Strona 8 z 13
Re: re.akumulator
: 17 sty 2014, 22:59
autor: Piotr
zafiragrójec pisze:witam jam mam troszkę inny problem ładuje akumulator i po 3 dniach nie kreci ,co może być tego powodem.
ewidentnie nie ma siły ,sprawdziłem w klepie sprzedawca podpiął akumulator po urządzenie i stwierdził że jest 100% sprawny a problem z paleniem jest dalej
Czy mam rozumieć, że po naładowaniu odpalasz dopiero po 3 dniach czy też jeździsz przez te dni. Myślę, że jeździsz a jeżeli tak to kontroluj ładowanie w czasie jazdy (w test mode) oraz napięcie po wyłączeniu silnika. Przed odpaleniem również przełącz na test mode i patrz co się dzieje. Może wyciągniesz jakieś wnioski, bo coś mi się wydaje, że chyba zużywasz więcej prądu w czasie jazdy niż alternator doładowuje tym bardziej, że po sprawdzeniu stwierdzono jego 100% sprawność. Może się mylę, ale poobserwować nie zaszkodzi.
Re: re.akumulator
: 17 sty 2014, 23:19
autor: lawless
zafiragrójec pisze:witam jam mam troszkę inny problem ładuje akumulator i po 3 dniach nie kreci ,co może być tego powodem.
ewidentnie nie ma siły ,sprawdziłem w klepie sprzedawca podpiął akumulator po urządzenie i stwierdził że jest 100% sprawny a problem z paleniem jest dalej
A może gdzieś prąd ucieka trza by zmierzyć pobór pradu w stanie spoczynku czy jak to sie tam nazywa.Cos może zrzera prad tak sobie myśle choć tylko teoretycznie

: 25 sty 2014, 19:30
autor: elmo
Ja mam podobny problem. Chodź u mnie ujawnił się niefortunnie na początku użytkowania.
Kupiłem samochód, przejechałem nim 300 km i zostawiłem go w garażu. Po dwóch dniach chciałem go odpalić i świeciły zegary na zapłonie, ale jak przekręcałem w rozruch to nic nie kręcił.
Obdzwoniłem mechaników i stwierdzili akumulator. Z racji że miałem drugi w starym samochodzie to go podmieniłem i zapalił bez problemu. Przejechałem na nowym akumulatorze ok 40km i odstawiłem go z powrotem do garażu. Po kolejnych dwóch dniach znowu się rozładował. Podładowałem stary akumulator i zrobiłem wszystkie pomiary. Wyszło mi że jak samochód jest wyłączony i zamknięty to pobiera prąd z akumulatora ok 1,5A.
Wybieram się do serwisu i jak coś stwierdzą to dam znać.
: 03 lut 2014, 17:12
autor: marcin_g
czesc,
U mnie zauważyłem, że przy mglistych dniach, kiedy jest dużo wilgoci w powietrzu akuś szybko traci prąd, w ciągu weekendu jest w stanie nie odpalic autka (temp na zewn -3 do 5°C). Po odpaleniu z kabli zosia pali jakby nigdy nic, nawet jak przejade 1km i zgasze to juz mi pali. jak był mróz rzędu -14°C to przy codziennej jezdzie kręcił bez problemu. Zaczęły sie mgły problem wrócił. Co może nabierać wody i robić zwarcie, i tak szybko sie jej pozbywać ?
pozdrawiam
: 03 lut 2014, 19:00
autor: elmo
A akumulator masz czysty? Bo czasami brud na akumulatorze jak nasiąknie wodą to może przewodzić, chodź przy napięciu jakie ma akumulator (12 V) nie powinno zbyt dużo upływać.
: 03 lut 2014, 20:27
autor: miodzik
marcin_g pisze:czesc,
U mnie zauważyłem, że przy mglistych dniach, kiedy jest dużo wilgoci w powietrzu akuś szybko traci prąd, w ciągu weekendu jest w stanie nie odpalic autka (temp na zewn -3 do 5°C). Po odpaleniu z kabli zosia pali jakby nigdy nic, nawet jak przejade 1km i zgasze to juz mi pali. jak był mróz rzędu -14°C to przy codziennej jezdzie kręcił bez problemu. Zaczęły sie mgły problem wrócił. Co może nabierać wody i robić zwarcie, i tak szybko sie jej pozbywać ?
pozdrawiam
Po pierwsze pomyśl, czy aku nie ma już swojego czasu... Ja się w swojej hisorii spotkałem już że i po roku aku paść mogło. Średnia żywotność jaką zauważyłem u siebie żeby miał pełną sprawność to 3 lata. Po tym okresie zawsze w zimniejsze dni pojawiały się u mnie różne niespodzianki.
Druga sprawa to obowiązkowo przeczyść sobie starannie klemy. Powinno na początek pomóc choć trochę.
: 03 lut 2014, 20:46
autor: elmo
Ja ostatnio zmieniałem akumulator i pan zauważył że nie mam osłonki na akumulator, a powinna być.
Powiedział że akumulator częściej psuje się z przegrzania od silnika niż z mrozu.
Chociaż zima to dobry czas na uszkodzenia akumulatora.
: 04 lut 2014, 13:06
autor: marcin_g
klemy i akus czysty - ładowalem prostownikem. ta przypadłość obserwuje juz od okolo dwoch miesiecy - im wilgotniej tym gorzej, osłonke mam, akus przymocowany na twardo do płyty nie ma prawa sie ruszac, ma u mnie rok i miesiac - kupowany w styczniu 2013 bosch silver 4 o ile dobrze pamietam 60A
: 08 lut 2014, 20:25
autor: bykmark
najpierw może zacznij od pomiaru prąd jaki jest pobierany w stanie spoczynku?
: 04 kwie 2014, 18:30
autor: marcin_g
czesc,
problemu nie udalo sie rozwiązać, na razie zniknął bo nie ma dżdżystej pogody

pobór prądu w stanie spoczynku wg mojego mechanika/elektryka w normie - wielkosci nie pamiętam. pomysłu na to tez nie mam (na razie)
pozdrawiam
: 04 kwie 2014, 21:51
autor: Piotr
marcin_g pisze: o ile dobrze pamietam 60A
Czy mam rozumieć, że Twój akumulator ma 60 Ah(słownie) amperogodzin ? Jeżeli tak to przyczyna dolegliwości jest prosta. Miałem podobne objawy jak Ty. Po trzech latach użytkowania akumulatora 64 Ah wymieniłem na 75 Ah i te dolegliwości ustąpiły. Pali za pierwszym obróceniem rozrusznika a poprzednio mielił i nie dawał rady w szczególności w chłodne i wilgotne dni. Mowa oczywiście o rozruchu po nocnej przerwie. Myślę, że wcisnęli Tobie tak jak i mnie za mały akumulator i to jest powód.
: 27 kwie 2014, 09:45
autor: rampi
Ja kupilem auto z 56A I jezdzilem 3 Lata, od 2 dni probuje znaleźć przyczynę pozerania prądu lub akumulator skończył już swoj żywot, po naladowan iu go przez pól dnia odpalil bez problemu, po nocy kolejnej znów zero prądu.
: 27 kwie 2014, 11:38
autor: Wojti
Raczej to coś z elektryka ,trzeba by było podłączyć amperomierz i zerkać ile pobiera prądu w stanie spoczynku.Trochę to męczące ale byś miał pewność ze nie akumulator który i tak powinieneś sprawdzić czy jest ok ?
: 27 kwie 2014, 12:17
autor: lawless
Przerabiałem ten temat jakiś czas temu może nie było tragedii może by się aku jeszcze pokulał troszke lecz była zima i musiałem mieć pewne w miarę auto
To sobie aku zmieniłem na nowy profilaktycznie :> co by chłopaki nie musieli pchać z pod zakładu

Też latałem z miernikiem do auta ile pobiera na postoju (bo coś zawsze łyka) diagnoza była trafna aku w moim przypadku 60Ah/540A (Maxiss)chyba i ile pamiętam :>
rampi bardzo możliwe że aku już kończy karierę lecz sprawdź elektrykę bo to nie jest powiedziane
Pozdro
: 27 kwie 2014, 14:12
autor: rampi
Zrobie to jutro:))cos mi się wydaje, że klapa bagażnika szwankowala, mimo, że kontrolka dzwi nie świecila elektromagnes nie chycil i były otwarte.