Strona 8 z 8
: 19 lip 2015, 11:38
autor: Janus
Drgania przy określonej prędkości pochodzą od obracających się elementów sprzężonych z kołami. Coś jest krzywe i przez to niewyważone. Czy nie masz jakiś dziwnych felg i źle dobranych do nich śrub? Koła dobrze dociągnięte?
Tarcze piszesz sprawdzone u tokarza = ale sprawdzał bicie w obu płaszczyznach?
Pytanie czy np półoś która nie jest skrzywiona...
: 20 lip 2015, 22:10
autor: zafirlub
Janus pisze:Drgania przy określonej prędkości pochodzą od obracających się elementów sprzężonych z kołami. Coś jest krzywe i przez to niewyważone. Czy nie masz jakiś dziwnych felg i źle dobranych do nich śrub? Koła dobrze dociągnięte?
Tarcze piszesz sprawdzone u tokarza = ale sprawdzał bicie w obu płaszczyznach?
Pytanie czy np półoś która nie jest skrzywiona...
Przekładałem felgi z oponami z zafiry kolegi i jest to samo, czasami klocki popiskują jakby nie odchodziły od tarczy z lewej strony, może wina całego jarzma... krok po kroku szukam...
: 14 lut 2016, 14:34
autor: janekW67
korczi pisze:Witam, mam następujący problem: podczas skrętu w prawo przy prędkości powyżej 80 km/h drży kierownica. Problem wzmaga zwalnianie podczas pokonywania zakrętu. Jeśli zaczynam przyśpieszać w zakręcie drganie maleje. Przy skręcie w lewo oraz jeździe na wprost problem zupełnie nie występuje. Nie mam czasu podjechać do mechanika a jeśli już będę musiał to i tak wolałbym wcześniej wiedzieć co się dzieje. Jakieś pomysły?
Być może pompa wspomagania niedomaga.
: 14 lut 2016, 14:42
autor: gRZENIU
Bez mechanika , albo diagnosty na stacji diagnostycznej raczej będzie ciężko ...
To jak wróżenie z fusów ... trzeba przejrzeć zawieszenie , czy gdzieś jakiegoś luzu nie ma ... Albo któryś zacisk może nie domagać ...

: 14 lut 2016, 14:46
autor: MARCEL!
Może kwestia półosi napędowych??
: 14 lut 2016, 17:25
autor: wamka18
Może też to być luz na łożysku.
: 16 lut 2016, 11:04
autor: vojti
Jeśli to by była pompa wspomagania to drgania by były niezależne od prędkości.
: 29 sie 2017, 08:13
autor: szura217
Chrees pisze:Hej,
Wczoraj miałem dłuuuugą trasę, a w czasie jazdy zauważyłem, że przy prędkościach tak powyżej 70 km/h, gdy wcisnę hamulec bije mi po kierownicy, tak jakbym miał nie wyważone koła (przy prędkościach powyżej 120 km/h.
Po drodze zajechałem do dwóch przypadkowych mechaników i obaj, niezależnie, powiedzieli, że to najprawdopodobniej tarcze się wykrzywiły...
Co myślicie o tej teorii?
dodam jeszcze, że ruszanie po hamowaniu, np. na światłach, to takie miarowe, rytmiczne, tak powiedzmy w miarę zależne od obrotów kół jęki, które ustają po rozpędzeniu się do jakiś 30 km/h.
Tak trochę to wygląda na tarcze, nie wjechałeś w jakąś kałużę na rozgrzanych tarczach?
: 29 sie 2017, 08:14
autor: SD72
: 29 sie 2017, 08:28
autor: Chrees
Dzięki!
: 29 sie 2017, 20:34
autor: Sumik
Stawiam na tarcze. Jakie masz zużycie? Zmierz i porównaj z nowymi. Z tarczy może zniknąć 2 mm materiału.
: 30 sie 2017, 08:40
autor: Chrees
Dobra wskazówka. Jak będę miał chwilę, sprawdzę.