Dziś był ten dzień
Miałem trochę czasu i szczerze to myślałem, że szybciej mi trochę pójdzie robota. Niestety mój przyrząd do wkręcenia wkładki okazał się za długi i spaw był za szeroki i wkładka nie wkręciła się do końca. Był opór lecz gdy wkręciłem świecę to wkładka była za wysoko i gwint na świecy po prostu się skończył

Przyrząd był zrobiony ze starej świecy. Dospawana była podkładka 10ka i zeszlifowana za mało jak się okazało później.
Świece nie była obcięta i to też był błąd, ponieważ blokowała przyrząd.
Szybka akcja w mojej pracowni, szlifowanie i ocięcie świecy. Miałem to jeszcze przegwintować lecz zrezygnowałem. Wkładka wkręcała się idealnie. Gwintownik kupiłem i nie użyłem

Jak ja to mówię

"Przyda się"
Po przerobieniu przyrządu wszystko poszło lux
Wkładkę dokręciłem mocno

i szybkim ruchem wykręciłem przyrząd
Wkładka została w silniku
Spojrzałem w niebo i podziękowałem
Odetchnąłem z ulgą i zrobiłem resztę roboty.
Świece przykręciłem na 14Nm (mój klucz nie ma mniej) bez smaru.
Dla potomnych napiszę raz jeszcze.
EGR nie trzeba odkręcać!
Wystarczy tylko odkręcić 4 śruby od przewodów wtryskiwaczy i zdjąć jeden przewód od powrotu.
Dostęp do każdej świecy jest normalny, bezproblemowy.
Długa przedłużka 1/4 i bez problemu działamy.
Filmik z odpalenia

Zapomniałem, że auto było palone w środę

na filmiku mówię, że tydzień
https://www.youtube.com/watch?v=y074o8L1tqE
