Strona 2 z 2

: 04 sie 2014, 10:02
autor: donald7000
Mattai pisze: Tylne dla przykładu odpowietrzają się niemal samodzielnie.
Gdyby nie słowo "niemal" napisałbym że to jakiś żart, podobnie jak kiedyś " i czasopisma..."

Robili mi hamulce w czwartek, ale dzisiaj zmusiłem tych matołów do odpowietrzenia. Oczywiście miałem słuszne podejrzenia że jest to konieczne.
Co prawda odpowietrzali starą metodą ale zabieg okazał się skuteczny.

: 05 sie 2014, 01:20
autor: Mattai
Niemal , napisałem nie bez powodu. Niektóre zaciski się po prosu nie odpowietrzają. Ja po wymianie zacisku, i odkręceniu odpowietrznika, odpowietrzyłem zacisk bez pompowania.
Sprawdzone - bezbłędnie.
Warunkiem jest zaciśnięcie elastycznego zaciskiem do przewodów elastycznych.
Przećwiczone kilka razy.

: 09 sie 2014, 08:50
autor: Piasek
Wczoraj się właśnie przyglądałem kumplowej ZA.
Tył dramat: na lewej tarczy ma centymetrowej szerokości wytarty pasek - reszta zardzewiała totalnie jakby to ze 3 lata stało gdzieś w krzokach, prawa tarcza ma jakiś 2,5cm szerokości pasek na tarczy - reszta podobnie. Obstawiam ze tam wszystko pospawane rdzą, okładzin też nie za wiele. Auto kupił jakieś pół roku temu ale kilometrów może ze 3 tyś zrobił dotychczas

: 10 sie 2014, 20:41
autor: Mattai
Po zakupie u nie nie było układu hamulcowego. Wszystko wymagało natychmiastowej wymiany.
Dojechałem do domu na gołych klockach piłujących po tarczach...do tego tarcza była zużyta w klin gdzie na piaście miałem 4mm stali.
Polecam przy okazji regenerację zacisków, bo po zmianie tarcz znów się powtórzy problem.

: 11 sie 2014, 07:57
autor: Piasek
Jaki jest koszt takiej imprezy ? Regeneracji ?
To trzeba do specjalistów zajmujących się regeneracją oddawać czy samemu można wymienić jakiś zestawik uszczelniaczy + przesmarowanie i będzie działać ?

: 11 sie 2014, 08:16
autor: Mattai
Jak masz umiejętności to 70 komplet na zacisk razem z cylinderkiem. Jak nie masz możliwości to na znanych portalach jest kilka firm które regenerują. Jest gwarancja. Ok 140
Ja robiłem sam. Moim zdaniem gorsze w naprawie są tylne zaciski Boscha. Korciło mnie na wymianę Bosch-a na Lucasa...ale tu trzeba mieć 100% poprawnych danych bo ponoć jarzma coś nie pasują w prowadnicach i zaciski nie trafiają poprawnie w tarczę. Na forum jest o tym wątek.
Znajdziesz chyba gdzieś też mój opis akcji, jak nie mój to paru kolegów na forum były całe manuale.

: 11 sie 2014, 08:30
autor: Piasek
Powiem mu co i jak. Dzięki za naświetlenie tematu.

: 29 lis 2014, 11:07
autor: rajli
Żeby nie zakładać nowego tematu, podłączę się tutaj.
Dziś rano zauważyłem, że dźwignia hamulca ręcznego jest luźna, a sam hamulec zaciśnięty na tyle, że nie da się jechać. Na czym może polegać problem?

Pomocy, proszę :(

: 29 lis 2014, 11:46
autor: Bodek
rajli pisze:Żeby nie zakładać nowego tematu, podłączę się tutaj.
Dziś rano zauważyłem, że dźwignia hamulca ręcznego jest luźna, a sam hamulec zaciśnięty na tyle, że nie da się jechać. Na czym może polegać problem?

Pomocy, proszę :(
Pewnie przymarzła linka - sprawdź, jest temat na Forum:

http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php? ... &start=120

: 29 lis 2014, 12:44
autor: rajli
Bodek pisze:Pewnie przymarzła linka
Tak myślałem, tylko zmyliło mnie to, że drążek ręcznego opuszcza się bez żadnego oporu. Sprawdziłem teraz i ręczny popuścił, a drążek zaciąga się z oporem przez cały czas. Tak więc kamień z serca i parkowanie na biegu, a potem co najmniej smarowanie, ale raczej wymiana.
Dziękuję za szybką reakcję :D

PS Dlaczego drążek ręcznego był luźny?

: 29 lis 2014, 15:27
autor: janekW67
rajli pisze:
Bodek pisze:Pewnie przymarzła linka
Tak myślałem, tylko zmyliło mnie to, że drążek ręcznego opuszcza się bez żadnego oporu. Sprawdziłem teraz i ręczny popuścił, a drążek zaciąga się z oporem przez cały czas. Tak więc kamień z serca i parkowanie na biegu, a potem co najmniej smarowanie, ale raczej wymiana.
Dziękuję za szybką reakcję :D

PS Dlaczego drążek ręcznego był luźny?
Na zimę,można ręczny trochę popuścić.