: 08 mar 2012, 13:01
Klekot pod obciążeniem może wskazywać na kłopot z układem zaworowym (ale ja bystry jestem
)
Przychodzą mi do głowy trzy możliwości:
1) przeskoczył pasek rozrządu o jeden ząbek (nie zapalałeś na "popych ?) - da się jeździć ale wykańcza szybko gniazda zaworowe (zawory)
2) za gęsty olej i szwankują szklanki hydraulicznych popychaczy (to się zdarza jak sie dolewa jakiegoś świństwa do oleju np: doctor coś tam )
3) uszkodzona któraś ze szklanek - do mechanika niech osłucha stetoskopem.
A co do głośności zimnego silnika:
Jak odpalam w pierwszej kolejności zafirkę DTI to robi na tyle dużo hałasu, że odpalanej potem Vectry z silnikiem 1.8 nie słyszę w ogóle.
Więc proponuje odwiedzić dobrego mechanika bo klekoczący benzyniak to w niedługim czasie martwy benzyniak.
Przychodzą mi do głowy trzy możliwości:
1) przeskoczył pasek rozrządu o jeden ząbek (nie zapalałeś na "popych ?) - da się jeździć ale wykańcza szybko gniazda zaworowe (zawory)
2) za gęsty olej i szwankują szklanki hydraulicznych popychaczy (to się zdarza jak sie dolewa jakiegoś świństwa do oleju np: doctor coś tam )
3) uszkodzona któraś ze szklanek - do mechanika niech osłucha stetoskopem.
A co do głośności zimnego silnika:
Jak odpalam w pierwszej kolejności zafirkę DTI to robi na tyle dużo hałasu, że odpalanej potem Vectry z silnikiem 1.8 nie słyszę w ogóle.
Więc proponuje odwiedzić dobrego mechanika bo klekoczący benzyniak to w niedługim czasie martwy benzyniak.