Strona 2 z 2

: 22 paź 2013, 14:42
autor: Bodek
Też ma taki VIN W0L0AHM758G............ i jest to tylko rok modelowy, nie chciałbym kłamać, nie bardzo mam czas teraz szukać, ale na te kilkaset VIN - ów, które oglądałem to rok modelowy zmienia się od końca sierpnia albo początku września, dlatego jest już 8.

Wiem, że mam przedlifta, a jest młodszy od tej o przynajmniej o miesiąc.

dlatego uważam, tak jak napisałem wyżej = co zostało wymienione.

: 22 paź 2013, 14:54
autor: bolid
zdjęcia wnętrza wyjaśnią - z opisu liftu
w http://www.auto-news.pl/prezentacje/now ... fting_318/
wynika m.in. że:
"W wersji Cosmo centralna konsola pokryta została lakierem fortepianowym podobnie, jak i listwa na kierownicy."
z VIN wynika że:
VU3 = ŚRODEK TABLICY ROZDZ.,WĘGIEL DRZEWNY METALICZNY
ktoś ma Cosmo z 2008 przedlift? na konsoli czarny błysk czy też srebrny?

edit:
palnąłem bo przecież Bodek ma...

edit2:
tak tak... rozjechał :piwo: ja po prostu nie widzę nic dziwnego w tym że producent planuje lifting > oficjalna prezentacja grudzień > a że trzeba mieć już te egzemplarze fizycznie ich produkcja rozpoczyna się wcześniej > pierwsze egzemplarze lądują w salonie; nawet teraz u Opla w Polsce jest taka oferta rok modelowy 2014 / produkcja 2013

: 22 paź 2013, 14:57
autor: Bodek
W linku, który podałeś jest napisane:

Premiera zmienionej Zafiry miała miejsce podczas salonu samochodowego w Bolonii 7-16 grudnia 2007

to chyba wszystko wyjaśnia.

Mam środek jest jasny ;)

Troszkę nam się temat rozjechał, ale ............ :piwo:

: 22 paź 2013, 15:25
autor: bolid
wracając do analizy:
1. podejrzenie o elementy z poliftu (dzwon?) w aucie przedliftowym
2. czy te koła na zdjęciu to te z VIN => QL5 = KOŁO,JEZDNE,ALUMINIUM,10 SZPRYCH,61/2JX16?

edit:

koła na zdjęciu to 6,5J x 16 im 7-Doppelspeichen-Design i były dostępne tylko w wersjach Cosmo po lifcie czyli od 12.2007 oraz wersjami INNOVATION (12/09 -) i INNOVATION "110 Jahre"

: 22 paź 2013, 15:38
autor: elvin11
mi sie wydaje ok chociaz fakt z tymi kolami cos

: 22 paź 2013, 17:15
autor: Andrzej2503
a może fotki pokazują inne auto niż VIN :lol:

Były już takie ;) - Bodek

: 22 paź 2013, 17:46
autor: Bodek
elvin11 pisze:mi sie wydaje ok chociaz fakt z tymi kolami cos
Na aucie z ogłoszenia są:

QQ0 = KOŁA 16X6.5, ALUMINIUM, 7 PODWÓJNYCH SZPRYCH

a powinny być:

QL5 = KOŁO,JEZDNE,ALUMINIUM,10 SZPRYCH,61/2JX16

czyli takie jak w mojej

Obrazek

;)

: 22 paź 2013, 21:01
autor: bolid
nie przesądzałbym sprawy kół - wiem co wyszło po rozkodowaniu VIN, jednak znalazłem katalog niemiecki z 11.2007 towarzyszący wprowadzeniu wersji liftingowej i stoi tam na stronie 29 że koła o kodzie QQ0 są standardowe ( Serienausstattung ) dla wersji Cosmo;

link do katalogu link
baza wiedzy o modelu tutaj

: 24 paź 2013, 00:36
autor: FuCzang
Hej!
No cóż, pan wczoraj nie wrzucił zdjęć środka, a dziś znów jest w Niemczech... Pewnie więc już przed sobotą niczego nie zdąży zrobić. Rany, oni mają jakiś run na samochody?
W związku z tym mam takie pytanie: co byście napisałi, gdyby okazało się, że środek to:
a) jasny przedliftowy szary
b) polifotwa fortepianowa czerń?
W sobotę pewnie pojadę go oglądać i jeśli mi podpasuje, to w poniedziałek pojedzie do znajomego warsztatu celem obejrzenia wszystkiego "od środka". Ale chciałbym poznać też Waszą opinię - ludzi praktycznie siedzących w zafirach. :-) (Przy okazji cenne jest dla mnie, na co warto zwrócić uwagę w tym konkretnym egzemplarzu)
Pozdrawiam!

: 26 paź 2013, 13:25
autor: FuCzang
Hej!
Nie mogę już edytować poprzedniego postu, więc muszę pisać nowy. :cry:
Umówiłem się wczoraj z panem na dziś na 9:30. Daleko nie miałem, autostradą i DK 50 raptem pół godziny jazdy... No i cóż, o 9:30 plac zamknięty na głucho. Za to przez ogrodzenie widzę, że zafirka z aukcji to tak naprawdę diesel :shock: . No nic, dzwonię do gościa, że się umawiałem, jego nie ma, co jest grane, a on, że zadzwoni do chłopaków, bo nie wie, czemu ich nie ma. No nic, pięć minut przed dziesiątą dojechał. Pytam, czemu w opisie aukcji i na zdjęciach jest inna zafira, niż wystawiona (w aukcji - poliftowa, na placu stuprocentowo przedliftowa), ale gość nie zrozumiał problemu. Bo przecież samochód jest wystawiony na placu, a w aukcji też był... A że nie ten sam egzemplarz, to już dla niego było abstrakcją, bo to syn aukcję wystawiał...
No nic, skoro już jestem i nawet zaczekałem, bo chciałem sobie świeżo kupiony miernik przetestować, to mogę i taki samochód z bliska obejrzeć. Jeszcze zza parkanu zauważyłem, że szpary przy masce są nierówne. Z bliska się okazało, że maska jest przekoszona w lewo o jakieś 2-3 stopnie (krótko mówiąc - wyraźnie "przechylona" w lewo - różnica w szerokości szpar do jakichś 3 mm). Cały samochód spolerowany (z Gliwic, więc lakier powinien mieć chyba jakieś 100 mikronów, a miał tyle tylko w niektórych miejscach - za to w innych było ich raptem 34). Nawet jak mi się miernik rozkalibrował (a kalibrowałem go "świeżo" i na moim Golfie pokazywał mniej więcej tyle, ile powinien), to różnice pomiędzy elementami były spore. Kolejne sprawy - nierówne reflektory, niespasowany do końca przód - zdaniem szwagra zmieniono cały przedni pas. Poza tym wymyty silnik. W silniku założone nowiutkie, niczym nieprzykopcone niebieskie wtryski, jakby dopiero co wyjęte z paczki (wyglądały nienaturalnie w stosunku do reszty silnika). Za to olej był gęsty, właściwie nie spływał z bagnetu - dodano jakiegoś uszczelniacza do silnika? W komorze silnika korozja - także przy wahaczach. Silnie skorodowany tylny tłumik, środkowego nie zobaczyłem - było mokro i kurtki nie chciałem brudzić.
Acha - na lewym błotniku, który był szlifowany, we wklęśnięciu przy kole (od przodu) naddatek lakieru - miejsce trudno dostępne, więc spolerowanie nie wyszło. Za to były widoczne pod światło ślady papieru ściernego.
Co do papierów - gość ich nie miał. Umawiał się ze mną na dziś w sprawie konkretnego samochodu, a dokumentów nie wziął. Jak stwierdził, nigdy nie bierze, bo za dużo musiałby wozić (całą teczkę, :lol: ). Ale może zadzwonić po kolegę... Zresztą jak nam plac otworzył (i samochód), plątał się przy innych wozach (byliśmy jedynymi oglądającymi), zamiast cokolwiek o samochodzie powiedzieć lub pokazać. By odpalić samochód musiałem sprzedającego szukać, bo dokądś polazł. Jakoś mu chyba nie zależało na sprzedaży.
No nic, w końcu grzecznie podziękowałem i że jednak jedziemy. Pan zapytał, czy coś nie w porządku, na co ja - owszem. I wróciliśmy.
Tak więc znowu nic. "Sztuka nówka nieśmigana", ale po jakichś robotach. W silniku znowu jakieś bandaże na niektórych przewodach, za to silnik wymyty na glanc. Środek trochę zużyty, kompletnie porysowany wyświetlacz (swoją drogą, czym można go było tak porysować???) No i końcowa cena jakieś 30 500. Mam czas, poszukam dalej... :|

: 26 paź 2013, 14:00
autor: Bodek
FuCzang pisze:........ Za to przez ogrodzenie widzę, że zafirka z aukcji to tak naprawdę diesel :shock: . .......
:lol:
FuCzang pisze:........Z bliska się okazało, że maska jest przekoszona w lewo o jakieś 2-3 stopnie (krótko mówiąc - wyraźnie "przechylona" w lewo - różnica w szerokości szpar do jakichś 3 mm)..............
w salonie takie widziałem, a miały przejechane 10km, jeżeli piszesz o szparach - patrząc na przód auta.
FuCzang pisze:....... Kolejne sprawy - nierówne reflektory......|
szkoda, że nie zrobiłeś fotek, bo lampy w ZB idealnie spasowane nie są.

Ogólnie widać, że tą możesz sobie podarować.

: 26 paź 2013, 14:25
autor: FuCzang
Bodek pisze:
FuCzang pisze:........Z bliska się okazało, że maska jest przekoszona w lewo o jakieś 2-3 stopnie (krótko mówiąc - wyraźnie "przechylona" w lewo - różnica w szerokości szpar do jakichś 3 mm)..............
w salonie takie widziałem, a miały przejechane 10km, jeżeli piszesz o szparach - patrząc na przód auta.
FuCzang pisze:....... Kolejne sprawy - nierówne reflektory......|
szkoda, że nie zrobiłeś fotek, bo lampy w ZB idealnie spasowane nie są.
Wszystko racja. Tyle, że tu cała maska była przechylona (co było widać nie tylko po szerokości szpar, ale też ze względu na schowanie w stosunku do błotnika z jednej strony i wystawanie z drugiej), a nie, że tylko reflektory były nierówne. Gdyby był tylko jakiś jeden taki element, bym się pewnie nie czepiał. Ale cały umyty silnik, złe spasowania z przodu, nierówna grubość lakieru na błotnikach (różnice między prawym a lewym dochodziły do 60 - 70 mikronów), przy czym na lewym miejscami miała 34 mikrony, korozja i inne rzeczy, które już opisałem... I to wszystko za ponad 30 kawałków... Poza tym, co dla mnie równie ważne, brak jakichkolwiek dokumentów do obejrzenia i generalny tumiwisizm (od przetrzymania mnie pod zamkniętą bramą mimo wczorajszego telefonu do kompletnego braku wiedzy na temat sprzedawanego samochodu - vide, "zmiksowany" opis aukcji i brak jakiegokolwiek wyjaśnienia rozbieżności, choćby zwykłego "przepraszam za pomyłkę").
Bodek pisze: Ogólnie widać, że tą możesz sobie podarować.
Mam jeszcze czas, poszukam kolejnych ogłoszeń. Ta zafira i sprzedający jednak mi jakoś nie podpasowali...

: 26 paź 2013, 18:06
autor: Bodek
FuCzang pisze:...............
Mam jeszcze czas, poszukam kolejnych ogłoszeń. Ta zafira i sprzedający jednak mi jakoś nie podpasowali...

Widział, że nie kupisz ;) - ale troszkę kultury można i tak zachować, a w tym przypadku, aż prosi się słowo PRZEPRASZAM :>

Gość czeka na "jelenia", który przyjdzie i od razu zapłaci.

: 26 paź 2013, 22:42
autor: FuCzang
No to mam nadzieję, że sobie poczeka. :evil:
Jeszcze raz dzięki wszystkim za cenne uwagi. :) :piwo: Jeśli nikt już nie chce niczego dopisać, to temat można zamknąć.

: 27 paź 2013, 00:32
autor: Bodek
OK - zamykam