Szwagier pisze: dbać o auto, licząc na to, że uda się nim przejeździć te 5 lat do następnej zmiany...
...Też oglądam auta od P. Andrzeja. Jedyny problem to dystans, bo pewnie z 650km musiałbym zrobić w jedną stronę, ale będzie trzeba to jakoś przeżyć. Na pewno jak już dozbieram kasę i coś wybiorę to skontaktuję się z Wami podając numer Vin. Sprawdzicie mi całą konfigurację, ile tylko będzie można się dowiedzieć po tym numerze.
Z zadbanym autem spokojnie przejeździsz i lepiej niż 5 lat. Serio.
650 km to sam się przekonasz, że to wcale nie jest daleko. Biorąc pod uwagę gdybyś sam miał jechać w niepewną podróż za Odrę, czy zjeździć jak ja kilkanaście komisów i ogłoszeń indywidualnych w mojej okolicy, zrobiłbyś kilkakrotnie więcej niż 650 km. Ja nigdy nie liczyłem ile zrobiłem km szukając swojej Zafirki ale ze 2000 tak powiem w ciemno, że lekko zrobiłem, nie licząc czasu poświęconego na tę jazdę.
Szwagier pisze:Widzisz Miodzik jak to punkt widzenia zależy od punktu patrzenia? A jeszcze wczoraj się zapierałem...

A to akurat jest całkowicie normalne. I całe szczęście, że trafiłeś na to forum, przed zakupem auta. Oczywiście, że pomożemy. Oczywiście VIN da się rozkodować bez najmniejszego problemu.
_tosiek_ pisze:miodzik napisał/a:
Plusem wersji z silnikami benzynowymi jest dodatkowe wyposażenie. Nie spotykałem golasów z silnikami benzynowymi. Te wersje zazwyczaj są dość dobrze wyposażone
A tu kolega pisze o ZA czy ZB? Bo lepsze wyposażenie w ZB to raczej w dieselach właśnie.
Mówiłem o ZA. Ja przynajmniej zdecydowanie częściej natrafiałem na bardzo dobre wyposażenie w wersjach z silnikami benzynowymi. Serio. Mówię tu o moim wlasnym doświadczeniu i o tym co widywałem w sprzedaży.