Wojti, w garażu cisza... i myślę, że taki stan utrzyma się jeszcze koło miesiąca.
Remont mieszkania na całego i jak na razie to jest najważniejsze. Urlop wykorzystany na maxa i jazda 7 dni w tygodniu od 8:30 do nawet i 3:30. Tak od 4 kwietnia do dzisiaj....
Bez dnia wolnego, no chyba że gdzieś pojechałem na jakieś zakupy.
Niestety, samochód został odstawiony na boczny tor i służy jako auto zaopatrzeniowe:
Tak więc jak widać nie ma czasu na nic związanego z autem.
Jedyne co udało mi się na szybko zrobić to ponownie założyłem Pipera:
Tak dla jaj, żeby ludzie jeszcze bardziej zastanawiali się "co to kur... było"

Dźwięk jest obłędny
Aha i przy okazji połączyłem wężyk od tylnego BCSa bo się wysunął i nie mogłem cieszyć się dźwiękiem BOVa.
TPMS dalej nie działa... Czujniki dalej się nie nauczyły a zrobiłem chyba z 800 km

To na szczęście udało się rozkminić Comem i ewidentnie to wina lewego tylnego czujnika. Jest uszkodzony bo urządzenie do sprawdzania TPMS go nie wykryło

Kupiłem 2 na zapas no ale oczywiście nie ma czasu kiedy go podmienić.
Jak ogarnę się ze wszystkim w mieszkaniu to biorę się za wóz. Trzeba ogarnąć zawias bo chyba drążek kierowniczy stuka, do tego zbieżność, TPMS, pomalować i zamontować przedniego Maxtona no i w końcu jechać na korektę programu bo nie mogę cieszyć się samochodem tak jak cieszyłem się przed programem...
Może wpadną jeszcze jakieś gratki typu krótki kolektor ( przed softem), i może lekkie kółko pasowe, ale to wszystko czas pokaże.
Tazz, Co do opon to jestem w ciężkim szoku. 235/35R19 XL 91Y dot bieżący 2018 (nie pamiętam który tydzień) 2 szt za 490 zł.
Są ciche jak dla mnie, a jeździłem na markowych dużo droższych oponach które były o wiele głośniejsze.
Trzymają na suchym i nie ma problemu z ruszaniem i hamowaniem. Łuki zjazdowe na trasy szybkiego ruchy pokonują nawet i do 90km/h bez uślizgu, ( więcej nie sprawdzałem bo wyrywa z fotela

).
Jeżeli już pałka się przegnie to wiadomo kiedy stracą przyczepność i jest to bardzo wyczuwalne.
O dziwo na mokrym też nie ma problemu. Testowałem na mokrym i ruszanie i przyspieszanie ( a rwie kołem

) i hamowanie i jak za tą cenę mogę spokojnie ją polecić. Bo jak sprawdza się u mnie przy moim stylu jazdy i mocy auta to w zwykłej Zafirze na pewno będą się sprawdzały.
Raz zaliczyłem ślizga ale to jak były z tyłu. Jednak prędkość nie była odpowiednio dostosowana do warunków i promienia zakrętu

Jednak czułem kiedy stracę przyczepność i miałem na tyle czasu żeby zareagować, założyć kontrę i pokonać zakręt bokiem jak rasowym BMW
Na prawdę dobre oponki. Bardzo dobry stosunek jakości do ceny, i szczerze powiem ze coraz częściej widuję je na samochodach.