Strona 2 z 3
: 19 gru 2011, 13:04
autor: Lorry
A może błąd od IMMO czyli 16145 ???
Niech spróbuje zamknąć auto i przekręca kluczyk stopniowo, zmiana pozycji co 5 sek i powinno być OK. To pierwsze co mi przyszlo na myśl

Re: [B]Nie kręci rozrusznik
: 19 gru 2011, 13:05
autor: Anony Mous
oscar000 pisze:Witam,
Mam pytanko do Wszystkich. Zostawiłem żonie samochód na jeden dzień i już mam telefon, że nie chce odpalić................. Mianowicie wogóle jak przekręca kluczyk zapłon wszystko jest, świece grzeją ale brak pracy rozrusznika. Twierdzi że nic nie przygasa na desce. Możliwy rozładowany akumulator?? Czy co już przerabiałem sterownik silnika walnięty. Czy po "wypedałowaniu" pokaże mi problem z akumulatorem??
gdyby aku jest slaby, to po przekreceniu kluczyka (i chyba rozpoczeciu grzania swiec) wyswietlacz i inne wskazniki szybko migają - wyglada to tak jakby samochod odchodzil na tamten swiat:)
: 19 gru 2011, 13:15
autor: oscar000
No mam nadzieje,że jeszcze mi posłuży. Sprawdzę jednak immobilizer. Może tu jest problem. Oby....
: 19 gru 2011, 13:20
autor: Anony Mous
Jeśli po przekręceniu kluczem miga zółta kontrolka (auto z kluczem) to jest to wina immo.
: 19 gru 2011, 14:28
autor: oscar000
A jak najszybciej sprawdzić czy znowu do wymiany nie będzie moduł/sterownik silnika??
: 19 gru 2011, 20:49
autor: danio
oscar00
myślę że zawiesza się rozrusznik lub sprawdź najpierw przewody do rozrusznika zwłaszcza te pod nakrętką
: 28 gru 2011, 09:14
autor: asadii
Witam.
Czy wiecie może jaka może być przyczyna, że nie ma prądu w prawej tylniej lampie w Zafirze B. ??
: 28 gru 2011, 09:48
autor: aszifo
Załóż sprawną żarówkę to prąd się pojawi- taki urok CAN-u.
: 02 mar 2012, 12:04
autor: CHRIS7779
A sprawdzałeś bezpiecznik 25A nr 18 w komorze silnika?
: 25 sty 2014, 22:16
autor: rafallogi
Witam,
dziś moja zośka wyjechała z garażu i po przejechaniu 20m zgasła. Za pierona nie chce odpalić. Po przekręceniu kluczyka zapalają się kontrolki, ta od świec żarowych gaśnie, przekręcam dalej kluczyk i....wszystkie kontrolki gasną, zero reakcji ze strony rozrusznika, całkowita kaplica, tak jakby brakowało gdzieś masy.
Aku dwuletnie, po wymianie którego wymieniane były również łożyska alternatora (prewencyjnie). Napięcie na aku 12,7V. Teraz podłączony prostownik (za każdym razem po próbie uruchomienia wskazówka prądu prostownika skacze na 10A.
Klemy czyste. Zaraz idę sczytać jakieś błędy z pedałowania bezpieczniki koło akumulatora- chyba 25A nr 18 i przekaźnik rozrusznika jak znajdę (chyba poz. K9)
Co można jeszcze zrobić?
wspomniany bezpiecznik 25A sprawdzony, przekaźnik K9 ....hm obstukany.
Błędy jakie się wyświetliły: 068302, 003005 - co one oznaczają?
Próbowałem dotrzeć do rozrusznika, ale bez rozbierania podszybia niewiele tam można namacać.
Niestety garaż ciasny, bez kanału i diabelnie zimny- odpuściłem na dzisiaj.
Jutro pożyczę i podłącze duży prostownik z rozruchem, aby wyeliminować akumulator.
: 26 sty 2014, 10:35
autor: Szymon78
Wg mnie aku... padl.
: 26 sty 2014, 10:49
autor: rafallogi
w sensie mechanicznym, oberwana cela i temu podobne? Do dnia wczorajszego palił jak benzynka. Może ktoś zinterpretować te błędy?
Czuję przez skórę, że to rozrusznik. Za chwilę idę walczyć z dużym prostownikiem z rozruchem
: 26 sty 2014, 14:22
autor: Bodek
rafallogi pisze:.......
Błędy jakie się wyświetliły: 068302, 003005 - co one oznaczają?
........
P0683 - świeca żarowa
P0030 Generic HO2S Heater Control Circuit (Bank 1, Sensor 1)
P0030 Generic HO2S Obwód grzania (Bank 1 Czujnik 1)
: 26 sty 2014, 15:53
autor: rafallogi
Bodek, czy możesz zinterpretować dwa ostatnie błędy? Sprawa b. pilna, jestem odcięty od świata
Czy to może być rozrusznik? Żeby tak wszystko przygasało po przekręceniu kluczyka.
Wrociłem z garażu, przetestowałem aku testerem oporowym i wynika z tego że akumulator jest ok. badanie wykonałem dwukrotnie.
Co dalej począć, laweta?
Bezpiecznik 25A nr18 sprawny, sprawdzony miernikiem. Przekaźnik K14 (żółty) klika po przekręceniu kluczyka na raz i słychać wtedy buczenie w komorze silnika (tak jakby pompa), po kolejnym przekręceniu kluczyka klika przekaźnik K9 (też żółty) niby ten od rozrusznika, ale wtedy wszystko przygasa.
Zamiana obu przekaźników (są identyczne) nic nie daje. Wszystkie styki czyste bez śniedzi.
jutro na kanale u zaprzyjaźnionego sąsiada (inaczej nie ma szans aby się tam dostać) wyciągnę rozrusznik. Rozrusznik jest za silnikiem i pewnie przy 1,7 trzeba będzie wymontować aku, aby dostać się do górnej śruby i całą resztę z wymontowaniem dokonać od dołu. Na szczęście nie mam dolnej osłony (ponoć nie mają), więc już trochę odejdzie, bo te spinki są zazwyczaj nie do uratowania.
Szukałem informacji na necie i znalazłem coś takiego, że jeśli kontrolki przy rozruchu gasną całkowicie i rozrusznik nie kręci, to prawdopodobnie będzie zwarcie w jego uzwojeniach.
: 27 sty 2014, 20:42
autor: rafallogi
Podstawiłem drugi aku identyczny z moim (74Ah 680A) i zaczął kręcić (ze trzy obroty), ale ciężko, nawet jakby próbował zapalić, ale na tym się skończyło.
Wyciągnąłem rozrusznik, który w środku był nieco wilgotny (pompa wspomagania cała zalana oraz jej złącze) i było sporo opiłków miedzianych.
Ze względu na uciążliwy montaż i demontaż postanowiłem zamontować drugi rozrusznik, który zakupiłem od anglika.
Ten zaczął chociaż kręcić i kontrolki przygasały a nie gasły jak na starym rozruszniku, ale auto i tak nie odpaliło. Wielokrotne próby na prostowniku z rozruchem też nie dały rezultatu.
Poddałem się i jutro laweta do mechanika.
Może to ten sam przypadek?:
http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?p=199266#199266
Sterowniki się wysypały?
Ręce mi opadły.