Strona 2 z 3
: 20 gru 2009, 10:22
autor: yach
Wydaje mi się że problem leży w położeniu wycieraczek w stanie spoczynku. Zatrzymują się w dolnej , nieogrzewanej części szyby. Spływa na nie woda i zamarzają , rozwiązaniem mogłoby być podniesienie nieco wyżej na czas zimy ( o jeden ząbek na frezach ) piór wycieraczek , o ile to możliwe. Bo istnieje niebezpieczeństwo że po podniesieniu mogą pióra wycieraczek tłuc w słupek

.
Jest też drugie wyjście , trzeba po prostu przyzwyczaić się do ich przymarzania

: 20 gru 2009, 12:53
autor: darkp1
U mnie z wycieraczkami nic się nie dzieje, nawet przy ostatnich mrozach (-20C) nawet nie przymarzły do szyby a samochód nie był odpalany i ogrzewany cały dzień. Ciekawe od czego to zależy...
: 20 gru 2009, 21:00
autor: szupla
No więc wziąłem wycieraczki na "odmrożenie" do domu i dla pewności wymieniłem cały płyn. Jeździłem dziś 2 godziny i już mi nie zamarzły, więc podejrzewam raczej, że z tym płynem było coś nie tak...
Tak czy inaczej dziękuję wszystkim za rady i pozdrawiam

: 20 gru 2009, 21:29
autor: TUX
timi68 pisze:
...- zdejmij pióra wycieraczek, weź do domu
a jak nie chcesz aby zamarzł ręczny - zdemontuj linkę ręcznego i weź do domu
- odmrażacz wszystko załatwi

: 20 gru 2009, 21:41
autor: szupla
Najlepiej to wparkuję od razu do stołowego

: 20 gru 2009, 22:12
autor: timi68
TUX pisze:timi68 pisze:
...- zdejmij pióra wycieraczek, weź do domu
a jak nie chcesz aby zamarzł ręczny - zdemontuj linkę ręcznego i weź do domu
- odmrażacz wszystko załatwi

wystarczy trochę pomyśleć, pióra wycieraczek zamarzają jeśli w miejscach ruchomych pozostanie woda, co do linki jeśli jest uszkodzona osłona linki lub gumki na końcach to możesz wymienić lub zabierać na noc do domu.
: 21 gru 2009, 08:21
autor: giant19s
Jak kolega
szupla również zabrałem pióro tylne do domu na odmrożenie.
Wysuszyłem dokładnie poczekałem aż nabierze temperatury pokojowej i założyłem na auto.
Do chwili obecnej jest spoko pracuje tak jak powinna

zmoczenie jej zimowym płynem i tak nic nie dało

-20 to chyba ze dużo nawet jak na zimowy płyn
scalone--
Post pod postem niestety bo inaczej nie da rady.
Ma ktoś jakiś pomysł co zrobić aby nie zamarzały przednie wycieraczki. Dokładniej chodzi mi o zamarzanie podczas jazdy.
Obecnie jak ścierają śnieg z szyby (który z lekka topnieje na szybie po nagrzana) to po kilku kilometrach wycieraczki już nie wycierają szyby tylko muzgają tak że czasami jazda staje się wręcz niemożliwa bo nic nie widać
Zmuszony jestem zatrzymać się i dosłownie odkuć je z zalegającego na nich lodu tak aby mogły ukształtować się w kształt szyby i poprawnie czyścić szybę.
Po oczyszczeniu jest ok ale po kilku kilometrach "zabawa" się powtarza i znów trzeba się zatrzymać
Nie wiem czy to wina pióra czy co...
Koledzy jakieś pomysły? Każdy mile widziany.
scaliłem Twoje posty - staraj się edytować posty a nie pisać jeden pod drugim /Dejna
: 09 sty 2010, 23:12
autor: rzadki
wydaje mi się że masz kiepski płyn zimowy, albo uzupełniając zimowy w zbiorniku miałeś jeszcze letni. no ani razu mi nie zamarzły wycieraczki. nie ma teraz takich mrozów, więc zimowy płyn powinien sobie spokojnie radzić i nie zamarzać.
: 09 sty 2010, 23:20
autor: KOPERNIK
rzadki pisze:wydaje mi się że masz kiepski płyn zimowy, albo uzupełniając zimowy w zbiorniku miałeś jeszcze letni. no ani razu mi nie zamarzły wycieraczki. nie ma teraz takich mrozów, więc zimowy płyn powinien sobie spokojnie radzić i nie zamarzać.
Witam też mi się wydaje że płyn do bani masz bo nawet dziś zalałem zwykły płyn i nic się nie marzło a na pewno nie wycieraczki .hmmm dziwne masz objawy ...pozdrawiam
: 10 sty 2010, 20:44
autor: giant19s
Nie pryskam a i tak marzną

ale faktycznie może trzeba by spryskać może to coś da i nie będą zamarzać.
Musze sprawdzić

: 11 sty 2010, 17:21
autor: dejna
proponuje jeszcze kupić płyn albo spray do odmrażania szyb... swoją rolę spełnia i nawet moznaby powiedzieć, że zabezpiecza przed zamarzaniem (ale nie szyby)... ponadto na spryskiwacze też dobrze działa (w Zosi jeszcze nie musiałem sprawdzać ale w innych autach, gdzie spryski zamarzły to pomaga)
: 13 sty 2010, 19:08
autor: bondzo001
Witam.Ja mialem taka sama sytuacje jak kolega szupla, w sobote jadac do polski z czech, byla nie ciekawa pogoda.Wycieraczki zamarzaly , ze nawet nie bylo widac nic przez szybe,ale najgorsze to ze snieg, ktory wycieraczki zbieraly na boki,lepil sie do slupkow i w zaden sposob nie chcial sie odkleic.Jedyne wyjscie, to STOP i czyszczenie szyby ,ale co 30 km to denerwujace.Juz kupilem spryski od insigni, i nowe piora,zobaczymy co to da.
Moze z tym plynem to prawda,a jaki wy stosujecie u siebie???
: 13 sty 2010, 21:28
autor: timi68
Najlepszy jest płyn z Tesco, może i zapach mniej przyjemny ale bardzo skuteczny.
: 13 sty 2010, 21:30
autor: TUX
najtańszy z marketu do -22
są najlepsze

: 13 sty 2010, 21:42
autor: Lorry
timi68 pisze:Najlepszy jest płyn z Tesco,
popieram, najbardziej opłaca się kupić -22* z tą brzydszą (biało-niebiesko-czerwoną) etykietą.
Ale płyn z LIDLa też jest b.dobry i ma fajny lejek, przydaje się i nawet ładnie pachnie
