Strona 85 z 136

: 12 wrz 2017, 20:35
autor: tomekx9
wampir11111 mam ten sam problem, muszę zabrać przewody do pracy na zabieg :lol:
Sumik super :piwo:

: 12 wrz 2017, 20:38
autor: wampir11111
tomekx9 pisze:wampir11111 mam ten sam problem, muszę zabrać przewody do pracy na zabieg :lol:
Sumik super :piwo:
Też bym zabrał do pracy ale za daleko :lol: tylko 2500 km :lol:

: 12 wrz 2017, 20:58
autor: tomekx9
Ot kawałeczek drogi :lol:

: 12 wrz 2017, 22:21
autor: Sumik
U mnie to samo. Przewody przepuszczały i moglem nimi kręcić jak chciałem. U mnie za zakucie trzeba było dać po 50 zł za zakówkę, ale wszystko na nowo.

Na twoim miejscu też bym tak zrobił bo jak olej podszedł pod przewód to raczej już nie będzie to szczelne. Z resztą zobaczysz po czasie czy dalej przepuszcza czy może się udało.

: 13 wrz 2017, 11:22
autor: wampir11111
Dotarła głowica :ok:
Zapowiada się długi dzień :lol:
Wszystko zrobione jak chciałem do tego rozwiercone kanały wydechowe :ok:
Obrazek
Obrazek
O dziwo uszczelniacze nie pospadały w starej głowicy ale wydarły ja by miały ze sto tysięcy nalatane :lol:
Pan od głowic powiedział że używa tylko uszczelniaczy z Gates i nigdy nie miał reklamacji :ok:

: 13 wrz 2017, 12:24
autor: tomekx9
Super :) mocno rozwiercone kanały wydechu :) Jaki koszt operacji "Głowica" ?

: 13 wrz 2017, 12:42
autor: Czesławo Moreno
Głowica luks :ok:

: 13 wrz 2017, 15:05
autor: Wegry_29
Oj niedługo serducho będzie biło jak ta lala 👏👏👏 :piwo:

: 13 wrz 2017, 20:47
autor: wampir11111
To tak czapka leży :piwo:
Do tego zamontowałem kolektor ssący, walki rozrządu, termostat i parę pierdół plus przepustnica :lol: jutro reszta i odpalamy :piwo:
Mam nadzieję że nic się nie posypię :>
Obrazek
Przy tej operacji pińcect telefonów :lol:

: 13 wrz 2017, 22:32
autor: Wojti
Lepiej podzwonić niż potem pindolic :lol: :lol: :lol:

: 13 wrz 2017, 22:37
autor: rafant4011
Michał :lanie:
Jak miałeś wszystko na wierzchu to trzeba było komorę silnika ogarnąć :> kielichy/podłużnice/itp...

: 14 wrz 2017, 21:13
autor: Kowal1981
Kolejny kozak pozdrawiam.

: 14 wrz 2017, 22:28
autor: wampir11111
rafant4011 pisze:Michał :lanie:
Jak miałeś wszystko na wierzchu to trzeba było komorę silnika ogarnąć :> kielichy/podłużnice/itp...
Rafał wszystko wymyte :ok:
Zośka odpaliła ale z kaprysami :lol:
A to olej ciekł a to płyn chłodzący :facepalm: :facepalm: :facepalm:
I wiele innych ciekawych kaprysów :>
Mam nadzieję że będzie :ok: bo już mam dość :>
Człowiek się stara a tu zimny prysznic przychodzi i dalej :mysli: o co chodzi :>
Jutro kolejny dzień ciężkiej pracy :>
Dzisiaj miał być koniec ale nie :evil:

: 14 wrz 2017, 22:31
autor: tomekx9
Głowa do góry, nie ma się co poddawać :) Jutro sprawdz na spokojnie, zrób runde koło komina i bedziesz wiedział czy jest dobrze :piwo:

: 14 wrz 2017, 22:38
autor: Mariusz
Fajna robota, a jak są trudności to trzeba zęby zacisnąć i walczyć dalej.
Po różnych trudnościach bardziej zżywasz się z autem( przynajmniej ja tak mam)
Pozdrawiam i powodzenia.