ) o parę jednostek. Choć parametr zadany i uzyskany jest prawie identyczny.
Niemniej ten skok nie jest płynny. Najpierw idzie powoli w górę potem skok (przy przejściu w klekot) a potem dalej powoli do góry idzie dalej.
Jakieś pomysły lub sugestie ??
.... tylko których czujników czepiać się w pierwszej kolejności:
- czujnik ciśnienia w kolektorze dolotowym ?
- czujnik ciśnienia atmosferycznego ?
- przepływomierz ?? (choć tego to bym się czepiał na końcu )
- czujnik położenia wału korbowego ?
- czy może ten czujnik obrotów co jest w pompie paliwa, ( brrr oby nie )
- a może czujnik temperatury silnika ??
Podczas pomiaru w czasie rzeczywistym, podczas tego przejścia w klekot widać skok parametru (prawdopodobnie konta wtrysku lub dawki wtrysku ) o parę jednostek. Choć parametr zadany i uzyskany jest prawie identyczny.
Niemniej ten skok nie jest płynny. Najpierw idzie powoli w górę potem skok (przy przejściu w klekot) a potem dalej powoli do góry idzie dalej.
Jakieś pomysły lub sugestie ??
-
boogoo
No ja bym odpuścił tylko czujnik położenia wału korbowego i położenia wałka pompy.Na mój gust,jeśli auto ma z 8 lat,to powoli te najbardziej skomplikowane czujniki mogą lekko przekłamywać.Pojawia się również problem z przewodnością w różnego rodzaju połączeniach-tu pomaga kontakt ten łagodniejszy...
-
Dek
-
tomaszek1812171
Podłączyłem auto pod komputer wykazało tylko przerwy w EGR, mechanik stwierdził po wyciągnięciu że się przycina, dziwne stwierdzenie ale obecnie czekam na przesyłkę nowego.
Poza tym że jak auto odstawiłem do mechanika bez problemów zapalało rano, po powrocie ku mojemu zdziwieniu auto nie odpala, ale rozebranie osłony plastikowej EGR-u i przestawienie ucha na dolna pozycję rozwiązało problem z odpalaniem wadą jest tylko przed zapalaniem podnoszenie maski i przestawianie tego nieszczęsnego ucha.
Po założeniu nowego EGR-u sprawdzę czy wyżej wymienione objawy dźwięku silnika podczas przyśpieszania występują nadal.
Sądzę że niepoprawne działanie EGR-u mogło miec wpływ na zachowanie silnika podczas przyspieszania, ale to są tylko moje przemyślenia.
[/code]
Poza tym że jak auto odstawiłem do mechanika bez problemów zapalało rano, po powrocie ku mojemu zdziwieniu auto nie odpala, ale rozebranie osłony plastikowej EGR-u i przestawienie ucha na dolna pozycję rozwiązało problem z odpalaniem wadą jest tylko przed zapalaniem podnoszenie maski i przestawianie tego nieszczęsnego ucha.
Po założeniu nowego EGR-u sprawdzę czy wyżej wymienione objawy dźwięku silnika podczas przyśpieszania występują nadal.
Sądzę że niepoprawne działanie EGR-u mogło miec wpływ na zachowanie silnika podczas przyspieszania, ale to są tylko moje przemyślenia.
[/code]
-
tomaszek1812171
Problemy z dziwnymi zachowaniami auta po wymianie EGR-u całkowicie ustąpiły.
Całkowity brak dziwnych odgłosów silnika podczas przyspieszania na zimnym oraz na ciepłym silniku.
Co mnie zdziwiło i lekko zastanawia to że kontrolka auta z kluczykiem (serwisu) teraz już gaśnie zaraz po zgaśnięciu kontrolki świec (spiralki). Wcześniej kontrolka się świeciła do momentu zapalenia silnika, wnioskuję że tak powinno być jak jest teraz, czyli brak błędów.
Dziękuję wszystkim za pomoc i poświecony wspólnie czas na rozwiązanie tego problemu.
Pozdrawiam
Całkowity brak dziwnych odgłosów silnika podczas przyspieszania na zimnym oraz na ciepłym silniku.
Co mnie zdziwiło i lekko zastanawia to że kontrolka auta z kluczykiem (serwisu) teraz już gaśnie zaraz po zgaśnięciu kontrolki świec (spiralki). Wcześniej kontrolka się świeciła do momentu zapalenia silnika, wnioskuję że tak powinno być jak jest teraz, czyli brak błędów.
Dziękuję wszystkim za pomoc i poświecony wspólnie czas na rozwiązanie tego problemu.
Pozdrawiam