Strona 9 z 39
: 06 sty 2016, 23:03
autor: wamka18
Wczoraj było podejście nr2 nagrzewnica kupiona oryginalna BEHRA 190zł ale w zestawie był zestaw montażowy. Z oryginałem nie było żadnych problemów. Czas składania około 1,5 h z próbą gdzie trzebiło nagrzać układ aby sprawdzić czy nic nie cieknie.
Potem przyszedł czas na wymianę tulej na sankach . Koszt 140zł a czas około 4 h przy pomocy ojca bo nie wszystko idzie samemu sobie przytrzymać. 4 z 6 były mocno wybite wyszły bez użycia młotka.
Po jeździe testowej mogę stwierdzić pełen sukces. Stuki ucichły a co najważniejsze grzeje. Przy -14 na zewnątrz temperatura na wylotach powietrza w środku naprawdę bardzo ciepła wręcz gorąca i to nawet na postoju gdzie poprzednio nie grzała. I co zauważyłem przez tą chwile co był założony zamiennik to nie grzał tak mocno jak oryginał.
: 06 sty 2016, 23:07
autor: Aliass
Tylko się cieszyc

: 06 sty 2016, 23:24
autor: gRZENIU
Piotr to Twoja Zosia z zewnątrz została odmłodzona , w wewnątrz usprawniona i od spodu naprawiona ... Kawał zajefajnej pracy ...

: 06 sty 2016, 23:48
autor: Skasowany użytkownik 17961
Dużo

się należy za tę robotę
: 07 sty 2016, 15:42
autor: wamka18
: 07 sty 2016, 16:25
autor: Maćku
Piotr nie pochwalam tego typu kuligów
Zasłonki też mi sie takie marzą

za ile je wytargałeś ?
: 07 sty 2016, 18:19
autor: wamka18
To nie był kulig typu "tylko dla odważnych" chociaż mógł by być ale jak bym sam jechał a nie z dziećmi. Prowadził dziadek jedynka i zero gazu jak na nauce jazdy a zona w drugim oknie ciągle obserwowała tak że uważam bardziej nie bezpieczne jest zjeżdżanie z górki w lesie.
A co do ceny zasłonek to tylko trochę czasu na odkręcenie ale za to wyciąłem kawałek instalacji z wtyczkami tak aby nie musieć tworzyć jej od nowa tylko plus i minus i gotowe. Mieli jeszcze jeden komplet z vectry ale połamany bo wycieli szybę a resztę samochodu wywozili na plac widlakiem i akurat za dach i zasłonki. Ale będę nadal szukał kolejnych bo jeszcze przymierzałem i pasują do astry F oraz ojciec do swojej ZA też chce takie.
: 07 sty 2016, 21:03
autor: Wojti
Piotrek konkretna robota ale bardzo ważna.Prowadzenie samochodu zmieniło się pewnie i to bardzo...Co do nagrzewnicy to jednak tak jak piszesz nie ma jak oryginał

Słoneczniki u mnie już leżą ro i czekają na montaż he he Obiecałem żonie że w końcu je założę

Duże

: 07 sty 2016, 21:06
autor: gRZENIU
wamka18 pisze:To nie był kulig typu "tylko dla odważnych" , uważam bardziej nie bezpieczne jest zjeżdżanie z górki w lesie.
I tak trzymać ... Najważniejsze aby dzieci miała frajdę

z zachowaniem największego bezpieczeństwa...
wamka18 pisze:Nowy nabytek zdobyty po wyprawie na pobliskie kasacje samochodowe pochodzący z omegi. Jutro będzie co robić


Czekamy na fotorelację z przeszczepu ...
: 07 sty 2016, 21:08
autor: lawless
: 08 sty 2016, 22:17
autor: Aliass
Takiego kuligu nie zrobilbym dzieciom niestety
Co do słonecznikow to ceny od 10 do 25zł za szt...
ostatnio kupilem za 9 zł bo potrzebowalem lusterko. Niestety pekło podczas wymiany zarówek na ledy
Co do mocowania to trzeba uwazac..
a pozatym to 1

za robote i wklad to nie wystarczy

Bravo

: 08 sty 2016, 22:59
autor: wamka18
Co do takich kuligów to i można prawko stracić ale koło mnie ostatni raz niebieskich widziałem z rok temu bo chyba za spokojna okolica.
Zasłonki zamontowane. Nie było trudno najgorzej zdemontować swoje mocowania bo trzeba odzyskać. Na moje to one powinny być jednorazowe bo mocowanie jest coś w stylu kołków do rigipsu podczas skręcania się rozpłaszczają a plastik jest dość twardy aby się z powrotem od prostował po odkręceniu i podczas wyczepiania przez to jest bardzo ciężko wyciągnąć oba lekko cię uszkodziły od strony wewnętrznej. Ale szło je z powrotem zamontować.
Przed
W trakcie po przełożeniu mocowania. Wszystko idealnie pasuje tylko musiałem i tak wtyczki dziabnąć bo nie przeszły przez otwór od mocowania.
I efekt końcowy Bardzo zadowalający chociaż i tak mi się te lusterka nie przydadzą bo wole się w nich nie przeglądać w szczególności z bliska później koszmary mogę mieć w nocy

ale żona stwierdziła że teraz może się malować w samochodzie.

: 08 sty 2016, 23:46
autor: Wojti
Jak moja żonka zobaczy żyć mi nie da...

: 09 sty 2016, 04:19
autor: Aliass
wamka18 pisze:Na moje to one powinny być jednorazowe bo mocowanie jest coś w stylu kołków do rigipsu podczas skręcania się rozpłaszczają a plastik jest dość twardy aby się z powrotem od prostował po odkręceniu i podczas wyczepiania przez to jest bardzo ciężko wyciągnąć oba lekko cię uszkodziły od strony wewnętrznej. Ale szło je z powrotem zamontować.
U mnie jest to samo a nigdzie nie znalazlem takich mocowań

Poszukam znowu ale jak bedzie cieplej

: 09 sty 2016, 10:34
autor: gRZENIU
Piotr koszmary koszmarami , ale podczas jazdy to komuś w d....pe można wjechać ...
Efekt końcowy zawsze robi swoje ... Należy się
