Strona 8 z 39

: 20 gru 2015, 18:39
autor: janekW67
:piwo: za cierpliwość! :ok:

: 20 gru 2015, 21:23
autor: Wojti
Najlepiej wydane pieniądze lub bardzo dobrze zainwestowana kasa :lol: :piwo:

: 20 gru 2015, 22:32
autor: wamka18
Wojtku zgadza się dobra inwestycja. A o to efekty (zdjęcia robione na szybko przed wyjazdem na spocik).

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A to czego nie odają zdjęcia to dotyk lakier pod palcami jest gładki jak szkło.

: 21 gru 2015, 06:43
autor: fredas
Piotrek rewelacja i to wcale dużo czasu Ci nie zajęło pierwsza fotka :ok: wszystko się odbija jak w lustrze założyć trzeba kołpaki bo coś brakuje :piwo:

: 21 gru 2015, 08:41
autor: Aliass
Jakbys chcial jescze pocwiczyc polerke to sie pisze na to :haha:

Genialny wyglad :ok:

: 21 gru 2015, 09:00
autor: Sebu$
fajnie to wygląda, efekt zarąbisty :ok:

: 21 gru 2015, 17:26
autor: Rafoooo
Zafka jak nowa :ok: :piwo:

: 22 gru 2015, 13:03
autor: chabretti
Efekt jest :ok:

: 26 gru 2015, 20:37
autor: gRZENIU
Efekt zajefajny ... :piwo:

: 03 sty 2016, 20:02
autor: wamka18
No i znowu kolejne naprawy.
Obrazek

Padło i na moją Zosie jak to w opla z tych lat problem z nagrzewnicą a dokładniej z nie grzaniem podczas pracy na wolnych obrotach. A że przerabiałem to już parę razy w innych autach to od razu kupiłem nową. Po poszukiwaniach w całej Bydgoszczy w sylwestra nic nie dostałem dopiero po nowym roku bo wszędzie na zamówienie. Przy okazji poszły dodatkowe zakupy takie jak gumki na stabilizator ( miały być poliuretanowe ale po konsultacji z paroma osobami padło na zwykłe zamienniki ale najlepsze jakie były) oraz silikon na uszczelki i farba do naprawy ścieżki na tylnej szybie.

Po odebraniu części przyszedł czas na wymianę wymiana nagrzewnicy miała zająć 3-4 godz a zajeła 8 jak zwykle. Do tej pory wkładałem używane ale oryginalne nagrzewnice ale dla siebie stwierdziłem że kupie nową. No i co się okazało zamiennik TERMOTECA ma plastikowe boki i w miejscu zaklepywania jest większy od orginału o około 1cm przez co był problem z włożeniem w obudowę. Po długich walkach pod szlifowaniu obudowy weszła. Po zalaniu nic nie ciekło to zadowolony złożyłem auto i zostawiłem je do rana bo jeszcze zostały do wymiany gumy stabilizatora. Z rana 3 godz gumy wymienione nawet bez większych problemów tylko okazało się że będzie trzeba jeszcze zrobić gumy na sankach bo są nie ciekawe. Po złożeniu przyszłą pora na jazdę testową i tu zaczęły się problemy :( zawias jak delikatnie pukał tak puka pewnie te gumy na sankach ale co gorsze po 3km wycieraczka się zrobiła mokra. Szybki powrót do garażu wyciągnięcie nagrzewnicy na nowo i co się okazało podczas walki przy wkładaniu i po wielokrotnym wpychaniu w obudowę uszkodził się plastik w który wkłada się zabezpieczenie bo był plastikowy a nie jak w oryginale alu.
Obrazek

Teraz muszę kupić kolejną nową ale na pewno nie plastikową oraz duł obudowy całego nadmuchu bo oryginalny niepotrzebnie rozszlifowałęm. Tak to jest jak się żydzi parę złotych więcej na oryginał. Chytry dwa razy traci.

: 03 sty 2016, 20:25
autor: gRZENIU
Współczuję ... masa energii psu w d...e, ale myślę ,że prościej było by wymienić na inny identyczny zamiennik nagrzewnicy na taki jak ori ...

Dużo czasu i energii , a do tego dodatkowe koszty .... Normalnie tylko :bron:

: 03 sty 2016, 23:03
autor: Wojti
No to Ci się rok zaczął :shock: masakra ....

: 04 sty 2016, 05:12
autor: fredas
Nie ma co chcesz zaoszczędzić a wyjdzie jak zawsze znam to i znowu pod górkę wku...ć się można! !!

: 04 sty 2016, 07:15
autor: Maćku
A idź Pan w ch*j z taką tandetą :bron:

Teraz tylko lepiej będzie, co do stuków mnie również czeka wymiana na snakach, ale jak już je będę miał na dole to zaraz je oczyszczę i na lakierowanie proszkowe wezmę :ok:

: 04 sty 2016, 10:06
autor: norris_85
trochę mnie dziwi, że jak już na początku okazało się, że jest taka duża różnica wielkości która uniemożliwia montaż plug & play nie poszedłeś zwrócić/wymienić tylko modyfikowałeś.