jacekdg pisze:- chłodniczka oleju - ten wynalazek może po kilku latach przeciekać - wymienia się tylko uszczelnienia ale jest z tym trochę zabawy, bo schowana jest pod kolektorem wydechowym... koszt kilkaset złotych, bo uszczelnienia tylko w ASO
u mnie też delikatnie się pocić zaczyna. Prawdopodobnie przez to feralne jej umiejscowienie w okolicy wydechu i zapewne wysoka temperatura tam panująca przyspiesza smażenie tych uszczelnień. Pytałem o to w ASO jak byłem na wymianie oleju - krzyknęli mi 360zł za imprezę i gotowi dać rabat jeszcze od tego czyli podejrzewam ze te 300zł będzie trzeba w ASO zapłacić jakby się kto zdecydował.
jacekdg pisze:- o kołach ZFR już było (przed kupnem pilnie słuchaj uruchamiania zimnego silnika)
brudny, stary i przepracowany olej w silniku też może dawać podobne wrażenia słuchowe awarii tych kół które w rzeczywistości mogą być zupełnie sprawne
jacekdg pisze:wniosek tylko b.dobry olej 0W* lub max 5W* a do tego wymiana co max. 10 tyś
trudno nie przyznać racji. Pałowanie 30tyś km na jednej oliwie to proszenie się o przyspieszoną ich wymianę
u99artur pisze:co to są owe koła ZFR?
Koła zmiennych faz rozrządu - silnik 1.8XER ma ich 2 szt - na obydwu wałkach rozrządu po jednym.
u99artur pisze:jak człowiek w życiu zafirą nie jeździł to co ja tam niby usłyszę?
charakterystyczny klekot, metaliczny taki jakby przez chwilę zawory klepały, słyszalny chwilę po rozruchu zimnego silnika ale jak pisałem często jest to złudne i spowodowane brudnym olejem.
Jeżeli słychać je natomiast już na świeżym oleju, na dodatek na ciepłym - czeka cię inwestycja w nowe ale też nie zawsze obydwa na raz.