Witam , koledzy ponownie po jakimś czasie

, tym razem z prośbą o sugestie , tak jak w temacie po około 12 godz. przestoju autko kiepsko odpala ( 1,9 cdti 120 Km). Po odpaleniu jak rękom odioł, trzyma 850 - 900 obrotów , nie szarpie , pracuje równo , nie dymi specjalnie , nie pokazuje błędów zarówno z odczytu op-com jak i tech 2

. Postoi 8-9 godz. odpala bez problemu , przestoi 12 godz. przez noc i bajka się powtarza trzeba zakręcić min 2razy , a najczęściej 3 aby zaskoczył. Akumulator sprawny , swiece też ( choć przy tych temperaturach to chyba nie istotne , a może się mylę ). Pozostawiłem go z "górki" , nie rozwiązało problemu. Zalałem STP do czyszczenia wtrysków - nie zauwałyłem specjalnej poprawy. Pali około 5,8 w trasie i 6,3-6,5 w mieście to chyba nie najgorzej. Pojechałem w końcu do ASO , panowie dwa dni męczyli stwierdzili że pompa trzyma odpowiednie ciśnienie, układ szczelny nie bierze lewego powietrza , ale jedyne co budzi ich podejrzenia to to że " chyba" leje jeden z wtryskiwaczy " chyba " bo go nie wyjmowali a sprawdzali inną metodą. Moje pytania brzmia :
1. Czy pojedynczy lejący wtryskiwacz może powodować takie objawy ?
2. Czy warto regenerować (200 - 250 pln za sztyke wedle wstępnego rozeznania) a może popatrzeć na allegro za jakąś używką
3. Wymieniać jeden czy może cały komplet np.
http://allegro.pl/item713302937_wtryski ... 20_km.html
4. Jeśli używki to czy sam dam radę wymienić jako domorosły mechanik , czy trzeba je odpowiednio ustawić ( skalibrować ) i potrzebny jest sprawdzony warsztat ?
5. A może macie jeszcze jakieś inne sugestie ,co jeszcze mógłbym sprawdzić ?
Sorry za być może przydługi post ale chciałem jak najprecyzyjniej opisać sytuację
PS. Z góry dzięki za sugestie
