Strona 10 z 13
: 19 paź 2014, 22:33
autor: Wojti
Do elektryka niech wszystko sprawdzi i pewnie aku do reklamacji

: 25 paź 2014, 17:46
autor: rampi
załozona nowa Varta 76ah, 780A, odpalił za pierwszym razem, chwile pochodził, po 24h ponownie zero prądu !! ręce opadają, bo nie wiem od czego zacząć.......
: 25 paź 2014, 18:38
autor: Skasowany użytkownik 323
rampi pisze:załozona nowa Varta 76ah, 780A, odpalił za pierwszym razem, chwile pochodził, po 24h ponownie zero prądu !! ręce opadają, bo nie wiem od czego zacząć
Szwagier szukał, szukał i znalazł. Powodem była lampka w schowku. Sprawdź może to taki banał.
pzdr
: 25 paź 2014, 18:41
autor: Flora
U mnie też lampka w schowku rozładowała akumulator i to do 4V

: 25 paź 2014, 19:47
autor: rampi
jutro przejze wszystkie lampki, ale jak pamiętam po załozeniu nowego aku, ładowanie na zapalonym aucie ~ max 13,2-4V, niektórzy piszą, że to mało i zwalaja wine na początki problemów z alternatorem i jego diodami (pobierają prąd na zgaszonym aucie) i chyba od niego zacznę dłubanie.
: 26 paź 2014, 11:22
autor: rampi
no panowie 2 posty wyzej, wysłabym piwo dla każdego, rzeczywiście nie domykał się schowek i 10w żarowa ciągnela swoje, wywalilem ja chwilowo i poczekam, alternator chyba przeprosze, na postoju przy dmuchawie, max grzanych fotelach ładowanie jest 13,3-6V
: 26 paź 2014, 17:37
autor: Koenig
karolex pisze:Szwagier szukał, szukał i znalazł. Powodem była lampka w schowku. Sprawdź może to taki banał.
pzdr
Walczyłem z podobnym problemem, w moim przypadku głównymi winowajcą były stopione blaszki przy lampce pełniące rolę włącznika tak że nawet przy domkniętym schowku lampka świeciła (sprawa wyszła po zmroku gdy światło ze schowka przedzierało się przez szczeliny w schowku.). Naprawa blaszek nie gwarantowała że się znów nie stopią i rozładują akumulator. Problem rozwiązałem w ten sposób, że lampkę przełożyłem ze schowka astry F - są identyczne, .
W kwestii formalnej, z tego, co się orientuję to światło w schowku gaśnie po jakimś czasie, gdy zamknie się auto na klucz. Jeżeli auta nie zamykamy to lampka w niedomkniętym schowku świeci cały czas - jeżeli się mylę niech ktoś mnie poprawi.
: 26 paź 2014, 17:50
autor: SD72
Koenig pisze:W kwestii formalnej, z tego, co się orientuję to światło w schowku gaśnie po jakimś czasie, gdy zamknie się auto na klucz. Jeżeli auta nie zamykamy to lampka w niedomkniętym schowku świeci cały czas - jeżeli się mylę niech ktoś mnie poprawi.
Pewnosci nie mam ale chyba nie bo nawet w swojej po zakupie oprawka byla stopiona od temperatury
Oznaczalo by to ze po niedokladnym zamknieciu schowka zarowka swiecila przez caly czas
Ale sprawdze jutro z ciekawosci

: 26 paź 2014, 21:13
autor: Koenig
bazyliszek72 pisze:(...)
Pewnosci nie mam ale chyba nie bo nawet w swojej po zakupie oprawka byla stopiona od temperatury
Oznaczalo by to ze po niedokladnym zamknieciu schowka zarowka swiecila przez caly czas
Ale sprawdze jutro z ciekawosci

[/quote]
Dałeś mi teraz do myślenia. Zaobserwowałem w/w zjawisko w trakcie naprawy lampki w schowku, teraz nie pamiętam czy przy nie zaryglowanym zamku drzwi lampka w ogóle nie gaśnie czy jest tam zwłoka 20-30min. podobnie jak przy zasilaniu gniazdka w bagażniku. Inna sprawa, że problem dotykałby głównie użytkowników aut, którzy trzymają zafirki na własnej posesji lub w garażu i nie maja nawyku zamykania zamków w aucie, wówczas wg mojej teorii świecąca lampka mogłaby nadwyrężyć akumulator. Użytkownicy pozostawiający auta pod blokiem lub na ulicy mają raczej nawyk zamykają auta na klucz

: 26 paź 2014, 21:13
autor: Piasek
rampi pisze:ładowanie na zapalonym aucie ~ max 13,2-4V, niektórzy piszą, że to mało
mało. 14-14,4V to prawidłowy zakres napięcia mierzonego na zaciskach aku przy pracującym silniku.
Regulator alternatora do naprawy poprzez wyrzucenie.

: 16 gru 2014, 17:22
autor: rampi
Widzę, ze dalej pociagne temat:)) czy jest możliwe, że nowy aku 74ah po tygodniu garazowania(auto garazowane), choć temp w okolicy 0 i wilgoć) nie obróci rozrusznikiem? Napięcie w tym momencie bylo 11,7V
: 16 gru 2014, 17:26
autor: rafant4011
według mnie jest to możliwe. powołując się na swoją wiedzę i doświadczenie podczas pracy w assistance
: 16 gru 2014, 17:38
autor: rampi
Rafant możesz coś więcej powiedzieć:)
: 16 gru 2014, 19:07
autor: rafant4011
samochód gdy nie jest odpalany tydzień albo dwa potrafi wyzionąć ducha, a dokładniej akumulator. w dzisiejszych czasach samochody nie tylko potrzebują prądu do odpalania jak to było kiedyś, ale gdy stoją to cały czas zasilany jest np, alarm, zamek centralny, pamięć krótkotrwała której jest coraz więcej.
przyczynia się do tego też w znacznym stopniu niedoładowany akumulator i niska temperatura. jakaś paląca się w środku żarówka nie wchodzi w grę bo zosia ma coś takiego, źródło z instrukcji obsługi;
"Zabezpieczenie
akumulatora przed
rozładowaniem
W celu ochrony akumulatora przed
rozładowaniem wszelkie oświetlenie
wnętrza jest wyłączane
automatycznie po 10 minutach od
wyłączenia zapłonu."
a teraz kilka słów o aku;
"Akumulator
Zamontowany w samochodzie
akumulator jest bezobsługowy, pod
warunkiem że sposób użytkowania
umożliwia odpowiednie ładowanie
akumulatora. Jazda na krótkich
dystansach i częste uruchamianie
silnika może rozładować akumulator.
Unikać niepotrzebnego używania
odbiorników energii elektrycznej.
Jeśli samochód nie będzie używany
przez ponad cztery tygodnie, może
dojść do rozładowania jego
akumulatora. Odłączyć zacisk
ujemny akumulatora od instalacji
elektrycznej samochodu."
powyżej piszą o 4 tyg. ale mieli na myśli pewnie nówkę sztukę który pada do zera (optymalne warunki)
: 16 gru 2014, 23:24
autor: Piasek
rampi pisze:czy jest możliwe, że nowy aku 74ah po tygodniu garazowania(auto garazowane), choć temp w okolicy 0 i wilgoć) nie obróci rozrusznikiem?
Miernik i zmierzyć pobór prądu przez pojazd w stanie spoczynku.
Ogólnie, czyli tam po jakichś 10 min kiedy powinny się powyłączać wszelkie tryby pobór prądu powinien wynosić 0,02-0,04A (czyli 20-40 mili amper).
Jak są alarmy, jakieś radio na czuwaniu, pobór prądu może wynosić już 0,08A a często więcej np 0,2A a to już bardzo dużo...
0,2A na godzinę daje 2A na 10h. Tydzień to 168h.
16,8 x 2A = 33,6Ah czyli nie masz połowy akumulatora po tygodniu postoju czyli jak najbardziej ma pełne prawo odmówić rozruchu. Po 2 tygodniach aku jest wydojony do zera...
Jeżeli będzie to jakieś akceptowalne 0,08A to masz 1.92Ah na dobę czyli w 38 dni wydoi aku do zera co tylko potwierdza to co napisał
rafant4011 pisze:Jeśli samochód nie będzie używany
przez ponad cztery tygodnie, może
dojść do rozładowania jego
akumulatora. Odłączyć zacisk
ujemny akumulatora od instalacji
elektrycznej samochodu."