[B] - Czesław - 1,7 Inowation 2010
- Czesław
- Zafiromaniak
- Posty: 1087
- Rejestracja: 30 gru 2013, 22:38
- Imię: Czesław
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Auto: Meriva B 1,4 120 KM
- Model: B
- Oznaczenie silnika: Nel
- Gender:
- Kontakt:
Byłem dzisiaj na przeglądzie okresowym i obserwowałem prace diagnosty ,podjechał seat bez jednego światła krótkiego gdy wyjeżdżał zauważyłem jeszcze poklejony z kawałków tylny klosz, po jego odjeżdzie pytam diagnosty czy ten Seat przeszedł odpowiedział OCZYWIŚCIE BYŁ SPRAWNY
- ręce opadają
czesiek_ze
- Sumik
- Zafiromaniak
- Posty: 2407
- Rejestracja: 01 lis 2015, 18:09
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: Sosnowiec
- Auto: Zafira B OPC 300+
- Model: ZB
- Oznaczenie silnika: Z20LEH
- Gender:
- Kontakt:
To jest efekt tego że stację są dosłownie co kilka metrów. Nie wiem jak to wygląda w innych rejonach polski ale u mnie w Sosnowcu (miasto ok 210k mieszkańców) jest chyba z 20 stacji. Każdy większy warsztat posiada swoją stację kontroli pojazdów 
No to jak tu nie puszczać samochodów w takim stanie. Jak jedna stacja nie przepuści to inna klepnie
No to jak tu nie puszczać samochodów w takim stanie. Jak jedna stacja nie przepuści to inna klepnie
Ostatnio zmieniony 05 wrz 2017, 15:45 przez Sumik, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Rafoooo
Dlatego powinno być tak, że jak przyjeżdża na daną stacje diagnostyczną ... a ta stwierdza nieścisłości związane ze stanem samochodu, to przeglądu nie podbija... ale wprowadza do systemu (tego samego co mają stan liczników, widoczny na każdej stacji), dlaczego samochód nie przeszedł tego przeglądu ( np. Uszkodzony klosz lampy) i warunkiem przejścia przeglądu jest tylko wyłącznie usunięcie usterki oraz ponowne podejście do przeglądu na stacji która go wykryła
... nie wiem czy jasno napisałem
... ale w pewnym sensie to by rozwiazało problem przepuszczania samochodów nie nadających się do użytku
Albo tak jak w Niemczech coś podobnego istnieje, tylko tam chyba opłatę pobierają przed sprawdzeniem, bo siostrzenica podchodząc do przeglądu miała chyba słaby hamulec ręczny... usterkę musiała usunąć do 2tyg... inaczej pieniądze wpłacone by przypadły, a przeglądu by dalej nie miała.
... nie wiem czy jasno napisałem
Albo tak jak w Niemczech coś podobnego istnieje, tylko tam chyba opłatę pobierają przed sprawdzeniem, bo siostrzenica podchodząc do przeglądu miała chyba słaby hamulec ręczny... usterkę musiała usunąć do 2tyg... inaczej pieniądze wpłacone by przypadły, a przeglądu by dalej nie miała.
- Czesław
- Zafiromaniak
- Posty: 1087
- Rejestracja: 30 gru 2013, 22:38
- Imię: Czesław
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Auto: Meriva B 1,4 120 KM
- Model: B
- Oznaczenie silnika: Nel
- Gender:
- Kontakt:
Rafoooo pisze:Dlatego powinno być tak, że jak przyjeżdża na daną stacje diagnostyczną ... a ta stwierdza nieścisłości związane ze stanem samochodu, to przeglądu nie podbija... ale wprowadza do systemu (tego samego co mają stan liczników, widoczny na każdej stacji), dlaczego samochód nie przeszedł tego przeglądu ( np. Uszkodzony klosz lampy) i warunkiem przejścia przeglądu jest tylko wyłącznie usunięcie usterki oraz ponowne podejście do przeglądu na stacji która go wykryła
... nie wiem czy jasno napisałem... ale w pewnym sensie to by rozwiazało problem przepuszczania samochodów nie nadających się do użytku
Albo tak jak w Niemczech coś podobnego istnieje, tylko tam chyba opłatę pobierają przed sprawdzeniem, bo siostrzenica podchodząc do przeglądu miała chyba słaby hamulec ręczny... usterkę musiała usunąć do 2tyg... inaczej pieniądze wpłacone by przypadły, a przeglądu by dalej nie miała.
No i do nas to doszło od 1 X| nowe przepisy i jest tak jak to opiszłeś
czesiek_ze
- violator
- Zafiromaniak
- Posty: 929
- Rejestracja: 27 lis 2014, 21:53
- Imię: Artur
- Lokalizacja: Bydgoszcz/Koronowo
- Auto: Meriva 1.4 Turbo
- Model: B
- Oznaczenie silnika: A14NEL
- Gender:
- Kontakt:
Stara wiad ale odpisze,byłem u nas na przegladzie ostatnio i nie zauwazylem wczesniej ze pozycyjnego nie mam ,na miejscu mi diagnosta sam wymieniłczesław pisze: 04 wrz 2017, 20:33 Byłem dzisiaj na przeglądzie okresowym i obserwowałem prace diagnosty ,podjechał seat bez jednego światła krótkiego gdy wyjeżdżał zauważyłem jeszcze poklejony z kawałków tylny klosz, po jego odjeżdzie pytam diagnosty czy ten Seat przeszedł odpowiedział OCZYWIŚCIE BYŁ SPRAWNY![]()
![]()
- ręce opadają
- Czesław
- Zafiromaniak
- Posty: 1087
- Rejestracja: 30 gru 2013, 22:38
- Imię: Czesław
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Auto: Meriva B 1,4 120 KM
- Model: B
- Oznaczenie silnika: Nel
- Gender:
- Kontakt:
I to się chwali może coś się zmieni i diagności zaczną się przykładać do swojej pracy i może więcej sie nie zdarzy że w aucie po przeglądzie urwał się wahacz przy hamowaniuviolator pisze: 20 cze 2018, 21:09Stara wiad ale odpisze,byłem u nas na przegladzie ostatnio i nie zauwazylem wczesniej ze pozycyjnego nie mam ,na miejscu mi diagnosta sam wymieniłczesław pisze: 04 wrz 2017, 20:33 Byłem dzisiaj na przeglądzie okresowym i obserwowałem prace diagnosty ,podjechał seat bez jednego światła krótkiego gdy wyjeżdżał zauważyłem jeszcze poklejony z kawałków tylny klosz, po jego odjeżdzie pytam diagnosty czy ten Seat przeszedł odpowiedział OCZYWIŚCIE BYŁ SPRAWNY![]()
![]()
- ręce opadają
. U nas trzepia ostro i nie byłoby szans zeby przejsc diagnostyke niesprawnym autem, dopowiem ze auto sprawdzał około poł godziny albo lepiej
![]()
Ostatnio zmieniony 20 cze 2018, 21:17 przez Czesław, łącznie zmieniany 1 raz.
czesiek_ze
- Czesław
- Zafiromaniak
- Posty: 1087
- Rejestracja: 30 gru 2013, 22:38
- Imię: Czesław
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Auto: Meriva B 1,4 120 KM
- Model: B
- Oznaczenie silnika: Nel
- Gender:
- Kontakt:
Szkoda że to napisałeśviolator pisze: 20 cze 2018, 21:18 Ale to jedna stacja bo dzis tez slyszalem o innej gdzie robia nadal PRZEGLADY BEZ AUTA ,nóz sie otwiera.
czesiek_ze
- Czesław
- Zafiromaniak
- Posty: 1087
- Rejestracja: 30 gru 2013, 22:38
- Imię: Czesław
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Auto: Meriva B 1,4 120 KM
- Model: B
- Oznaczenie silnika: Nel
- Gender:
- Kontakt:
Chciałbym ostrzec wszystkich którym zamarzy się antena w tzw. płetwa rekina żadna taka płetwa kupiona na Alle--ro według słów 3 elektryków nie działa
. przekonałem się o tym bo właśnie mnie się zachciało takiej i fachowiec od siedmiu boleści zamontował mi takową a że nic nie odbierała to z oryginału wymontował bebechy i włożył w tą płetwę i du** dalej nie działało
,i tutaj problem ,nie da się zamontować z powrotem oryginału bo spier----ony ,a najgorsze to że ta płetwa jest NA 2 ŚRUBY wybrnołem z tej sytuacji po 2 tygodniach jazdy z głuchym radiem teraz mam zamontowaną antene wewnętrzną na tylnej szybie a płetwa musiała zostać żeby nie było dziury w dachu . Kosztowało mnie to trochę nerwów i kasy a i tak nie działa tak jak oryginał

czesiek_ze
-
chabretti
No to faktycznie Shark finn Cię musiał wyprowadzić z równowagi. Ważne że jakoś z tego udało się wybrnąć. 
- wojtowca
- Zafiromaniak
- Posty: 1212
- Rejestracja: 03 wrz 2014, 20:37
- Imię: Wojtek
- Lokalizacja: Bestwina koło B-B
- Auto: Opel Zafira A
- Model: ZA
- Oznaczenie silnika: Y22DTR
- Gender:
Potwierdzam spostrzeżenia Czesia. Mam taką antenę i muszę ją zmienić na oryginał. Bardzo kiepski sygnał, różnica tylko taka, że ja mam ją całą przyklejoną na chińskiej taśmie M3
.
