: 01 maja 2014, 12:45
Panowie odświeżę nieco temat, gdyż problem po zimie znów zaczął mi doskwierać. Nie wiem jak to możliwe ale zimą miałem spokój. Ostatnimi czasy gdy pogoda zrobiła się ładniejsza a na polu coraz cieplej to znów nie miła niespodzianka. skakanie obrotów i gaśnięcie silnika powróciło. Wczoraj tak mi się zdarzyło przez dzień, wieczorem się uspokoiło gdy temperatura na dworze spadła. Ehhh czy ktoś może wie czym może to byś spowodowane ??
ps. dodam że ostatnio zauważyłem jeszcze iż przy normalnej jeżdzie moja zafirka rozgrzewa się do ok 80 stopni i tyle... do 90 muszę już ją mocna grzać i to po mieście w korkach...
ps. dodam że ostatnio zauważyłem jeszcze iż przy normalnej jeżdzie moja zafirka rozgrzewa się do ok 80 stopni i tyle... do 90 muszę już ją mocna grzać i to po mieście w korkach...