[B]Hamulce
-
szymon1977
Tak się zastanawiam. Klocki powinny prawie dotykać tarczy. Niektórzy twierdzą, że odstęp może być tak mały, że prawie niewidoczny. I wszystko jest ok, dopóki się nie grzeje. No ale zaczęło się nieco grzać. Choć koła jeszcze nieźle się kręcą, ale słychać delikatne ocieranie. Teraz pytanko:
czy jeśli zdejmę zacisk, podpompuję trochę żeby tłoczek się wysunął, i przeczyszczę, troszkę też pod uszczelką, to pomoże?
Próbował ktoś? Widziałem taki filmik na YT, mało to fachowe, ale kolo był zadowolony z siebie.
czy jeśli zdejmę zacisk, podpompuję trochę żeby tłoczek się wysunął, i przeczyszczę, troszkę też pod uszczelką, to pomoże?
Próbował ktoś? Widziałem taki filmik na YT, mało to fachowe, ale kolo był zadowolony z siebie.
Ostatnio zmieniony 27 lut 2019, 21:03 przez szymon1977, łącznie zmieniany 1 raz.
-
KAMUI
A nie pisałeś, że masz nowe zaciski?
Bo jeśli tak, to przy poprawnym montażu tarcze nie mogą się grzać.
-
wampir11111
Czyli zakładałeś stareKAMUI pisze: 24 lut 2019, 13:31 Ja nigdy tych podkładek nie wymieniałem i żadnych wycieków nie było.
Dodano po 3 minutach 56 sekundach:
Po pierwsze to prowadnice w zacisku powinny być na smarowane smarem do prowadnic i luźno pracowaćszymon1977 pisze: 27 lut 2019, 21:00 Tak się zastanawiam. Klocki powinny prawie dotykać tarczy. Niektórzy twierdzą, że odstęp może być tak mały, że prawie niewidoczny. I wszystko jest ok, dopóki się nie grzeje. No ale zaczęło się nieco grzać. Choć koła jeszcze nieźle się kręcą, ale słychać delikatne ocieranie. Teraz pytanko:
czy jeśli zdejmę zacisk, podpompuję trochę żeby tłoczek się wysunął, i przeczyszczę, troszkę też pod uszczelką, to pomoże?
Próbował ktoś? Widziałem taki filmik na YT, mało to fachowe, ale kolo był zadowolony z siebie.
Druga sprawa to klocek powinienem w miarę luźno poruszać się w prowadnicach tzn takich blaszkach stalowych
-
KAMUI
Czyli zakładałeś stare
lepsze rozwiązanie niż w ogóle nie założyć 
To proste, stare nie dały się zdjąć, więc zostawiłem je.
To proste, stare nie dały się zdjąć, więc zostawiłem je.
-
szymon1977
Mam tylko jeden, na dodatek w drugim aucie :-)
-
Umpero
Możesz podrzucić jakiś konkretny filmik?KAMUI pisze: 18 lut 2019, 10:27 Generalnie w necie jest dużo filmików, gdzie ludzie rozbierają na części pierwsze zaciski i jarzma i naprawdę, jak ktoś nie ma dwóch lewych rąk to sobie poradzi.
Chciałbym podczas majsterkowania przy zaciskach przy okazji przesmarować wszystko od nowa i dopóki nie zobaczę z jakiego typu gumek i innych pierdółek składa się zacisk to ciężko będzie dobrać zestaw naprawczy.
A tak swoją drogą to prawda, że na przód nie zestawów naprawczych do ZB?
Jaki smar/środek kupić do tłoczków?
Takie coś będzie pasiło na przód i tył?
https://www.ucando.pl/p/zestaw-naprawcz ... D7EALw_wcB
https://www.ucando.pl/p/zestaw-naprawcz ... IaEALw_wcB
Jak dobrać te podkładki? One muszą być o określonej grubości?wampir11111 pisze: 21 lut 2019, 20:37Śruba - podkładka - przewód - podkładka - zacisk
PS. Wszystkie podkładki miedziane lub aluminiowe są jednorazowego użytku![]()
Ostatnio zmieniony 01 mar 2019, 10:11 przez Umpero, łącznie zmieniany 1 raz.
-
KAMUI
Nie sugerujcie się filmikami na YT tylko ZB, np VW ma podobne zaciski z tyłu i mechanizm działania jest taki sam.
-
wampir11111
Grzesiek grubość podkładek miedzianych jest około 1 do 1,5 mm są to standardowe wymiary 
https://allegro.pl/oferta/podkladki-mie ... witemShare
Kup sobie taki zestaw i na pewno coś dobierzesz
https://allegro.pl/oferta/podkladki-mie ... witemShare
Kup sobie taki zestaw i na pewno coś dobierzesz
-
szymon1977
1. Bez odpalenia pedał twardy.
2. Odpalamy, pedał robi się miękki i nieco wpada, a więc serwo działa.
3. Ruszamy spod domu, jedziemy powoli i niby jest ok.
4. Rozpędzamy się do sporej prędkości (np 100km/h). Wciskamy pedał niezbyt mocno, tak aby delikatnie zwalniać. Powinno być mniej więcej tak, że gdy trzymamy pedał cały czas wciśnięty, to auto cały czas tak samo zwalnia. A tu pedał powoli opada. Jeśli nie będziemy pedału głębiej wciskać, to auto przestanie hamować.
5. Nie trzeba używać dużej siły, tylko wciskać głębiej, w zasadzie to noga sama się wsuwa w dół jeśli trzymamy tą samą siłę. A więc na mój gust serwo jest sprawne.
6. Gdy pedał wpadnie już dość nisko, zwolnimy pedał i szybko wciśniemy to łapie wysoko, a później znów wsuwa się w dół.
7. A czasem działa zupełnie normalnie.
8. Płyn hamulcowy jest.
9. Nie zauważyłem, aby jakoś mocno ściągał.
10. Hamulce grzeją się równomiernie.
-----
Macie jakieś pomysły?
2. Odpalamy, pedał robi się miękki i nieco wpada, a więc serwo działa.
3. Ruszamy spod domu, jedziemy powoli i niby jest ok.
4. Rozpędzamy się do sporej prędkości (np 100km/h). Wciskamy pedał niezbyt mocno, tak aby delikatnie zwalniać. Powinno być mniej więcej tak, że gdy trzymamy pedał cały czas wciśnięty, to auto cały czas tak samo zwalnia. A tu pedał powoli opada. Jeśli nie będziemy pedału głębiej wciskać, to auto przestanie hamować.
5. Nie trzeba używać dużej siły, tylko wciskać głębiej, w zasadzie to noga sama się wsuwa w dół jeśli trzymamy tą samą siłę. A więc na mój gust serwo jest sprawne.
6. Gdy pedał wpadnie już dość nisko, zwolnimy pedał i szybko wciśniemy to łapie wysoko, a później znów wsuwa się w dół.
7. A czasem działa zupełnie normalnie.
8. Płyn hamulcowy jest.
9. Nie zauważyłem, aby jakoś mocno ściągał.
10. Hamulce grzeją się równomiernie.
-----
Macie jakieś pomysły?
-
Skasowany użytkownik 6483
Jedyny pomysł to odpowietrz hamulce bo ewidentnie masz zapowietrzone i dlatego po dłuższym hamowaniu, pedał Ci wpada w podłogę. Odpowietrz hamulce a powinno być dobrzebo to książkowy przykład na zapowietrzenie układu.