Strona 2 z 3
: 15 lip 2013, 11:45
autor: janekW67
Przelew poszedł.Cieszę się,że mogłem pomóc! Pozdrawiam!
: 26 lip 2013, 07:41
autor: gck01
pomagajmy chłopiec za kilka dni ma wyjechać na kolejne zabiegi
: 27 lip 2013, 22:30
autor: Wojti
Witam chciałbym wszystkim podziękować za pomoc dla Szymusia udało się zebrać na drugą dawkę chemii

w Londynie 93 tys zł .Szymek na początku sierpnia leci do Londynu .Niestety jak wróci to zaczynamy zbierać na 3 chemię która będzie pod koniec sierpnia pozdr wszystkich .Jeszcze raz wielkie dzięki
: 28 lip 2013, 08:07
autor: janekW67
Nie ma problemu Kolego! Pomożemy,bo wszystkie dzieci nasze są. Na mnie możecie liczyć. Pozdrawiam

!
: 14 sie 2013, 21:29
autor: miodzik
Wojtek, jeżeli możesz napisz jak Szymek to znosi. Jak się czuje? Jak dają sobie radę jego rodzice?
Przyznam, że poruszyła mnie historia Szymonka. Sam mam córcie w podobnym wieku. Dwie na raz. I też cholernie dużo przeszły. Urodzone o wiele za wcześnie z ogromem różnych niedociągnięć..
Ale i tak bardzo mocno trzymam kciuki za Szymonka i jego rodziców.
Wsparcie z każdej strony, nie tylko finansowe, będzie na pewno im potrzebne...
: 14 sie 2013, 23:27
autor: Wojti
Witam Szymek wrócił z Londynu po drugiej dawce chemi oto cytat z jego bloga prowadzonego przez moją siostrę Kasię i szwagra Piotra (pietas34)
jesteśmy w końcu w domku
Bardzo się cieszę, że wróciliśmy szczęśliwi… Były ogromne nerwy, bo było duże ryzyko, ale najważniejsze, że się udało.
Szymonek niestety jak na sinusoidzie. Wczoraj miał ciężki dzień. Nawet nie chciał być na spacerku, co normalnie mu się to nie zdarza. No, ale witamin nie dostał tylko mega truciznę, więc nie ma się, co dziwić, że jest słabiutki. Dzisiaj było już lepiej. Może wiadomość o tym, że zobaczy w końcu Aniusię postawiła go na nogi. Ogromnie się ucieszyli na swój widok

Teraz niech nasz kochany, dzielny Synuś nabiera sił, bo czeka go jeszcze ostatnie starcie…
Dziękujemy Wszystkim, którzy nam ogromnie pomagali i byli myślami z nami.

: 14 sie 2013, 23:30
autor: Żabcia
trzymamy nadal kciuki za Szymka i całą rodzinę
: 14 sie 2013, 23:33
autor: pietas34
Chcielibyśmy wszystkim jeszcze raz podziękować za pomoc w zbiórce na leczenie naszego synka. Dzięki takim ludziom jak Wy wierzymy jeszcze w dobro na tym świecie. Szymonek czuje się wyśmienicie , na początku września jedziemy zbadać oczko i podać 3 dawkę chemii. Jeszcze raz z całego serca dziękujemy!!!
Zafiromaniaki Kasia i Piotr Piętko (pietas34)
: 14 sie 2013, 23:35
autor: janekW67
Trzeba wierzyć,że będzie dobrze,bo wiara czyni cuda. Wiem,co mówię, bo mój syn był już jedną nogą na tamtym świecie. Pozdro dla Szymka i rodziców. Na pewno będzie dobrze!
: 01 wrz 2013, 10:21
autor: Martini12
Musicie mieć wiarę, że będzie dobrze, nie możecie się poddawać. Sam maiłem córkę chorą na białaczkę, leczyliśmy się prawie 2,5 roku.
Pozdrawiam i trzymam mocno kciuki za Szymusia i jego rodziców.
: 12 wrz 2013, 20:44
autor: Wojti
Witam Szymonek jutro wraca z Londynu po trzecim cyklu chemi .Wszystko się udało oby tak już pozostało.....
: 14 wrz 2013, 20:31
autor: pietas34
Nasz dzielny synek zakończył leczenie w Londynie, polegające na podaniu 3 dawek chemii bezpośrednio do tętnicy ocznej (wchodzili pachwiną a podawali do oka). Leczenie mogło dojść do skutku dzięki ludziom, którzy pomogli nam uzbierać magiczną sumę 300 tyś zł . Udało się to w 11 tyg. Szok, niedowierzanie, przede wszystkim DZIĘKOWANIE. Teraz będziemy do Londynu jeździć na badania i za każdym razem się modlić, by usłyszeć, że guz jest nieaktywny. Dziękujemy wszystkim, którzy nawet w najmniejszy sposób, ale przyczynili się do pomocy Szymonowi. Kto chce śledzić, co u niego proszę wchodzić na
www.szymonpietko.pl
: 14 wrz 2013, 20:40
autor: chabretti
Najważniejsze że się udało coś zrobić

Będzie dobrze

: 14 wrz 2013, 20:50
autor: Bodek
Trzymam kciuki za dzielnego Malca - Pozdrawiam Bodek
: 15 wrz 2013, 12:55
autor: miodzik
Piotrek i ja za Was trzymam kciuki. Mocno.
Będzie dobrze!!!