Strona 10 z 17

: 08 sie 2013, 13:39
autor: haryb
Ja coś podobnego używałem w moim Focusie - jakieś znacznej różnicy nie zauważyłem, bardziej psychicznie pewnie to odczuwałem że wlałem magiczny płyn:)

Pozdro
Hary

: 14 wrz 2013, 06:27
autor: czeslaw555
Zastosowałem środek Forté Advanced Diesel Fuel Conditioner do czyszczenia układu paliwowego w moim dislu.
Podczas wymiany oleju na zaprzyjaźnionym warsztacie, rozmowa zeszła na tematy właśnie zasyfionych układów. Mój mech dał mi taką jedną flaszkę na próbę.Powiedział że ten środek jest dostępny a właściwie powinien być dostępny tylko w warsztatach samochodowych i że oni używają go gdy auto już zdycha. Nie zaczynają od grzebania i szukania przyczyn, tylko zalewają w proporcji zupełnie innej (na mniejszą ilość paliwa) płuczą cały układ poprzez pracę silnika na wolnych obrotach itd. Najczęściej po takiej "naprawie" więcej nie trzeba nic robić . Oczywiście jak są uszkodzone jakieś elementy to tego nie naprawi ale mech mówi że w większości przypadków jest tylko syf w układzie i to duży i środek wtedy sprawdza się w 100%
Wlałem i faktycznie takiego efektu po przejechaniu już ok 3000 tys km nie było po żadnym środku. Mój opis jest z praktycznego zastosowania więc ściemy nie ma, choć może i pojawią się tutaj jakieś niedowiarki.

Test na własnych autach.
Na pierwszy ogień poszedł Citroen Xsara Picasso z 2005r. 2.0 HDi 90km. Przebieg w pobliżu 500 tys km. Auto w rodzinie od 3 lat. Przez ten okres oprócz napraw w zawieszeniu (wiadomo jakie mamy drogi), wymieniono tylko zawór EGR. Po wlaniu do baku w/w preparatu i przejechaniu pierwszych 300km zauważalne zmiany w pracy silnika. Chodzi ciszej , równiej , dynamika też nieznacznie wzrosła.*
Auto używane do miasta , więc robi niewiele km.
09.09.2013
Dzisiaj moja żona, użytkowniczka tego auta, zauważyła że auto ciągnie " jakoś lepiej", "takie szybsze". To sukces (mojej żony) że dostrzeżono zmiany.

Drugie auto
Citroen C5 III 2.0 HDi z 2009r. 140km.*
Miałem przed sobą do pokonania wiele kilometrów postanowiłem użyć wyżej wymienionego preparatu.
Nie miałem zastrzeżeń co do pracy mojego silnika który po przejechaniu ok 200 tysięcy km pracował i pracuje dobrze , choć bywa że czasami na wolnych obrotach lekko nierówno. Dynamika jego jednak była na przyzwoitym poziomie.
Zalałem. Wyruszyłem w długą drogę. Po przejechaniu ok 250 km pierwszy postój. Podnoszę maskę wyraźna słyszalna różnica w pracy silnika, wtryskiwacze, "chodzą" ciszej, silnik też pracuje równiej .Po dotarciu do celu, czyli po przejechaniu dodatkowych ok 900 km. kolejne podniesienie maski. Wtryskiwacze pracują jeszcze ciszej , silnik zupełnie nie trzęsie , pracuje bardzo równo. Praca jego przypomina pracę trochę brzmienie silnika benzynowego. Wyruszam w dalszą podróż, przejechane kolejne 800 km. Po środku w baku nie ma już śladu, jednak zmiany nie zniknęły a wręcz przybyło ich . Zmiany to znaczny spadek spala ON , po parokrotnym zatankowaniu średnia spalania spadła o 0.7 L/100km, taka różnica wychodziła z obserwacji średniej spalania jaką wskazywał komputer pokładowy jak też z fizycznego sprawdzania spalania, czyli sprawdzanie od tankowania do tankowania, oczywiście do pełna. Dynamika, przyspieszanie też uległy zmianie na plus.*

Dostrzeżona zmiana. 05.09.13.*
Trasa zakończona , przejechałem łącznie po zalaniu środka ok 2100 km.*
Silnik nadal utrzymuje przyjemne brzmienie dla ucha, pracuje równiej na wolnych obrotach ale co najważniejsze, zdecydowanie przybyło mocy. Subiektywne wrażenie jest takie jakby przybyło o wiele więcej koni mechanicznych. Przy wyprzedzaniu na naszych krajowych drogach, przyspieszenie zaskakuje dynamiką, znacznie szybciej rozwija prędkość, co jest dosyć ważne na naszych drogach.*
Po przyjeździe do domu, podpięcie kompa i wyraźne wyrównanie dawek na wtryskiwaczach.*
Nie jest to też jakiś cudowny środek, jest też wiele innych środków. Stosowałem znane i te mniej znane, jednak z tego środka i jego działania jestem najbardziej zadowolony. Efekt działania utrzymuje się na razie najdłużej. Sprawdzę i napiszę kiedy będę odczuwał że już jest potrzeba wlania kolejnej dawki. Zalecają stosować co 12-15 tys.km. Jak widać nie zawsze trzeba zaczynać od napraw w warsztacie. Można próbować zrobić coś dla swego auta. Na warsztat zawsze zdążymy trafić.

: 05 paź 2013, 21:28
autor: heko
od 3 lat używam środków Pro Tec, cały asortyment, od dodatków do paliw, płukanek silnika do środków czyszczących doloty, mam jak najlepsze zdanie o nich, nie jeden silnik postawiło na nogi, szczególnie płukanka silnika i dodatki czyszczące do wtrysków np. Diesel system super clean

: 06 paź 2013, 08:18
autor: Bodek
heko pisze:od 3 lat używam środków Pro Tec, cały asortyment, od dodatków do paliw, płukanek silnika do środków czyszczących doloty, mam jak najlepsze zdanie o nich, nie jeden silnik postawiło na nogi, szczególnie płukanka silnika i dodatki czyszczące do wtrysków np. Diesel system super clean
Polecasz taki preparat do diesla z dpf-em: DIESEL SYSTEM SUPER CLEAN PRO TEC 357ML

:?:

: 06 paź 2013, 09:44
autor: heko
...tak, dokładnie i od razu dodam że zużyłem tego już kilka kartonów w autach z problemami, do stosowania zapobiegawczo, stosuję http://www.pro-tec-polska.pl/diesel-sys ... druck.html

: 06 paź 2013, 09:50
autor: Bodek
heko pisze:...tak, dokładnie i od razu dodam że zużyłem tego już kilka kartonów w autach z problemami, do stosowania zapobiegawczo, stosuję http://www.pro-tec-polska.pl/diesel-sys ... druck.html
czyli, jak nie mam problemów z wtryskami, to stosuję ten z linku, który podałeś, a w razie większych problemów lepszy będzie ten: DIESEL SYSTEM SUPER CLEAN PRO TEC 357ML

poczytam o nim i zapobiegawczo pewnie nie zaszkodzi ;)

: 06 paź 2013, 09:54
autor: heko
...tak, raz na powiedzmy 15tkm...chyba że na co dzień ktoś stosuje dodatki do każdego tankowania, osobiście od 2008r. używam http://sklep.millersoils.pl/premium-do- ... 500ml.html
wolę osobiście dawkować dodatki, tankując standardowe paliwo i nie przepłacać za paliwa "premium"

: 06 paź 2013, 20:59
autor: Wojti
Ja stosuje od 5 lat takie srodki polecam i to bardzo sprawdziłem w kilku autach działa :piwo:
http://www.bishops-original.pl/?cat=15

: 02 lut 2014, 18:23
autor: Bodek
heko pisze:...tak, dokładnie i od razu dodam że zużyłem tego już kilka kartonów w autach z problemami, do stosowania zapobiegawczo, stosuję http://www.pro-tec-polska.pl/diesel-sys ... druck.html
Grzegorz można to wlać całe na 60l baku, czy stosować tak jak producent napisał:

375ml na 80l paliwa

:?:

: 02 lut 2014, 18:24
autor: heko
spoooko, ładujesz po prosty na pełny zbiornik, może to być 50l.

: 02 lut 2014, 21:47
autor: Piotr
Mam jeszcze dodatkowe pytanie. Jak często tzn co ile tys. km. powinno powtarzać się ten zabieg. Ja jesienią zastosowałem środek czyszczący, ale nazwy w tej chwili nie pamiętam i producent zalecał ponowne jego użycie po przejechaniu 20 tys km. Coś mi się wydaje, że to zbyt odległy okres na ponowne zastosowanie środka i stąd moje pytanie.

: 02 lut 2014, 21:50
autor: heko
to nie szkodzi, więc jesli czujesz różnicę po, warto powtarzać częściej

: 02 lut 2014, 23:30
autor: Piotr
Ja różnicę czułem jedynie jak jeździłem na paliwie z dodatkiem, bo jak już zatankowałem to wszystko było po staremu. Rożnica polegała na tym, że przed zastosowaniem dodatku przy pierwszym uruchomieniu każdorazowo zadymiało na niebiesko. Kilka sekund pracującego silnika i po dymie. Kolejne uruchomienia w tym samym dniu też bez dymu. Jak miałem wlany dodatek to tego dymku przy pierwszym uruchomieniu nie było. Nadmienię, że od 2 lat nie mam DPFa Dlatego zadałem pytanie jak często można wlewać dodatki aby nie przedobrzyć.

: 03 lut 2014, 00:14
autor: heko
to zapakuj pro tec super clean-na na 20l. paliwa ;)
i spoko, nie przedobrzysz

: 15 kwie 2014, 14:45
autor: organista15
Wszyscy czytając pierwsze dwie i ostatnią stronę tematu wszyscy na ogół wychwalali praktykę stosowania takich środków. Teraz nasuwa mi się pytanie gdzie jest haczyk ? Czy takie zabiegi skracają życie silnika ?