Strona 9 z 18
: 11 mar 2011, 09:51
autor: Piotr
Myślę tak sobie, że my w tej dyskusji mówimy o całkiem dwóch różnych problemach wkładając je do jednego worka. Co innego zadymienie i co innego cząsteczki stałe. Proszę mi pokazać diagnostę, który przy pomocy odpowiedniego przyrządu sprawdzi mój samochód na okoliczność wydostawania się z wydechu cząsteczek stałych. Jak na razie i pewnie w przyszłości nadal mierzona będzie siła zadymienia i nasze zośki bez DPF na pewno spełnią obowiązujące w danej chwili normy. I tak jak heko powiedział, jedynie jakaś niesprawność może spowodować dymienie a to nie jest powód do skierowania samochodu na złom, tylko do naprawy.
: 11 mar 2011, 15:39
autor: TuneFORCE
cruyf pisze:
I kto (Heko, TuneForce?) mi zagwarantuje, że mi auta nie nakażą zezłomować po wycięciu DPFa?
pewne jest tylko to że każdy z nas kiedyś umrze...
naczytałeś się bzdetów i je interpretujesz pod swoje myślenie...
każdy wie że Polaków nie stać na pseudo ekologie w postaci DPF...gdyby nas było stać to co by Niemcy zrobili ze swoimi samochodami? gdzie by one trafiały?
: 11 mar 2011, 15:57
autor: dneo
TuneFORCE może i każdy wie, ze Polacy zbierają złom z Europy Zach, ale prawo jest takie a nie inne.
Wiem, ze dla Ciebie usuwanie DPF to niezły biznes. Problem ze Ty swoje zrobisz, klient może i zadowolony ze sie pozbył czegoś co mu nieco zawadza. Ale może sie okazać wkrótce, ze wszyscy klienci będą do Ciebie wracać byś zasadził tego chwasta bo nie maja dopuszczenia do ruchu. Podejrzewam, że cena takiej usługi będzie odpowiednio wyższa nawet przy ‘zbiorowym sadzeniu’ w porównaniu do ceny ‘zbiorowych wycinek’.
: 11 mar 2011, 16:42
autor: Anony Mous
TuneFORCE pisze:naczytałeś się bzdetów i je interpretujesz pod swoje myślenie...
Masz na myśli obowiązujące akty prawne (Ustawy i Rozporządzenia)?
TuneFORCE pisze:gdyby nas było stać to co by Niemcy zrobili ze swoimi samochodami? gdzie by one trafiały?
No np. do Rosji, Rumunii, Bułgarii - jest jeszcze sporo państw na zachód od Odry.
TuneFORCE pisze:pewne jest tylko to że każdy z nas kiedyś umrze...
"... i podatki" (BTW, wiesz kogo cytujesz?).
Proszę o merytoryczne argumenty.
: 11 mar 2011, 18:19
autor: zorro
Każdy podejmuje modyfikacje na własną odpowiedzialność - jak ktoś nie mam zamiaru wywalać DPF-a bo i nie ma z nim na razie problemu to tego niech nie robi - Ja go wywaliłem, nie obawiam się o przegląd bo wszyscy wiemy jak wyglądają przeglądy a jak będzie prawo w Polsce takie jak w Niemczech to wsadzę filtr tam gdzie był (zostawiłem sobie cały wkład) i powrócę do oryginalnego oprogramowania - nawet jak to będę musiał zrobić np za dwa lata to nie będzie mi szkoda kasy (1,5 tys) bo jazda bez problemów, nerwów i "kluczyka" jest bezcenna.
: 11 mar 2011, 23:42
autor: TuneFORCE
cruyf nikt Ci nie każe usuwać DPFa....ciekaw jestem czy we wszystkim jesteś taki "święty" czy tylko wybiórczo w tym co Ci akurat pasuje...
: 11 mar 2011, 23:58
autor: ronin
Czytam ten wątek i wniosek taki - tym "detektywom" od norm nie chodzi o poznanie prawdy (bo i tak nie zamierzają usuwać filtra - mają prawo) a raczej o udowodnienie nam swojej tezy że zrobiliśmy źle (czyli pozbyliśmy sie eko badziewia), daliśmy się :jeb: firmom tuningowym które wolą unikać tego tematu, bo "wiadomo że zysk jest najważniejszy" no i tego pożałujemy na najbliższym badaniu technicznym. Ja powiem tak - póki co nie sądzę (znając nasze realia). Gdyby diagności mieli skrupulatnie sprawdzać każde auto większość odesłaliby z kwitkiem - rozmawiałem z jednym tylko odnośnie nielegalnych ksenonów (tak u nas popularnych) i powiedział: (...) "wiem że jak nie podbiję to za chwilę przyjadą ze zdemontowanym zestawem (...) "

Nawet gdyby miało się to zmienić - mam filtr w garażu w jednym kawałku i zrobię tedy DOKŁADNIE tak samo
P.S. Ksenonów nie zamierzam montować a LED'y mam homologowane, podłączone i zamontowane zgodnie z obowiązującymi przepisami.
: 12 mar 2011, 08:12
autor: Anony Mous
TuneFORCE pisze:cruyf nikt Ci nie każe usuwać DPFa....ciekaw jestem czy we wszystkim jesteś taki "święty" czy tylko wybiórczo w tym co Ci akurat pasuje...
No nie, nie we wszystkim jestem święty (dlatego nie rzucam kamieniami

).
Filtr puki co nie sprawia mi kłopotów ale nigdzie nie napisałem że go nie usunę - chę mieć tylko
pełny obraz tego co później ...
zorro pisze:wszyscy wiemy jak wyglądają przeglądy a jak będzie prawo w Polsce takie jak w Niemczech to wsadzę filtr tam gdzie był (zostawiłem sobie cały wkład) i powrócę do oryginalnego oprogramowania - nawet jak to będę musiał zrobić np za dwa lata to nie będzie mi szkoda kasy (1,5 tys) bo jazda bez problemów, nerwów i "kluczyka" jest bezcenna.
Jest to jakiś pomysł. Tylko jak się zrobi parcie na zakładanie filtrów to obawiam się dużo wyższych cen niż 1500 zł.
ronin pisze:Czytam ten wątek i wniosek taki - tym "detektywom" od norm nie chodzi o poznanie prawdy (bo i tak nie zamierzają usuwać filtra - mają prawo) a raczej o udowodnienie nam swojej tezy że zrobiliśmy źle (czyli pozbyliśmy sie eko badziewia), daliśmy się firmom tuningowym które wolą unikać tego tematu, bo "wiadomo że zysk jest najważniejszy" no i tego pożałujemy na najbliższym badaniu technicznym.
Jesteś blisko:
ja nie chciałbym się dać :jeb:. Komukolwiek.
Może spróbujmy
wspólnie podumować pewne poruszone kwestie, bo temat wydaje się nie mieć końca:
1) Usunięcie filtra DPF jest legalne.
2) Auto bez filtra może nie przejść przeglądu w przypadku wykrycia niesprawnego (lub braku) filtra. Wówczas montujemy filtr i auto przechodzi przegląd.
3) ...
: 12 mar 2011, 18:12
autor: Przemcio
:> Czy zna ktoś przypadek odmowy przedłużenia DR jakiegokolwiek auta z silnikiem diesla ( w miarę młodego ) po przeglądzie samochodu w stacji diagnostycznej

: 12 mar 2011, 18:50
autor: rhaaziel
Przemcio, ja nie znam, a sporo się tym interesowałem (martwiłem) gdy dokładnie rok temu pozbywałem się tego pro-ekologicznego dziadostwa.
Osobiście będę jechał na przegląd po 5 latach w lipcu tego roku i na pewno dam znać co i jak było badane.
Nie spodziewam się jednak problemów, gdyż jak już pisałem wcześniej, jeździłem kiedyś Uniakiem z przelotowym wydechem i zawsze przechodził przegląd i to bez 'smarowania'.
: 12 mar 2011, 19:31
autor: Przemcio
I ja nie słyszałem ale..... liczę ze koledzy "ekologicznie poprawni " znają , wtedy będę się kajał i biczował ..... biczem ekologicznym oczywiście

Widziałem i wiem że do Szczecińskiego V-techu przyjeżdżają szwaby na usunięcie chwasta i nie boją się przeglądów u siebie

Niestety mam na pokładzie chwasta

ale liczę , prace trwają

,że do maja (mam przegląd na następne 2 lata) się go pozbędę.I jak pojadę na przegląd to z pewnością nie będzie problemów :>
: 12 mar 2011, 19:47
autor: heko
Przemcio pisze:Widziałem i wiem że do Szczecińskiego V-techu przyjeżdżają szwaby na usunięcie chwasta i nie boją się przeglądów u siebie

..heh...nie chciałem tego mówić "głośno" ...ale działając w V-tech Krk. często widziałem pliki przychodzące z zachodnich oddziałów ...z niemieckimi nr. rej.

: 12 mar 2011, 20:12
autor: Anony Mous
Przemcio pisze:nawiedzeni
Proszę o nie nazywanie mnie nawiedzonym.
Ja tu nikogo nie wyzywam od analfabetów.
Tylko daj mi mocny argument (najlepiej PRAWNY

§) na udowodnienie (np. przy przeglądzie) że moje auto spełni (gdy usunę DPF) obowiązujące wymagania dotyczące pojazdów.
Jak podasz masz

: 12 mar 2011, 20:17
autor: rhaaziel
cruyf, wielokrotnie już pisaliśmy, że takiego argumentu o jaki Tobie chodzi nie ma i dlatego nikt tu tego

nie zgarnie (a szkoda hehehe).
Jeśli chcesz wywalić DPF to bierzesz ewentualne ryzyko problemów przy przeglądzie na siebie i tyle, musisz być przygotowany na ewentualną przeprawę z diagnostą, a w skrajnym przypadku na ponowne włożenie wkładu DPF do puszki tak aby spełnić surowe wymogi normy Euro 4.
ps. Osobiście uważam, że chyba wyczerpaliśmy ten temat i nie ma zbytnio sensu go ciągnąć...
: 12 mar 2011, 20:18
autor: Piotr
Przemcio pisze: Widziałem i wiem że do Szczecińskiego V-techu przyjeżdżają szwaby na usunięcie chwasta i nie boją się przeglądów u siebie

Pewnie masz rację, ale zapomniałeś że Polacy zawsze wychodzą przed szereg i są świętsi od papieża. Przykładem może być rodzimy "sanepid" który swoimi normami i wymaganiami prześcignął już Anglię i Niemcy i np. w zakładach fryzjerskich pod groźbą kary nakazuje wykonywać badanie wody w szerokim zakresie
