Strona 2 z 2

: 25 lut 2015, 10:54
autor: miodzik
Obrazek
lawless pisze:Z pierwszych zmian jakie dokonałem to wymiana siłowników tylnej klapy... to sprytna reklama serwisu twojego
A to zupełny przypadek Adam. Nawet nie zaksoczyłem, że faktycznie widać mój serwis prawie jak na dłoni ;)

: 26 lut 2015, 09:33
autor: Luko
Fajny miodowóz :) Tez przed zakupem Zafiry byłem namawiany na Octavie, a po skasowaniu pierwszej oglądałem nawet dwie sztuki. Wygrała pozycja za kierownicą - dla mnie było ok, ale Paulina nie mogła wygodnie ustawić fotela i źle się czuła za kierownicą. (To nie problem ani wada Octavii, tylko niskiego wzrostu żonki :lol: )

Zadowolenia z jazdy i wielu km bezawaryjności życzę.

: 12 mar 2015, 16:38
autor: miodzik
Puki co pakietu startowego ciąg dalszy...

Wczoraj wpadły nowe klocki, osłony przegubów, łączniki stabilizatorów i końcówki drążków.

Od razu poprawiło to komfort toru jazdy.

W przygotowaniu wymiana przepustnicy. Mam w niej nastawnik mechanicznie walnięty :>

W planach rozrząd i nowe kapcie na lato ;)

:piwo:

: 12 mar 2015, 16:55
autor: rafant4011
miodzik, powoli ale do celu, i oto chodzi :ok: :piwo:

: 28 mar 2015, 10:15
autor: miodzik
I tak oto od wczoraj mam "nową" po regeneracyjną przepustnicę ale oryginalną z VDO.

Obrazek

Wymontowana ze skody była zwarta na potencjometrze. Producent VIKA.

Objawy nie były jakoś bardzo bardzo mocno odczuwalne ale jednak były.
Czasami na zimnym problemy z odpalaniem, jakieś delikatne falowanie obrotów. Po rozgrzaniu się silnika obroty ustawiały się na 1100 i ani drgnęły.
Podczas przyspieszania w pierwszych sekundach lekko odczuwalne było jak gdyby mułowate zbieranie się auta i przy powolnym i delikatnym zdejmowaniu nogi z gazu w końcowej fazie potrafił wyłapać małą "kaczkę"

Adaptacja była nie możliwa do przeprowadzenia, gdyż błąd związany z przepustnicą był nie do wykasowania.

Decyzja prosta - wymiana. Nowa i oryginalna do tego silnika nie jest łatwa do zdobycia, co mnie zaskoczyło. Silnik nie jest jakimś wynalazkiem,wręcz jest wszechstronnie stosowany w grupie VAG w wieloletnim okresie produkcji VW, Audi, Skody a także występowały te silniki w Seatach, no ale...

Oczywiście zamienników na rynku jest od groma, ale ja jakoś bardziej jestem przekonany do kupna oryginalnej, po regeneracji od dobrej firmy (znalezionej i polecanej na forum Octavia Klub Polska) niż kupno zamiennika.

Pierwsze wrażenia po wymianie..
- noooo Panie... Bajka! A tak bardziej serio - uruchamianie silnika jest bez problemowe. Obroty na biegu jałowym po rozgrzaniu na 900. Subiektywne odczucie żwawszego i dynamiczniejszego zbierania się silnika w czasie przyspieszania. Brak szarpnięć, czkawek i skoków. Jakichkolwiek.

Sądzę, że wymiana może mieć nie tylko wpływ na dynamikę jazdy ale również może mieć wpływ na zmniejszenie ilości spalanej benzyny, co okaże się w najbliższej przyszłości, choć i tak tragedii nie było, gdyż do tej pory przejechane 100 km w cyklu mieszanym kosztowało mnie ok 35 zł..

I kolejna mała zmiana

Gadżet w stylu mała rzecz a cieszy!

Obrazek

Ponieważ nie lubię jakiś przetarć na mieszkach postanowiłem zainwestować w nowy.
Stary nie był jakoś mocno zaczochrany, ale nowy bez jakichkolwiek przetrać wygląda moim zdaniem po prostu estetyczniej. Wymiana nie jest trudna, a sam zakup po przez znane portale aukcyjne to wydatek ok 20 zł.

W przygotowaniu:
Logo OCP na przedni grill <- to z gadżetów,
Spa, maseczka woskowa <- to zaraz jak się cieplej zrobi i przestanie lać deszcz,
nowe pantofelki na lato <- już kupiony nowy komplet, będzie zaraz po niedzieli
i przymierzę się do wymiany kompletnego rozrządu zaraz po świętach.

Po czym wpadną może dalsze dodatki i drobiazgi i co dalej?

... lać do baku, jeździć i cieszyć się bardzo fajnym szkodnikiem ;)

:piwo:

: 31 mar 2015, 14:00
autor: miodzik
Nowe pantofelki do szkodnika przyjechały.

Nowe to nowe, nawet jak to tylko Viking przejęty przez Continentala.

Może deko za wcześnie, bo za oknem właśnie sypie śnieg, ale najwyżej poczekamy do wiosny ;)

Produkcja opon czeska, 10 tydzień 2015 roku.

Obrazek

Obrazek

: 31 mar 2015, 15:34
autor: rafant4011
będą się toczyć, nowe to zawsze nowe! wyjmij je tylko z tej taśmy niech sobie w spokoju druty rozprostuje :lol:

: 24 kwie 2015, 12:17
autor: miodzik
A co tam się dzieje u szkodnika?

A no w między czasie dokupiłem sobie nowe gumy. Myślałem o welurach, ale już zacząłem biegać po błocie (budowa) więc jednak gumowe się sprawdzą bardziej.
Dopasowane są bardzo dobrze, nie latają pod nogami. Proste, tanie, ale jestem zadowolony :)

Obrazek

Wczoraj ustrzeliłem magiczne cyferki :)

Obrazek

Same osiemnastki ;)

Dalsze odczucia co do Skodzinki:

Jazda szkodnikiem po za miastem może nie jest hiper extra cool, ale auto jakoś po drodze nie lata. Zakręty nawet pokonuje przy tak wąskich oponach dość dobrze. Po wymianach eksploatacyjnych elementów zawieszenia, poprawnego ustawienia zbieżności i na tych nowych oponkach jest całkiem zadowalająco.

Ten silnik co mam w tej skodzie nie jest dedykowany do jazdy przy dużych prędkościach. To zwykły normalny wół roboczy i raczej do bujania się wokół komina. Mocy za wielkiej to nie ma, ale dynamika przy cyklu miejskim, zużycie paliwa oraz jego popularna bezawaryjność i prostota dają mi same plusy z użytkowania tego samochodu.

Puki co i tak jestem ze szkodnika bardzo zadowolony :)

:ok:

: 09 cze 2015, 12:14
autor: miodzik
Uprzejmie proszę moderatora (*Seba dziękuję za zmianę ;) ) o zmianę w pierwszym poście nie działającego linku z forum lines.ru z linijką Octavki na nowy zrobiony dzięki działalności norrisa :D

:brawo:

Kod: Zaznacz cały

&#91;URL=http&#58;//www.zafiraklub.pl/2/SignGen/&#93;&#91;IMG&#93;http&#58;//www.zafiraklub.pl/2/SignGen/gen.php?profile=5576b9591e3dd&#91;/IMG&#93;&#91;/URL&#93;
:uklon: i czapki z głów :witam:

;)

Dodam, że w tle widać jezioro Bukowiec, położone tuż obok Świdwina.

Zdjęcie na szybko robione dzisiaj rano kalkulatorem, ale widać, że nawet jakoś wyszło :D :ok:

: 09 cze 2015, 13:47
autor: maria
Fajne jeziorko na wypoczynek :tak: :ok:
:mysli: ach te osiemnastki ! :D :lol:

[I] miodzik - Octavia 1.6 2000 Kombi

: 26 lip 2020, 12:16
autor: miodzik
No i Octavka po długiej wspólnej przygodzie zagości od przyszłego tygodnia w Pile.

Rozstałem się z nią mimo iż nie sprawiała mi żadnych hec czy zaskakujących małych usterek.

Jej miejsce zastąpił B-Maxiu ze stajni Forda. Rok 2013, czarny - opiszę go osobno. Bardzo fajny bąkolot.
Wybór w przewidywanym przedziale cenowym na zakup auta był pomiędzy Merivką a B-Maxiem.
Padło na Maxia bo pomimo szczerych chęci wejścia w "łapacza kur" nie znalazłem nic w miarę porządnego. Decyzje o kupnie nowszego auta podjęliśmy już w lutym i od tamtej pory obserwowałem rynek lokalny w nadziei pojawienia się czegoś nie po przejściach.

Przy okazji odkryłem, że aby mieć elektryczne szyby z tyłu w aucie wyprodukowanym w 2010 roku czy i młodszym ze stajni naszego producenta trzeba byłby szukać "trochę bardziej wypasionej wersji" co mnie ogromnie zaskoczyło. Nie spodziewałem się, że w XXI wieku można seryjnie klepać w takich autach szyby na korbę. O przyciemnionych szybach seryjnie z tyłu nawet nie wspomnę. B-Max ma to wszystko seryjnie w wersji podstawowej plus szklany dach ku uciesze dziewczyn. Silnik już z downsizingu o pojemności 999cm3 co i mocy 100KM zbiera się bardzo przyzwoicie.

Zafira oczywiście nadal zostaje :D i trochę jeszcze u mnie pomieszka ;)

[I] miodzik - Octavia 1.6 2000 Kombi

: 26 lip 2020, 13:44
autor: Sebu$
miodzik pisze: 26 lip 2020, 12:16 Zafira oczywiście nadal zostaje :D i trochę jeszcze u mnie pomieszka ;)
Nooooo ;)

[I] miodzik - Octavia 1.6 2000 Kombi

: 01 sie 2020, 09:26
autor: Karaluchy
:ok: