Po długich i niestety nieskutecznych poszukiwaniach oryginalnej lampki, moje myśli zostały nakierowane przez przypadkowo spotkaną Astrę G na rączki podsufitki z lampkami.
A jako że mam w okolicy panią która do takiej Astry ma prawie wszysko w przystępnych pieniądzach to za 15 PLN-ów stałem się posiadaczem dwóch takich rączek i rozpocząłem przygotowania do modyfikacji, a więc zdobycie odpowiednich konektorków, odnalezienie głównej wiązki elektrycznej (biegnie lewą stroną autka pod podsufitką) zasilajacej lampkę podsufitki i sam montaż.
Efekt całkiem niezły-córa zadowolona-może sobie pykać światłem do woli. Fotosów z wymiany nie robiłem, a i po wymianie palce już nie były wstanie obsługiwać komórkowego aparatu-troszkę mrozi. Postaram się jednak wrzucić w najblizszym terminie sami ocenicie...Pozdrawiam[/b]
A oto obiecane fotki:
najpierw z bliska zgaszona:
URL=http://www.fotosik.pl]
[/URL]i zapalona

a następne z troszkę większego dystansu

