Strona 2 z 2
: 14 sty 2015, 21:33
autor: Bodek
RadekP pisze:Tak się zastanawiam po co ludzie w takim razie wpisują inna datę produkcji jak to można w prostu sposób sprawdzić ? Czy jest możliwość sprawdzenia przebiegu w takim razie ? Jeżeli przy tym coś mąci to kto wie co tam zrobił z ilością kilometrów.
Po co

- ładniej wygląda, zawsze jest młodsze

- a nie każdy sprawdza lub da się przekonać, że to rok modelowy się liczy.
Auto jest produkowane dla Niemiec
W ASO podasz nr VIN i jeżeli było serwisowane - sprawdzą /niestety odpłatnie/
: 15 sty 2015, 19:29
autor: Czesław
"" W numerze VIN jest:
2HU = FARBA ZEWNĘTRZNA,PATRZ TABELA FARB W PRZEDMOWIE DO KATALOGU MODELU ""
To jeśli w Nr. vin. jest srebrny metalik to na fotkach jest inne auto bo jest CZARNE. :>
: 15 sty 2015, 19:43
autor: Bodek
czesław pisze:"" W numerze VIN jest:
2HU = FARBA ZEWNĘTRZNA,PATRZ TABELA FARB W PRZEDMOWIE DO KATALOGU MODELU ""
To jeśli w Nr. vin. jest srebrny metalik to na fotkach jest inne auto bo jest CZARNE. :>
2HU - to czarny

: 15 sty 2015, 20:51
autor: Wojti
Potwierdzam mam to samo

: 16 sty 2015, 12:48
autor: RadekP
Jutro jadę oglądać. Na co zwrócić uwagę ?
: 16 sty 2015, 14:23
autor: borewicz
1. W tym silniku zwróć uwagę na to żebś dostał do oględzin zimne auto (nie odpalane danego dnia) po to żeby móc zweryfikować stan kół ZFR. Jeśli po uruchomieniu pojawia się na chwilę klekot spod maski to znaczy że są do wymiany a to spory wydatek. Ale warunkiem jest żeby auto było zimne, nawet nie odpalane danego dania
2. Rdza pod uszczelkami na progach
3. Czy podwozie nie jest w całości niefabrycznie zakonserwowane - to często znak że zamaskowano poważne naprawy blacharskie, z tyłu możesz otworzyć schowek na lewarek i klucze (klapka pod wykładziną za trzecim rzędem siedzeń w bagażniku) to miejsce trudne do idealnej naprawy blacharskiej więc jak było bum z tyłu to znajdziesz tam ślady
4. Poza tym to standard, ogólne ogledziny, zawsze warto zrobić ścieżkę diagnostyczną, jak cos znajdziesz masz argumenty do negocjacji lub powrotu do domu

Rzekomo był serwisowany, odpisz/sfotografuj wszystkie dane z ksiązki i spróbuj potwierdzić u źródła, jak dostaniesz brief do ręki to możesz odpisać dane właściciela i i też go namierzyć.
5. Warto załatwić sobie najprostszy miernik lakieru, koszt 30 pln, może nie zawsze zidentyfikujesz że coś było malowane powtórnie, ale jakieś poważniejsze sprawy zawsze tym odszukasz
: 16 sty 2015, 14:33
autor: RadekP
Trochę dalej jest stacja kontroli pojazdów.
Koszt sprawdzenia auta wyceniają na 150zl. Po autko będę jechał koło 10, więc nie powinno być jeżdzone.
Dzięki za porady
Wszystko umówione, trzymajcie kciuki ;]
: 16 sty 2015, 20:04
autor: Czesław
Model, Typ:
Opel Zafira B, Van / Minibus
Rocznik:
2007
Przebieg:
168 000 km
Rodzaj paliwa:
benzyna
Silnik:
1800 cm³ (Moc 140 KM / 103 kW)
Skrzynia biegów:
manualna
Kolor:
srebrny-metallic :>
Liczba drzwi:
4/5
Układ kierowniczy:
po lewej stronie
Status pojazdu:
sprowadzony / nieopłacony
Kraj pochodzenia:
Niemcy
To jest opis TEGO auta ?

: 18 sty 2015, 16:42
autor: RadekP
Tak to jest opis jego.
Dzisiaj byłem oglądać. Z zewnątrz nie jest najgorzej oprócz prawego progu pod drzwiami pasażera. Ewidentnie było coś robione. Zapewniają mnie, że auto nie było bite ale nie są w stanie wyjaśnić od czego to jest. Załączam zdjęcia.
W środku auta to co odrzuca to wyjątkowo mocno zjechany ręczny, dziwne białe plamki na desce pod szybą od strony pasażera, jedna wpinka do pasów oklejona taśma izolacyjną i zadziwiająco zjechane prowadnice drugiego rzędu siedzeń.
Mocno są pordzewiałe. To też załączam. Oglądałem oprócz tego dwa inne autka i tam wyglądało to dużo lepiej. Silnik pracował równo, nie było słychać żadnego klekotu.
Zastanawiam się kurcze czy w ogóle jechać nim na stację, głównie z powodu tego prawego progu. Ciężko znaleźć benzynę na rynku w dobrym stanie ;]
: 18 sty 2015, 20:28
autor: Maciek
RadekP pisze:T
W środku auta to co odrzuca to wyjątkowo mocno zjechany ręczny, dziwne białe plamki na desce pod szybą od strony pasażera, jedna wpinka do pasów oklejona taśma izolacyjną i zadziwiająco zjechane prowadnice drugiego rzędu siedzeń.
Kolego to chyba czas się wybrać do salonu a nie szukasz "używanego jak nowego" bez ryski.
Takie problemy ot nie problemy.
Sprawdź dobrze co z tym progiem czy nie wstawiany (od dołu z dobrym magikiem), bo jak tylko baranek położony to tragedii nie ma i nie ma się co przejmować.....
Przy samochodzie 9 letnim za 22 tysiące trzeba trochę z dystansem podchodzić do różnych napraw/niedogodności wynikających z wieku auta.
: 19 sty 2015, 09:06
autor: RadekP
Wszystko poza prowadnicami mnie nie boli. Bardziej się zastawiam czy na przykład nie jest po jakimś podtopieniu. Widziałem kilka innych modeli i te miały normalne czarne fabryczne prowadnice. Jak to wygląda u Was ?
: 19 sty 2015, 09:32
autor: miodzik
RadekP pisze:Bardziej się zastawiam czy na przykład nie jest po jakimś podtopieniu.
dlatego
Maciek pisze:Sprawdź dobrze co z tym progiem czy nie wstawiany (od dołu z dobrym magikiem),
ale:
Maciek pisze:bo jak tylko baranek położony to tragedii nie ma i nie ma się co przejmować.....
RadekP pisze:Wszystko poza prowadnicami mnie nie boli.
Radek.. Puentując..
Jest dokładnie jak Maciek napisał.
Nie znajdziesz lalki rodem z fabryki. Auta swoje lata mają. Jeśli wyłącznie jest to kwestia takiej dupereli to ja bym się nie zastanawiał za dużo.
Najważniejsze, żebyś miał zdrowy silnik i żeby buda nie okazała się ulepkiem z kilku, żeby poduchy były całe i oryginalne, napinacze nie wystrzelone etc..
Reszta jak takie drobiazgi można zawsze samemu poprawić.
: 21 sty 2015, 11:55
autor: RadekP
Dobra chyba na temat tego samochodu wszystko. Muszę na pewno dograć sprawy finansowe i kto wie może podjadę nim na stację. Temat do zamknięcia i dziękuję wszystkim za pomoc.
: 21 sty 2015, 14:07
autor: Bodek
OK - Zamykam
Jak kupisz - zaprezentuj w odpowiednim Dziale.