Strona 2 z 3
: 05 sty 2012, 19:18
autor: Skasowany użytkownik 6483
Wiesz, ja nie sądzę aby były jakiekolwiek problemy bo z tego co widzę to szefostwo stacji paliw bardzo poważnie podeszło do tego zdarzenia i wszystko jest na dobrej drodze . dziś rano odpaliłem moją Zafirkę i nie zawiodła mnie..odpaliła jak dawniej . Jestem dobrej myśli..ale czas to zweryfikuje ...

: 06 sty 2012, 21:20
autor: kamil12luty
kolega z jakies 2-3lata temu nalał do astry I 1.7 cos ok 20-25L benzyny póki tego nie wyjeździł astra prychała-kichała ciężko paliła ale jeździła. Dolewał tylko ropy i śmigał. Do dnia dzisiejszego nic nie robił z silnikiem. Także miejmy nadzieje ze u Ciebie badzie tak samo. Dużo gorze jak byś do benzynki nalał ON.
: 06 sty 2012, 21:26
autor: adasko
Kiedyś do Partnera 1.9D nalałem z 15l benzyny, zanim się zorientowałem, że to diesel. Zadzwoniłem do mechaniora i powiedział żeby dolac ON to pojedzie

i tak też było

Stare diesle jednak były na wszystko, a teraz tylko problemy z wtryskami, turbina itp!
: 06 sty 2012, 23:39
autor: darkp1
kamil12luty, 1.7 ISUZU to nie to samo co oplowskie 2.0 DTI, oj nie

: 07 sty 2012, 05:29
autor: sQcha
Ja kiedyś, osobiście, do swojej Zośki zalałem jakieś 7l Pb, dolałem diesla do pełna i pojechałem.
Auto miało "kopa" i nic więcej się nie działo.
Tu sytuacja jest trochę gorsza, bo Pb było więcej, ale wydaje mi się, że jak silnik nie odmówił posłuszeństwa to będzie żył. Polecam zatankować jakiegoś lepszego diesla do pełna + Miksol (powiedzmy 200g do pierwszego baku, a potem regularnie co 2 tankowanie po 100g) i powinno być OK.
No chyba, że przegląd coś wykaże, ale nie sądzę, no bo co można stwierdzić jak wszystko chodzi?
Tutaj jedynie ASO może mieć parcie, żeby naciągnąć ubezpieczalnie na wymianę pompy.
: 07 sty 2012, 10:40
autor: franczuks
Ja kiedyś do sprintera wlałem 23 litry i dolałem do pełna 65 ropy. co prawda dolewałem ropę co około 150 km. też się strachu najadłem bo nie moje auto, nic się nie stało. do dziś jeździ. Słyszałem też że ktoś zalał cały bak w nowym sprinterze no i silnik padł ale cały bak to już przesada
: 07 sty 2012, 17:04
autor: Skasowany użytkownik 6483
Dzisiaj odpaliłem Zośke po dwóch dniach i nie było żadnego problemu. Liczę na to ,że ten silnik przeżył taki wstrząs i przetrawił takie paliwko

. Sam myślałem nad tym ,żeby teraz zalać je jakimś V-powerem ale olejem napędowym a nie benzyną i dolać jakiegoś środka do czyszczenia wtrysków i smarowania pompy. Czy ktoś z Was już wlewał jakis dobry środek to poproszę o nazwę . Rozważam wlanie mixolu ale nie jestem do końca przekonany o jego skuteczności. Jest tyle samo "za" co "przeciw"

dlatego ,może wleje coś co jest typowo do diesli. Jak myślicie i co polecacie?

: 07 sty 2012, 17:14
autor: adasko
Ja bym wlał V-powera + mixol i dobrze przegonił auto po autostradzie żeby przedmuchać. Z tymi specyfikami do wtryskow roznie bywa i są droższe od mixolu.
: 07 sty 2012, 17:27
autor: Harry200
W starszych dieslach stosowałem mixol i w zimę dolewałem benzyny,w Zośce nie stosuję .W niedużej ilości na pewno nie zaszkodzi a nasmaruje..
: 07 sty 2012, 17:55
autor: sQcha
W żadnym wypadku nie dolewaj nic do czyszczenia

Pb już odpowiednio przeczyściłeś

: 07 sty 2012, 19:07
autor: Skasowany użytkownik 6483
Jasne haha , jedno już wiem , na benzynie można ujechać jakby co

. Teraz w ramach eksperymentu , zastosuje prawdziwy olej napędowy z górnej półki i doleje troszkę tego mixolu . Skoro od benzyny mi nie zdechła Zośka to pewnie i olej przetrawi

: 07 sty 2012, 20:01
autor: sQcha
Olej Mixol, to znany, zalecany dodatek dla zdrowia naszych kochanych pomp

: 08 sty 2012, 20:05
autor: chirus75
sQcha pisze:Olej Mixol, to znany, zalecany dodatek dla zdrowia naszych kochanych pomp

mixol oczywiście lejemy do zbiornika tak?!
: 08 sty 2012, 20:07
autor: Harry200
Tak, Mixol lejemy do zbiornika przed tankowaniem..
: 08 sty 2012, 21:22
autor: micaddo
ja tankuje na shelu ,nic nie dolewam i jest ok.Jak narazie nie mam problemów.mieszanki stosowało sie do dwusuwów .