Dziwnie gwiżdże.

Silnik (ON, PB, LPG, CNG), układ przeniesienia napędu, układ wydechowy itp.

Moderatorzy: Mariusz, Tazz

Wiadomość
Autor
Bear_

#16 Post autor: Bear_ »

Aaaa... No to sie dogadalismy ;)

Rura ssaca ta idaca z filtra pow. do turbo. Jak ja zdemontujesz widac zimna czesc turbiny, mozna sprawdzic czy leje olejem i jaki ma luz ;)

Pekniety kolektor czy wydmuchana uszczelka to zrozumiale ;)

Logi - dane aktualne czytana na pracujacym silniku. Np cisnienie doladowania jakie komputer aktualnie chce, a jakie mu turbo podaje ;)

Dla potomnych warto tez myslec o zaworku podcisnieniowym co steruje np. przeladowaniem turbo. Koszt ok 300 zl a mozna turbo uratowac. Zaworki te srednio wytrzymuja w swojej 100% skutecznosci 130-150 kkm ;)

Co do nagle roznacych kosztow...

No to juz kwestia podejscia do calego tematu :)

Ha mam teraz T ale ze 150tki, ktore mialo byc zmielone, do pelnej regeneracji...

Okazalo sie, ze wyczyscilismy, sprawdzili calosc i z 950 za regeneracje zrobilo sie klientowi tylko 370 zl z planowaniem kolektora :)

Klient przesadzil w opisie i ocenie ;)

No ale to akurat taka sytuacja :)
lukaszku

#17 Post autor: lukaszku »

Bry ponownie,
byłem dzisiaj u znajomego znajomego, który jest mechanikiem i tak na szybko, bez rozbierania i podpinania pod kompa powiedział, że może to być alternator. Czy to możliwe? :?:
Awatar użytkownika
lawless
Zafiromaniak
Posty: 1167
Rejestracja: 08 lis 2013, 23:32
Imię: Adam
Lokalizacja: PCH
Auto: Opel Zafira
Model: B
Oznaczenie silnika: Z1.8XER
Gender:
Kontakt:

#18 Post autor: lawless »

Alternator a raczej pewnie chodzi o łozyska alternatora pewno jest to mozliwe tak miałem kiedyś coś podobnego w pewnym samochodzie fso Polonez :lol: dawno temu :)
Czyli bardzo mozliwe :)
Pozdrawiam !!!
Myśl samodzielnie!
lukaszku

#19 Post autor: lukaszku »

Crap.
Czy ktoś z Krakowa, bądź okolic, mógłby mi to zdiagnozować ewentualnie wymienić/naprawić?

:?
lukaszku

#20 Post autor: lukaszku »

Byłem wczoraj u kolejnego mechanika i definitywnie stwierdził że gwiżdże turbina. Mówił że z tym można żyć i nie ma co się przejmować, chyba że będzie się to nasilało.

I rodzi mi się kolejne pytanie do forumowych znawców tematu - czy faktycznie można z tym żyć czy lepiej wymienić turbinę - gdzie niestety nie będą to małe koszta :(
Planuje jechać w trasę niedługo (jakieś 1000 km) i czy istnieje ryzyko że gdzieś na trasie się wszystko uwali i będę w głębokiej d***e ?


dzięki
cns80

#21 Post autor: cns80 »

lukaszku pisze:bez rozbierania i podpinania pod kompa powiedział, że może to być alternator. Czy to możliwe? :?:
Alternator gwiżdże także na jałowym. Załącz klimę żeby obciążyć silnik i słuchaj.
lukaszku pisze:Planuje jechać w trasę niedługo (jakieś 1000 km) i czy istnieje ryzyko że gdzieś na trasie się wszystko uwali i będę w głębokiej d***e ?
Jak leje olejem i intercooler też jest pełny oleju to lepiej zmienić.
Ja się zastanawiam czy to nie jest wina skrzyni biegów, a konkretniej łożyska oporowego sprzęgła.
lukaszku

#22 Post autor: lukaszku »

Wczorajszy mechanik słuchał stetoskopem (tak tak, pan doktor mechanik :) ) i turbinę i alternator i jednoznacznie ogłosił zwycięzcę.

Oleju nie stwierdził a chyba z godzinę grzebał w silniku.

Co do łożyska oporowego to nie wiem o czym do mnie mówisz :P
Zdenek2007
Zafiromaniak
Posty: 853
Rejestracja: 08 lip 2010, 08:51
Lokalizacja: śląskie[SGL]
Model:

#23 Post autor: Zdenek2007 »

Gwizd, w cudzysłowie, to normalny objaw pracy turbiny, zwłaszcza na zimnym silniku.
Zaznaczam, "gwizd" a nie pisk, gwizd o niskiej częstotliwości która wzrasta wraz z obrotami silnika, głośniejszy na zimnym silniku a niesłyszalny na gorącym. Jeśli w kolektorze ssącym niema oleju lub jest go bardzo niewiele to wszystko jest w porządku, nie przejmował bym się tym.
Turbina kończąca swój żywot, leje olejem i piszczy, powód piszczenia to ocierające łopatki turbiny o korpus aczkolwiek czasami powodem pisku/gwizdu są nieszczelności w układzie, ale to wszystko powinien zdiagnozować znachor/mechanik.
rostex

#24 Post autor: rostex »

No to niech kolega Zdenek powie, czego przyczyną jest taki gwizd:

Link do YT

Dodam, że oleju nie ubywa, auto nie dymi.
lukaszku

#25 Post autor: lukaszku »

ha, rostex - u mnie właśnie jest identycznie, tylko że głośniej :(

PS. Czy regeneracja turbiny pomogła by rozwiązać tego typu przypadłość czy raczej byłaby to kasa wyrzucona w błoto?
Zdenek2007
Zafiromaniak
Posty: 853
Rejestracja: 08 lip 2010, 08:51
Lokalizacja: śląskie[SGL]
Model:

#26 Post autor: Zdenek2007 »

rostex pisze:No to niech kolega Zdenek powie, czego przyczyną jest taki gwizd:

Link do YT

Dodam, że oleju nie ubywa, auto nie dymi.
Moja Zośka wydaje identyczny "gwizd" od zakupu, czyli jakieś 70 tyś. km. temu a aktualny przebieg to 174 tyś. Gwizd występuje tylko na zimnym silniku w zakresie od około 1500 do 2000 obrotów. Zastanawia mnie to że słyszą go tylko podczas jazdy, a może mi się zdaje? Sprawdzę to jutro!
lukaszku

#27 Post autor: lukaszku »

Zdenek, udało Ci się sprawdzić jak to u Ciebie wygląda?
Zdenek2007
Zafiromaniak
Posty: 853
Rejestracja: 08 lip 2010, 08:51
Lokalizacja: śląskie[SGL]
Model:

#28 Post autor: Zdenek2007 »

lukaszku pisze:Zdenek, udało Ci się sprawdzić jak to u Ciebie wygląda?
Znaczy się, co sprawdzić? Co jak wygląda? Bo nie wiem o co Ci chodzi.

Aaa, chyba że chodzi o gwizd w czasie postoju :oops: to tak, na zimnym silniku też jest, podobnie jak w czasie jazdy w tych samych zakresach obrotów.
Dotychczas tego nie zauważyłem bo nigdy nie kręcę silnika na postoju.
lukaszku

#29 Post autor: lukaszku »

I nigdy nie myślałeś żeby coś z tym zrobić? Sprawdzić, naprawić czy cokolwiek?
Czyżby wychodziło że ten typ tak ma? :roll:
Zdenek2007
Zafiromaniak
Posty: 853
Rejestracja: 08 lip 2010, 08:51
Lokalizacja: śląskie[SGL]
Model:

#30 Post autor: Zdenek2007 »

Przejechałem z tym "gwizdem" 70tyś. Jak napisałem wcześniej, Zośka tak sobie gwiżdże od początku i jakoś specjalnie mi to nie przeszkadza, powiedziałbym nawet że ten gwizd mi pasuje, i wiem w jakim zakresie obrotów silnika turbina się rozpędza.
Nie wiem czy ten typ tak ma, ale ja jestem typem że jak coś dzieła bez problemów to nie grzebię w tym bo i po co.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”