Strona 8 z 14
: 16 maja 2011, 14:58
autor: Mattai
No pozycje to faktycznie są cudne, można policzyć się w szczegółach.
dlatego wprowadziłem parę modyfikacji, szczególnie żeby uniknąć poźniej kolejny raz suszenia tapicerki
: 17 maja 2011, 08:55
autor: chabretti
Można Kolego wiedzieć jakie te modyfikacje.
Bo ja chciałem kupić już inną nagrzewnicę i założyć węże zbrojone i metalowe opaski zaciskowe. Tylko że było auto potrzebne i wymieniłem oringi.
: 17 maja 2011, 15:41
autor: Mattai
Ja myślę że to nie ma wielkiego sensu. Powodem może być upierliwe miejsce... tam wszystko pracuje i obawiam się że węże zbrojone mogą być za sztywne, poza tym to troszkę bez powodu bo można kupić nagrzewnice w jednej części z rurkami
Ja walczyłem drugi raz tu:
http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?p=100861#100861
: 22 lip 2011, 20:31
autor: oki
A jak się dostać do parownika klimatyzacji bo muszę wymienić, ponoć też często siadają w oplach.
Gość sprzedając stwierdził ze 11szt kupiłem w ciągu miesiąca.
: 23 lip 2011, 10:07
autor: Mattai
Pewnie siadaja te dokładane , albo 10-cio letnie...czas leci.
: 26 lip 2011, 19:28
autor: oki
Wymieniłem ten parownik, trwało to o 8h za długo (nie nie robiłem tego przez wydech)
po prostu trochę za dużo rozebrałem aby do niego się dostać.
Przy okazji obejrzałem wszystko od środka pod kokpitem
Aby dostać się do parownika należy:
- odkręcić schowek
- zdemontować osłonę nad nogami oraz poprzeczkę (4 śruby klucz 10)
- zdemontować nawiew na nogi
- odłączyć przewody elektryczne od termopary (czujnik oszronienia)
- odkręcić wszystkie wkręty pokrywy tej samej co do filtra pyłkowego łącznie ze zdjęciem zatrzasków
- wyjęcie filtra jeśli jest
- zdemotowanie gąbek ( ochronnych izolacyjnych uszczelniających) zaworu rozpręznego (są na wcisk) połowa od strony silnika i druga część wychodzi z parownikiem
- odkręcenie zaworu rozprężnego torx nr.4 od strony silnika dwa malutkie wkręty M5 przechodzace przez sam zawór (zawór znajduje się na grodzi silnika na wyskokści przepustnicy wchodzą do niego dwa przewody alu.)
- wyjęcie parownika: wysuwa się podobnie jak filtr (szczególna uwaga na rurkę pomiarową termopary jest zawinięta przez środek parownika i nie da się jej wcześniej zdemontować.
Ja kupiłem parownik bez czujnika oszronienia więc przemontowałem go ze starego parownika, nalezy to zrobić delikatnie aby nie uszkodzic parownika jak i jego termopary jest bardzo cienka.
Montaż odbywa się oczywiście w odwrotnej kolejności.
Przy okazji przeczyściłem odpływ skroplin i poprawiłem co nie co w środku.
: 26 lip 2011, 22:35
autor: Mattai
Kokpit to złożony temat, dwa razy robiłem uszczelnienia, całe auto porozkręcane. Bajzel na długo :-)
Re: wymiana oringów nagrzewnicy
: 02 wrz 2011, 22:40
autor: gregorkrk
mataraj121 pisze:Witam. Kolego Mattai dzięki za podpowiedz co do oringów. Złożyłem wszystko , napełniłem płynem i jest ok- nie cieknie

A co do silniczków sterowania nawiewem i dopływu płynu do nagrzewnicy to mnie trochę uspokoiłeś. Co prawda nie powinno tak być aby się silniczek cały czas siłował z tą przesłoną nawiewu czy też zaworem dopływu płynu. Widocznie producent nie do końca to przemyślał. Spróbuję coś wymyślić aby temu zaradzić. Jakieś sterowanie
ja tak miałem w Astrze g przy silniczku który przełączał obieg wew/zewn. też się siłował z przesłoną , i potem sie spalił , okazało się że silniczek ma tam w środku uklad który jak dojdzie do końca w jedną stronę i poczuje opór powinien się zatrzymać a włączeniu na inny obieg dostawał prąd odwrotnie i szedł w druga strone i tez przy oporze miał się zatrzymać tylko tego nie robił i pracował az sie spalił. -podobno częsta usterka w astrach g
: 02 wrz 2011, 22:42
autor: Mattai
No ten silniczek to jakaś niewydarzona sprawa, zamiast odciąć zasilanie to pracuje na jakimś magicznym układzie. Nic tylko oryginał - naprawa i podróby odpadają, sprawdzone osobiście.
: 04 wrz 2011, 12:21
autor: gregorkrk
jak byłem zalogowany na astra klub polska, tam ktos naprawiał ten silniczek wstawiając krańcówki , był tam manual zamieszczony , i podobno zdawało to egzamin i działało , mi sie nie chciało tego robić i na stałe dałem obieg z zewnątrz i odczepiłem wtyczke
: 04 wrz 2011, 18:09
autor: Mattai
Mozna dać dodatkowy wyłącznik i rozblokowywać obwód...ale w sumie to jakoś działało 10 lat, wiec chyba paniki nie ma, bardziej to problem mechaniczny jest bo zaciera się ta wajcha. Myślę że tu leży problem.
: 07 wrz 2011, 16:02
autor: gregorkrk
oki pisze:Wymieniłem ten parownik, trwało to o 8h za długo (nie nie robiłem tego przez wydech)
po prostu trochę za dużo rozebrałem aby do niego się dostać.
Przy okazji obejrzałem wszystko od środka pod kokpitem
Aby dostać się do parownika należy:
- odkręcić schowek
- zdemontować osłonę nad nogami oraz poprzeczkę (4 śruby klucz 10)
- zdemontować nawiew na nogi
- odłączyć przewody elektryczne od termopary (czujnik oszronienia)
- odkręcić wszystkie wkręty pokrywy tej samej co do filtra pyłkowego łącznie ze zdjęciem zatrzasków
- wyjęcie filtra jeśli jest
- zdemotowanie gąbek ( ochronnych izolacyjnych uszczelniających) zaworu rozpręznego (są na wcisk) połowa od strony silnika i druga część wychodzi z parownikiem
- odkręcenie zaworu rozprężnego torx nr.4 od strony silnika dwa malutkie wkręty M5 przechodzace przez sam zawór (zawór znajduje się na grodzi silnika na wyskokści przepustnicy wchodzą do niego dwa przewody alu.)
- wyjęcie parownika: wysuwa się podobnie jak filtr (szczególna uwaga na rurkę pomiarową termopary jest zawinięta przez środek parownika i nie da się jej wcześniej zdemontować.
Ja kupiłem parownik bez czujnika oszronienia więc przemontowałem go ze starego parownika, nalezy to zrobić delikatnie aby nie uszkodzic parownika jak i jego termopary jest bardzo cienka.
Montaż odbywa się oczywiście w odwrotnej kolejności.
Przy okazji przeczyściłem odpływ skroplin i poprawiłem co nie co w środku.
proponuje założyć nowy temat wymiany parownika i do admina o podwieszenie w dziale

: 02 paź 2012, 10:12
autor: Mattai
oki pisze:Wymieniłem ten parownik, trwało to o 8h za długo (nie nie robiłem tego przez wydech)
po prostu trochę za dużo rozebrałem aby do niego się dostać.
Przy okazji obejrzałem wszystko od środka pod kokpitem
.......
Czy jesteś w stanie mi powiedzieć czy wersja nagrzewnicy czymś szczególnym się różni od wersji nagrzewnicy z klimą? Bo widzę że jest masa nagrzewnic, wszystkie maja podobną albo identyczną numerację, ale nie wiem czy coś od środka je wyróżnia...poza oczywiście czujnikiem oszronienia i parownikiem.
Bo mam części do klimy tylko jeszcze nie mam nagrzewnicy stosownej..ale widzę że ta część pod parownik ma co trzeba tylko trzeba ją tam zamontować...może się mylę...
: 02 paź 2012, 13:09
autor: Bodek
gregorkrk pisze:oki pisze:Wymieniłem ten parownik, trwało to o 8h za długo (nie nie robiłem tego przez wydech)
po prostu trochę za dużo rozebrałem aby do niego się dostać.
Przy okazji obejrzałem wszystko od środka pod kokpitem
Aby dostać się do parownika należy:
- odkręcić schowek
- zdemontować osłonę nad nogami oraz poprzeczkę (4 śruby klucz 10)
- zdemontować nawiew na nogi
- odłączyć przewody elektryczne od termopary (czujnik oszronienia)
- odkręcić wszystkie wkręty pokrywy tej samej co do filtra pyłkowego łącznie ze zdjęciem zatrzasków
- wyjęcie filtra jeśli jest
- zdemotowanie gąbek ( ochronnych izolacyjnych uszczelniających) zaworu rozpręznego (są na wcisk) połowa od strony silnika i druga część wychodzi z parownikiem
- odkręcenie zaworu rozprężnego torx nr.4 od strony silnika dwa malutkie wkręty M5 przechodzace przez sam zawór (zawór znajduje się na grodzi silnika na wyskokści przepustnicy wchodzą do niego dwa przewody alu.)
- wyjęcie parownika: wysuwa się podobnie jak filtr (szczególna uwaga na rurkę pomiarową termopary jest zawinięta przez środek parownika i nie da się jej wcześniej zdemontować.
Ja kupiłem parownik bez czujnika oszronienia więc przemontowałem go ze starego parownika, nalezy to zrobić delikatnie aby nie uszkodzic parownika jak i jego termopary jest bardzo cienka.
Montaż odbywa się oczywiście w odwrotnej kolejności.
Przy okazji przeczyściłem odpływ skroplin i poprawiłem co nie co w środku.
proponuje założyć nowy temat wymiany parownika i do admina o podwieszenie w dziale

Jeżeli do tego będą fotki i porządny opis - nie ma sprawy - proszę pisać
: 02 paź 2012, 20:09
autor: Mattai
Jak mi ktoś udzieli odpowiedzi i będę mógł ruszyć na pewniaka z instalacja parownika, to się fotki porobi z opisami, dla potomnych. Bo będę musiał to jeszcze raz wszystko rozebrać...rzadko się to robi. Na sieci fotek jak na lekarstwo