Napisz co robiłeś w silniku.
Jest kilka szkół docierania.
Ja osobiście ( ale nie mówię że tak masz robić ), po złożeniu zalewam jakimś olejem, może być np 10w40 i odpalam aż do zagrzania silnika, potem spuszczam.
Następnie zalewam olejem docelowym (tym co masz zamiar jeździć) i tak robię 1000 km.
Na początku docierałem bez większych obciążeń ( beż otwierania przepustnicy na maxa) tak do 2500 obr/min. Potem po przejechaniu jakiś 200 km oscylowałem w granicy od wolnych obrotów do np 4000 obr na trasie, tylko delikatnie. Niby najlepiej dociera się silnik w jeździe w korkach gdzie obroty często się zmieniają i nie ma dużego obciążenia.
Potem znowu wymiana oleju i już normalny okres użytkowania oleju. Ja jednak zmieniam na 5W50 na zimę z docelowego 10W60 i po zimie zmieniam go z powrotem. Myślę że uda mi się zrobić jakieś 5 tys km do wymiany na letni olej.
Potem warto dodać jakiś uszlachetniacz typu Ceramizer, Ceratec, Archoil 9200 żeby dodatkowo zabezpieczyć powierzchnię elementów przed większym zużyciem i "suchym startem"
Oczywiście co wymianę nowe dobre filtry typu Mann, Knecht, Wix (Filtron), Bosch.
I nie ma co żałować na oleju. Lej dobry syntetyczny olej
Z resztą pogadaj z Tomkiem, naszym specjalistą od oliwy i dodatków a na pewno doradzi Ci co wlać, no i do tego załatwi w dobrej cenie
