Strona 2 z 3

: 17 mar 2014, 09:29
autor: miodzik
i bezawaryjności :D <- a to na prawdę dobre życzenia przy Citroenach :) chociaż z drugiej strony, dobrze prowadzone auto problemów robić nie będzie.

Mi tam ten kocur się podoba. ;)

: 17 mar 2014, 10:25
autor: elvin11
mi się podoba ten model :) do tego fajnie przemyślany zakup, 6 tys drogą nie chodzi

: 17 mar 2014, 11:21
autor: cns80
miodzik pisze:hociaż z drugiej strony, dobrze prowadzone auto problemów robić nie będzie.
Nie sprawdza się to w przypadku cytryn :)
Przykładowo w tym modelu wystarczy przy 20 stopniowym mrozie postawić go na dwa dni na zewnątrz i potem spróbować włączyć światła, a jest duża szansa na to ze kawałek dźwigni zostanie w ręku. Koszt ok. 700-800 zł.
Szyby czołowe w początkowych egzemplarzach pękały w poprzek, bo były nieprawidłowo wklejone i prężyły się na zgrzewie słupka A. Oporniki wentylatorów chłodnicy lecą jak we wszystkich cytrynach. Podobnie cewki zapłonowe.Trwałość zawieszenia typowa dla PSA czyli bez szału.

Jako plus to komfortowe i fajnie trzymające zawieszenie i niezłe silniki czyli dobry samochód, ale nie na dłuższą metę.

: 17 mar 2014, 20:51
autor: Tasiorek
Na tą chwilę problemów nie ma :) Jak będzie dalej to czas pokaże. Auto po wszystkich przeglądach. Wymieniony rozrząd, filtry itp. Samochód rewelacyjny w prowadzeniu i bardzo wygodny - konkretnie tej wersji z tym silnikiem szukałem. Jedyny mankament to troszkę krótka skrzynia i 5 biegów.

Auto jest z ostatniej serii 2008 roku. Patrząc po tym co było w nim robione to większych problemów nie było. W tej chwili auto jest 5 miesiąc u mnie i przejechałem około 9 tyś km w tym 5 tyś na LPG.

Jeśli chodzi o Zafirę to jest nadal i trzyma się dobrze :) Dużymi krokami zbliżamy się do 190 tyś :) Za Zafirę na 99,99% będzie kolejna Zafira. To auto miało na celu zastąpić Renault Clio i odciążyć Opla w codziennej eksploatacji.

: 18 mar 2014, 09:21
autor: miodzik
cns80 pisze:Przykładowo w tym modelu wystarczy przy 20 stopniowym mrozie postawić go na dwa dni na zewnątrz i potem spróbować włączyć światła, a jest duża szansa na to ze kawałek dźwigni zostanie w ręku. Koszt ok. 700-800 zł.
Widzę, że Patryk ma spore doświadczenie z PSA. Przyznam, że w przypadku mojej Cytryny tak samo mógłbym godzinami opowiadać o jej bolączkach, niedociągnięciach PSA, chorobach wieku dziecięcego itd. Do dzisiaj postawiony przed C5 lepiej i dokładniej obejrzę takie auto niż Opla. Tak sądzę. Hrabina zjadła mi tyle nerwów, że na kolejne lata i kolejne auta mi starczy. Do tego karmienie Hrabiny podrobami z tanich hipermarketów (słabej jakości paliwo) odbijało się czkawką co chwilę. Padająca elektronika (auto było z 2001 roku i spało pod chmurką przez większość swojego czasu), padające po zimie czujniki tylko drażniły mnie co chwila. Niestety auto naładowane i naszpikowane wszelkimi możliwymi czujnikami, duperelami i gadżetami (navkę też miałem), śpiące pod chmurką - musi przysparzać drobnych kłopotów. To nie są auta moim zdaniem do takich niewygodnych dla nich warunków bytowych. Są wymagające jak jasny gwint i moim zdaniem bezwzględnie do systematycznej konserwacji i garażowania.

Ale komfortu, wygody, płynięcia po autostradach czy nawet naszych drogach ciężko znaleźć w innych markach. Mnie osobiście w najważniejszych momentach mojego życia (przedwczesne narodziny dzieci późniejsze bardzo częste wyjazdy na różnego rodzaju rehabilitacje) nigdy nie zawiodło. Przy kilkunastostopniowych mrozach odpalało na dotyk, zawieszenie się sprawdzało rewelacyjnie.

Ale cieszę się że mam Zafirę. Z czystą przyjemnością przesiadłem się z PSA. Gdyby nie te drobiazgi i duperele które padały w Citroenie pewnie dzisiaj by mnie tutaj nie było, no ale z PSA niestety jest jak Patryk pisze wyżej...

Kocur jest bardzo fajny. Życzę Ci bezawaryjności i całkowitego zadowolenia z jego użytkowania, nie padającej elektroniki i jak najmniej fochów ze strony kocura ;)

: 18 mar 2014, 10:11
autor: cns80
miodzik pisze:C5
Mój faworyt pod względem awarii, fochów i kaprysów :)
Szczególnie lubiłem benzyny poniżej 2 litrów i pierwsze FAPy (czyli DPFy) :)
Te samochody były jak dzieła małego Ludwika. Tylko były niestety dłuższe niż jedna rolka :)

W tym kolegi C4 najbardziej drażni mnie wyświetlacz na którym nic nie widać pod słońce i te debilne kontrolki rodem z kalkulatora z lat 80', które są umieszczone na nieruchomej części kierownicy. Pasują do reszty wyświetlaczy jak świni siodło :) Niestety C4 nie jest aż tak wygodne jak C5 i po przesiadce pierwsze co zauważymy to podskakująca tylną oś (oczywiście przesiadając się z normalnego samochodu tego nie zauważymy).
Mi bardziej do gustu przypadał C2, który cały skakał jak piłka, ale dawał mnóstwo frajdy z jazdy i był prostszy konstrukcyjnie :)

W każdym razie życzę Ci drogi właścicielu żeby twój Citroen okazał się wyjątkowo nietypowym egzemplarzem :)

: 23 mar 2014, 19:42
autor: Tasiorek
Na tą chwilę problemów z samochodem nie ma. Tak naprawdę pierwszą zimę samochód ma dopiero za sobą. Nie było żadnych problemów. Zarówno Citroen jak i Zafira są garażowane. O samochody staram się bardzo dbać i robić wszystkie przeglądy na czas. C4 do zafiry nie da się w żaden sposób porównać. Na tą chwilę ocenić obiektywnie nie mogę, bo za krótko go mam. Jeśli chodzi o wyświetlacz to tutaj nie mogę się zgodzić. Wszystko jest dobrze widoczne zarówno pod słońce/słoneczny dzień jak i w nocy.

: 23 mar 2014, 21:22
autor: Robert LTM
jak byś zakładał dzienne światełka to jest mój nietypowy pomysł ale wszyscy zwracają uwagę i się podoba nie będę dawał ujęć profilowych bo jest takie samo tylko w 5drzwiach ;)

Obrazek

: 23 mar 2014, 21:44
autor: Tasiorek
Na tą chwilę jedyna inwestycja to fabryczne audio JBL i nowe opony na lato :) W Zafirze będzie troszkę wydatków. Widzę że nie tylko w mojej flocie niemiec i francuz :)

: 24 mar 2014, 07:12
autor: _tosiek_
Tasiorek pisze:Widzę że nie tylko w mojej flocie niemiec i francuz
A jest nas tu takich więcej ;)
U mnie prócz ZB Xsarka II z 2.0 HDi z której jestem bardzo zadowolony.
A że ma pochodzenia porodzinne z niedużym przelotem, to służy obecnie jako podstawowy środek lokomocji w destynacjach praca - miasto.
A żeby nie było off-topic: ten wyświetlacz na środku deski uważam za fatalny pomysł Citroena :roll:
Jeździłem z takim w C4 - największy minus auta.

: 24 mar 2014, 08:03
autor: cns80
Tasiorek pisze: Jeśli chodzi o wyświetlacz to tutaj nie mogę się zgodzić. Wszystko jest dobrze widoczne zarówno pod słońce/słoneczny dzień jak i w nocy.
Poczekaj aż będziesz jechał na zachód tuż przed zachodem. Ani jednej cyfry nie widać. Chyba że u ciebie już poprzedni własciciel pomyślał i podkleił folią Valeo :)

: 21 cze 2014, 22:18
autor: Tasiorek
Tym razem wstawie kilka zdjęć z podróży do grecji :) W tej chwili jesteśmy na półmetku. 3300km za nami.

Przejechane Kraje: Polska, Czechy, Austria, Słowenia, Chorwacja, Czarnogóra, Bośnia, Albania, Grecja :)

Chorwacja - przed Dubrownikiem
Obrazek

Chorwacja za Dubrownikiem
Obrazek

Albania - Vlore
Obrazek

Albania
Obrazek

Albania
Obrazek


Grecja - Lefkada Porto Katsiki
Obrazek

Grecja - Lefkada Porto Katsiki
Obrazek

Grecja - Lefkada Porto Katsiki
Obrazek

Grecja - Lefkada Porto Katsiki
Obrazek

Grecja - Lefkada Porto Katsiki
Obrazek

Grecja - Lefkada
Obrazek

Grecja - Lefkada
Obrazek

Grecja - Lefkada
Obrazek

Grecja - Lefkada
Obrazek

: 21 cze 2014, 22:31
autor: Wojti
Kawał drogi jest co podziwiać sam jechałeś czy masz zmiennika ?ile to trwało? :lol:

: 21 cze 2014, 22:48
autor: lawless
Fajna fotorelacja :piwo: za widoki ;)

: 21 cze 2014, 22:52
autor: Tasiorek
Wojti pisze:Kawał drogi jest co podziwiać sam jechałeś czy masz zmiennika ?ile to trwało? :lol:
Jeszcze trwa :) jesteśmy po 3300 km przed nami jeszcze 3000. Zmiennika nie ma :)