EDIT...
Wczoraj poświęciłem kolejną nockę żeby coś jeszcze ogarnąć przed przyjazdem moich kobiet.
Udało się zmontować silnik i zalać go płynami ustrojowymi oraz zakręcić żeby rozprowadzić oliwe po kanałach.
Dodatkowo zabrałem się za montaż dodatkowych zegarów (dokupiłem EGT i temp. oleju)
EGT zastąpi temp cieczy, a ten zaś wskoczy w parze z temp. oleju.
Za bardzo nie mogłem znaleźć dla nich miejsca ale coś wykombinowałem.
Oczywiście pół auta do rozebrania i kabelkologia poziom expert:
W efekcie końcowym (pomysł 4, ver. 2.) zegary zostały skierowane w stronę kierowcy.
Efekt zadowalający tylko trzeba to dokończyć i pomalować pod kolor.
Do poskładania zostały jeszcze DP i dolot od turbo do przepustnicy no i jakieś tam drobnostki, ale to przesuwam na 2 plan gdyż dzisiaj zjawił się nowy mieszkaniec:
Jak żonka dojdzie do siebie po cesarce to w końcu skończę furę. Mam nadzieję że do tego czasu listwa wtryskowa będzie ogarnięta. Udało się zakupić brakujący wtrysk w Niemcowni.
Wampir dzięki
