Strona 8 z 18

: 24 lis 2011, 20:09
autor: adam80
Witam!Od kilku dni gdy rano odpalam zafire 1.6. gdy zejdzie ssanie zapala się kontrolka ładowania brak wspomagania ,obrotomierz na zero i wskaźnik paliwa,myślałem że alternator, wyjęty sprawdzony i cały czas to wystepuje ale tylko rano dziś jeszcze spaliły mi się obie żarówki od krótkich.

: 24 lis 2011, 20:33
autor: firek
adam80, posprawdzaj podłaczenie wszystkich mas w aucie i sprawdz ładowanie na aku miernikiem.
Szczególną uwage zwróć na połączenia nadwozie- silnik(plecionka), oraz akumulator- silnik(główna masa jest na poprowadzona na rozrusznik).

: 24 lis 2011, 20:50
autor: Harry200
Czy rozrusznik gdy odpalasz to kręci dobrze. :?:

: 24 lis 2011, 21:36
autor: adam80
H,Łajszczak pisze:Czy rozrusznik gdy odpalasz to kręci dobrze. :?:
rozrusznik kręci dobrze, czy to moze być regulator napięcia? ciekawi mnie czemu mi jednoczesnie spaliło żarówki.

: 24 lis 2011, 22:20
autor: Harry200
Alternator może mieć taką usterkę że na wolnych obrotach będzie za małe napięcie a na wyższych z duże.Tak jak doradził Ci firek sprawdź jakie napięcie daje alternator...Jak na obrotach będzie za duże to możesz szybko uszkodzić akumulator..

: 25 lis 2011, 16:15
autor: MieHor
adam80 pisze:czy to moze być regulator napięcia? ciekawi mnie czemu mi jednoczesnie spaliło żarówki
właśnie z powodu palenia żarówek stawiam na uszkodzony regulator napięcia

: 25 lis 2011, 22:28
autor: adam80
MieHor pisze:
adam80 pisze:czy to moze być regulator napięcia? ciekawi mnie czemu mi jednoczesnie spaliło żarówki
właśnie z powodu palenia żarówek stawiam na uszkodzony regulator napięcia
dziś zmierzyłem napięcie zaraz po odpaleniu pokazała 18,3 18,6 czyli regulator do wymiany.

: 26 lis 2011, 16:26
autor: Harry200
No to przy takim napięciu ładowania to niema co jeżdzić,akumulator szybko się zniszczy..

: 02 gru 2011, 17:26
autor: adam80
Dziś wymieniłem regulator napięcia wszystkie objawy znikneły tylko świeci mi się cały czas kontrolka ładowania. ładowanie sprawdziłem pokazuje 14,3 14,5.co to może być?

: 02 gru 2011, 18:42
autor: Dziadek13
Masz gdzieś zwarcie do masy na lampke przychodzi + po kluczyku a z alternatora dostaje minus (wzbudzenie jak wzbudzi to jest szczątkowy + więc lampka nie świeci) i on ma gdzieś zwarcie przed alternatorem,możesz odłączyć wtyk od alternatora i wtedy powinna zgasnąć lampka a jak przed altkiem zwarcie to nie zgaśnie.Chyba że przekaznik sterowania kontrolki ładowania oraz wzbudzenia alternatora jest zabudowany w ZA i on może być sklejony.

: 05 gru 2011, 16:51
autor: adam80
Dziadek13 pisze:Masz gdzieś zwarcie do masy na lampke przychodzi + po kluczyku a z alternatora dostaje minus (wzbudzenie jak wzbudzi to jest szczątkowy + więc lampka nie świeci) i on ma gdzieś zwarcie przed alternatorem,możesz odłączyć wtyk od alternatora i wtedy powinna zgasnąć lampka a jak przed altkiem zwarcie to nie zgaśnie.Chyba że przekaznik sterowania kontrolki ładowania oraz wzbudzenia alternatora jest zabudowany w ZA i on może być sklejony.
Dziś byłem u elektryka "innego" po wyjęciu już trzeci raz alternatora okazało się że ta płytka nie wiem jak to się fachowo nazywa , z diodami była na 6V a nie na 9V po wymanie tego wszystko jest ok. nawet wspomaganie kierownicy działa ok. bo ostatnio lubiało podczas jazdy przestać działać i oczywiście kontrolka ładowani już gaśnie.

: 18 lut 2012, 16:19
autor: losiu
Witam.
Możecie mi napisać co powinienem sprawdzić bądź naprawić. Otóż zakupiłem dzisiaj nowy akumulator no i sprawdziłem sobie ładowanie. Wyszło mi 13,5 na włączonym silniku+klima+światła+radio, po wyłączeniu wszystkiego oprócz silnika mam 13,8. Dopiero na wyższych obrotach wskakuje mi na 14,3. Co to może być?

: 18 lut 2012, 16:23
autor: Bodek
losiu pisze:Witam.
Możecie mi napisać co powinienem sprawdzić bądź naprawić. Otóż zakupiłem dzisiaj nowy akumulator no i sprawdziłem sobie ładowanie. Wyszło mi 13,5 na włączonym silniku+klima+światła+radio, po wyłączeniu wszystkiego oprócz silnika mam 13,8. Dopiero na wyższych obrotach wskakuje mi na 14,3. Co to może być?
U mnie przy tych mrozach, które były miałem 13,6-13,8, dopiero jak się silnik porządnie nagrzał to ładowanie wracało na normalny poziom czyli 14,1-14,3.

13,5 - to nie jest tragedia, poobserwuj i zobacz czy nie podskoczy jak silnik będzie już dobrze rozgrzany.

No chyba, że i u mnie zaczyna spadać poziom ładowania.

: 27 lut 2013, 18:15
autor: chabretti
Zapach i kontrolka od ładowania.
Wczoraj zajechało specyficznym zapachem (myślałem czym Ci ladzie palą w piecach). Dojechałem do domu - gitara. Rano młodego do szkoły - dalej ten sam zapach. Zaczęło się szukanie i nic nie dymi a dalej ten zapach gdzieś z pod maski. Wieczorkiem młodego do kolegi i nowy objaw po wjechaniu w kałuże - kontrolka od ładowania pomrugała i zgasła. Następna kałuża i to samo pomrugało i zgasło.
Na podwórku maska w górę, miernik w łapę i oto wynik na aku 12,45V po odpaleniu 12,58V. Pewnie alternator się kończy.
Na 8:00 wizyta u lekarza.
Moje pytanie miał ktoś taka przypadłość i jak to się skończyło :?:
Bo nie wiem czego się spodziewać.

: 27 lut 2013, 18:36
autor: Skasowany użytkownik 6483
Te wartości , które podałeś to jest napięcie ładowania aku czy też zmierzyłeś sam aku? Bo jeśli to napięcie ładowania to masz problem z alternatorem. Nie powinno spaść poniżej 14V . U mnie po odpalenie auta mam 14,4V bez obciążenia a jak włączę klime i całą resztę to spada mi na 14,04V. Skoro masz 12.58V to alternator do sprawdzenia :/