Strona 9 z 18

: 27 lut 2013, 18:38
autor: przemo0440
chabretti miałem podobną sytuacje co prawda w innym aucie. Zrobiłem z tymi objawami 100 km i alternator tak się nagrzał aż się zrobił fioletowy. Diagnoza przegrzane uzwojenia altek do wymiany. Mam nadzieje że u Ciebie to coś innego. Najbardziej niepokoi ta kontrolka od ładowania.

: 27 lut 2013, 18:51
autor: chabretti
jarecki69 pisze:Te wartości , które podałeś to jest napięcie ładowania aku czy też zmierzyłeś sam aku? Bo jeśli to napięcie ładowania to masz problem z alternatorem. Nie powinno spaść poniżej 14V . U mnie po odpalenie auta mam 14,4V bez obciążenia a jak włączę klime i całą resztę to spada mi na 14,04V. Skoro masz 12.58V to alternator do sprawdzenia :/

Te pierwsze to przed odpaleniem a drugie po odpaleniu. Jestem już umówiony do mechanika na jutro na 8:00

[ Dodano: Sro Lut 27, 2013 18:53 ]
przemo0440 pisze:chabretti miałem podobną sytuacje co prawda w innym aucie. Zrobiłem z tymi objawami 100 km i alternator tak się nagrzał aż się zrobił fioletowy. Diagnoza przegrzane uzwojenia altek do wymiany. Mam nadzieje że u Ciebie to coś innego. Najbardziej niepokoi ta kontrolka od ładowania.
Kontrolka tylko zapalała się po wjeździe w kałużę.

Dzięki Panowie jutro się dowiem się wszystkiego u mechanika.
Skurkowana trzynastkę wyczuła. :>

: 27 lut 2013, 19:57
autor: Skasowany użytkownik 8511
Alternator powinien ładować a zakresie 13,8-14,4 V, jeżeli napięcie jest poniżej tej wartości to auto jest zasilane z akumulatora,co oczywiście prowadzi do zguby :cry: , a powyżej tej wartości to zapewne regulator napecia ma zwarcie i to jest już poważna sprawa,bo może spowodowac spalenie elektroniki w aucie.Przyczynami nieładowania alternatora mogą być: zużyte szczotki(brak wzbudzenia),uszkodzona jedna z diod wzbudzenia, jednej lub kilku diod prostowniczych,zwarcie lub przerwa w uzwojeniu,przerwa w obwodzie regulatora napięcia ,lub po prostu zerwany pasek :) .Spotkałem się też z przypadkem,kiedy łożyska alternatora staneły i w pierwszej koleności spalił sie pasek.Czasem szczury lub inne szkodniki potrafią namieszać pod maską :evil:

: 27 lut 2013, 20:02
autor: chabretti
Jak powinien ładować to wiem tylko ten zapach mnie zmylił, dopiero po wjechaniu w kałuże chwilowo zapalająca się lampka od ładowania mi dała do myślenia.

: 27 lut 2013, 20:03
autor: Skasowany użytkownik 8511
Kontrolka tylko zapalała się po wjeździe w kałużę.[/quote]

U Ciebie uzwojenia może straciły izolację i jak dostaje wody to wariuje, lub elektronika regulatora napięcia jak poczuje wilgoć to przestaje działać.

: 27 lut 2013, 20:06
autor: chabretti
Jutro wszystko się wyjaśni. Na 8:00 do mechanika jest już wizyta umówiona

[ Dodano: Czw Lut 28, 2013 18:33 ]
Wizyta u mechanika tam sprawdziliśmy ładowanie 14,2V. Pytanie robić czy jeździć :?: Trzeba sprawdzić żeby w najmniej odpowiednim momencie lawety nie szukać. Okazało się że prawie wszystko do wymiany. Z braku części zamiennych do alternatora (auto potrzebne na jutro) regenerowany alternator.
Alternator 500zł + 80zł wymian

: 28 lut 2013, 20:18
autor: Skasowany użytkownik 6483
Nie bardzo rozumiem co i po co chcesz wymieniac bo przecież z tego co piszesz, napięcie ładowania masz dobre , miesci sie ono w wyznaczonych granicach więc nie ma potrzeby wymiany alternatora :/

: 01 mar 2013, 11:48
autor: chabretti
Jak raz się zawiesił to już by mu się powtarzało.
Po wyjęciu okazało się żeby obrócić alternatorem trzeba sporo siły użyć i reszta była przegrzana, a że nie można było wszystkich części dostać od ręki padło na wymiane całego alternatora po regeneracji.
Ja musze mieć auto w 100% sprawne i dlatego kazałem sprawdzić

: 05 maja 2013, 18:58
autor: markov
Hej, wszystko na to wskazuje, że mam problem z alternatorem. Dziś zrobiłem trasę Białystok-Wawa bez wspomagania a ostatnie 50 km jechałem bez świateł, poduch, abs...
Mam pytanie do tych którzy się już uporali z problemem: jeśli to faktycznie alternator to jakiego kosztu mogę się spodziewać? Są chyba dwie opcje:
1. wymontowanie, regeneracja, montaż
2. wymontowanie, nowy alternator, montaż

Jeśli ktoś robił takie rzeczy w wawce i ma sprawdzone miejsce to chętnie proszę o kontakt.
Pozdrawiam

[ Dodano: Wto Maj 07, 2013 20:41 ]
no i się wyjaśniło. Padł regulator napięcia. Koszt całej operacji to 200PLN
pzdr

: 09 cze 2013, 16:04
autor: woloch
Dzisiaj znowu zośka mnie zawiodła, mianowicie odpaliłem ją, przejechałem jakies 2 km do sklepu i juz nie zakręciła. Spodziewalem sie, ze rozrusznik padł ale jak udalo mi się ja odpalic (z górki) to sprawdziłem zasilanie na klemach od aku i pokazało 12.2V. Zorientowałem się, że to altek, ale dlaczego po naładowaniu prostownikiem aku po 2 godzinach zośka zakręciła i pokazywała ładowanie 14.4V. Możliwe, że to alternator? W lutym miałem podobną sytuację tyle że zośka zwariowała podczas jazdy (przygasanie świateł, brak serwo, abs itd.) po czym jak ją zgasiłem już nie zakręciła. Aku ładował się całą noc i z rana odpaliła od kopa. Zaprowadziłem do mechanika, a ten trzymał ją 2 dni i mówi, że altek ładuje wzorcowo, nawet odpalał od niej inne samochody, żeby dostała duże obciążenie i nic się nie działo do dzisiaj...

: 09 cze 2013, 22:12
autor: Skasowany użytkownik 6483
Może po prstu pada Ci aku? Ja bym podjechał do elektryka i sprawdził wszystko po kolei :/

: 02 lip 2013, 09:11
autor: woloch
Miałem wyjazd za granicę i postanowiłem dać do regeneracji alternator. Po regeneracji okazało się że nawet brakujące linie na wyświetlaczu TID się pojawiły.
Ale Zośka znowu zawiodła. Mianowicie znowu nie kręci rozrusznik, a miernik w tym momencie na klemach pokazuje 0V. Odłączam klemy na 1 sek. podłączam i kręci od strzała no i na aku pojawia się napięcie. O co chodzi?

: 02 lip 2013, 18:19
autor: Wojti
Sprawdz dokładnie masę przy ramie i przy silniku może pomoże he he :piwo:

: 02 lip 2013, 19:11
autor: Rybka
Kolego woloch
Posprawdzaj:
- napięcie ładowania
- miejsce połączenia klemy ujemnej z ramą pojazdu
- wyczyścić zaśniedziane klemy jeśli występują lub słupki akumulatora
- posprawdzać połączenie plusowe rozrusznika i alternatora

A na końcu jeśli powyższe podpowiedzi nie dają efektu to pewnie w rozruszniku tulejki się zacinają.
Może też bendix rozrusznika się zawieszać.

Ja w takiej kolejności bym próbował to naprawić.

: 02 lip 2013, 23:41
autor: woloch
Dzisiaj mialem wiecej czasu, a zafira przestawala kręcić po każdym kilkominutowym postoju. Oczywiście takie rzeczy dzieją się jak moja żona nią jeździ. Po południu zacząłem ją gasić i odpalać. Efekt braku kręcenia był dość ciekawy, bo jak już się trafił (po jakimś 20 odpaleniu) bendix było słychać ale zośka zaczynała kręcić dopiero po 3-5 sek. Rozebrałem rozrusznik wyczyściłem styki, zobaczymy jutro jak będzie kręcić. Jak to nie pomoże to zamieniam się z ojcem na rozruszniki (z astry g).