Strona 2 z 2

: 08 mar 2012, 13:01
autor: Dek
Klekot pod obciążeniem może wskazywać na kłopot z układem zaworowym (ale ja bystry jestem :) )
Przychodzą mi do głowy trzy możliwości:
1) przeskoczył pasek rozrządu o jeden ząbek (nie zapalałeś na "popych ?) - da się jeździć ale wykańcza szybko gniazda zaworowe (zawory)
2) za gęsty olej i szwankują szklanki hydraulicznych popychaczy (to się zdarza jak sie dolewa jakiegoś świństwa do oleju np: doctor coś tam )
3) uszkodzona któraś ze szklanek - do mechanika niech osłucha stetoskopem.

A co do głośności zimnego silnika:
Jak odpalam w pierwszej kolejności zafirkę DTI to robi na tyle dużo hałasu, że odpalanej potem Vectry z silnikiem 1.8 nie słyszę w ogóle.

Więc proponuje odwiedzić dobrego mechanika bo klekoczący benzyniak to w niedługim czasie martwy benzyniak.

: 09 mar 2012, 10:52
autor: Skasowany użytkownik 6483
Dek, pasek rozrządu nie przeskoczy z prozaicznej przyczyny , po prostu Zośka w Dieslu nie ma paska a długowieczny łańcuszek :lol: . A z tego co wnioskuje to mattai ma dieselka bo nie było Zosiek z 2 litrową benzynką . A co do benzyniaka to się zgadzam bo sam miałem Viki B 1,8 i zimą nawet przy potężnych mrozach po odpaleniu silnik troszkę głoeśniej pracował ale tylko przez chwilkę i jak się wszystko "poukładało" to mruczał aż miło :piwo: .

: 09 mar 2012, 14:43
autor: Mattai
Tia, przy -25 olej jak smalec :-) Ale jak ma temp to bez problemu.