Strona 2 z 3

: 06 mar 2015, 12:24
autor: norris_85
u99artur pisze:
bazyliszek72 pisze:Moze pomoze ;) http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?t=7126
:) i tak się tego nie nauczę na pamięć ;) a doświadczenia nie zastąpi przeczytana teoria
auto kupuje sie zazwyczaj raz na kilka lat, więc na pamięć uczyć się nie musisz - wystarczy wydrukować sobie konkretny post z tego tematu :) ja tak zrobiłem i nie narzekam :D mimo czasami dziwnych spojrzeń handlarzy u których oglądałem auta :P

co do różnicy w cenie to zazwyczaj jest ona czymś podyktowana ;) wybadaj handlarza od 1,6 ile na starcie Ci spuści :?: im więcej tym taniej je kupił. im taniej auto było kupione tym bardziej na nie uwagę trzeba zwrócić

: 06 mar 2015, 12:33
autor: u99artur
ma tu jakieś dziabnięcie w zderzaku tylnym ...
http://www.foto-sport.pl/bryki2/20150131_zafira/27.jpg

takie odpicowane a tu babol - czyży zostawione, że niby jest jaki jest? ;)

: 06 mar 2015, 12:49
autor: u99artur
mam newsy od sprzedawcy - pytam czy bezwypadkowe aby na pewno bo nic o tym nie ma w ogłoszeniu, a znalazłem po numerze telefonu, że częściami handluje (drzwi, maski itp ;)) To odpowiedział uczciwie, że lakierowana była maska i zderzak i nic więcej, błotniki nie ruszane. No to ja piszę, że poproszę fotki sprzed lakierowania żebym się niepotrzebnie nie fatygował na drugi koniec miasta i to właściwie za miasto... ;) wiem, wiem, niedaleko ale mimo wszystko... no i odpowiedź mam taką:

"nie mam zdjec lakierowanie maski i zderzaka to nie wypadek ani kolizja"

dla mnie czerwona kartka, nie wiem jak Wy to oceniacie, ale drzwi to można polakierować po otarciu, nawet tak nieudolnie jak zrobił to szwab na tej, którą oglądam u Andrzeja... no zderzak też... ale lakierowanie maski... bez kolizji... nie widzę powodów... co, cegłówka mu spadła na maskę??? Ale ja się nie znam więc proszę o opinię tych, którzy się znają :)

: 06 mar 2015, 13:05
autor: rafant4011
u99artur pisze:ale lakierowanie maski... bez kolizji... nie widzę powodów... Ale ja się nie znam więc proszę o opinię tych, którzy się znają :)
nie musi być kolizja żeby od razu lakierować. wystarczą odpryski od kamyków- normalna rzecz w samochodzie używanym.
kup lub pożycz sobie miernik grubości lakieru i jedz sprawdź czy jest to tylko dryga warstwa lakieru czy 2cm szpachli. instrukcja obsługi do miernika będzie w zestawie jak kupisz nowy lub jak pożyczysz właściciel Ci wytłumaczy jak z niego skorzystać.
u99artur pisze: dla mnie czerwona kartka
jeśli dajesz :czerwona: to nie widzę dalszych oględzin auta.
osobiście szukałem 2 miesiące auta na serwisy wydałem sporo kasy, dopiero jak zmądrzałem i kupiłem miernik lakieru to już sam potrafiłem zrobić wstępny odsiew... i tak oto kupiłem zafirę z malowanymi zderzakami. lakier oryginał na karoserii metalowej chyba że ktoś całe elementy wymieniał bez malowania... ale tego już ciężko sprawdzić.

: 06 mar 2015, 13:11
autor: u99artur
mówi, że był "przytarty" ... a poza tym to nic ...

: 06 mar 2015, 13:14
autor: norris_85
jak można przytrzeć samochód tak, żeby maska była do malowania? :shock: też myślałem o kamykach jeśli brać pod uwagę malowanie zderzaka, ale przy przycierce raczej nie powinno być mowy o malowaniu maski

: 06 mar 2015, 13:20
autor: rafant4011
norris_85 pisze:jak można przytrzeć samochód tak, żeby maska była do malowania? :shock: też myślałem o kamykach jeśli brać pod uwagę malowanie zderzaka, ale przy przycierce raczej nie powinno być mowy o malowaniu maski
jeśli był zderzak przytarty to i mógł maskę prysnąć po kamykach, żeby nie psuć wyglądu. ja mam malowany przedni zderzak ale maski już nie, a przydała by się bo jest w odpryskach i już nie ma super efektu.
jeśli nie pojedziesz i nie sprawdzisz to się nie dowiesz. jeśli byłby taki wery, wery, wery super to by kosztował kilka tysi więcej.
COŚ ZA COŚ
nikt za darmo nie odda fajnego i dobrego auta, chyba że jest :kac: :kac: :kac: :lol: :lol: :lol:

: 06 mar 2015, 13:23
autor: u99artur
czerwoną kartkę dałem może na wyrost, bo tak jak pisze norris - nie umiem sobie wyobrazić PRZYTARCIA zderzaka i maski... może i tak jest, ale nie mówił, że zderzak przytarty a maskę przy okazji pomalował tylko, że tak własnie przytarł ktoś... -no może pod dostawczaka lekko wjechał? nie wiem :)

pomyślę... zobaczymy

: 06 mar 2015, 13:36
autor: rafant4011
u99artur, przyglądam się Twoim postom i moja rada dla Ciebie; miernik w dłoń i jedziemy.
na bieżąco będą potwierdzać lub rozwiewać się Twoje wątpliwości.
a jeśli chodzi o wyposażenie to Bodek chętnie rozkoduję dostarczony przez Ciebie VIN, mechanikę zostaw serwisowi, bo jak piszesz że się na tym nie znasz...

: 06 mar 2015, 13:39
autor: miodzik
Artur odpisze Ci szerzej jak złapie stacjonarny.

Jedno wtrącę- nawet drobna kolizja w takim aucie i solidne podkładanie gondola kupy nawet z malowaniem maski nie powinno Ci od razu jego dyskwalifikowac.

Postaw sie w sytuacji takiej. Masz swoje auto. Masz kolizje na skrzyżowaniu. Drobna stłuczka ale zawsze. Nie od razu sprzedajesz auto tylko wyklepujesz, malujemy i jeździsz dalej. Ni chyba zeby sie okazało ze auto jest przekoszone i jest teraz czterosladem.

Niemcy często sa na tyle pedantyczni ze jak ma zarysowanie to juz auta nie chce.
Nie jest to reguła ale częściej sie takie cos w DE spotyka niz u nas w pl. Tam maja ac powykupowane. Nie tak jak u nas bo to drogo....

Jednak przed jakimkolwiek zakupem takiego auta jedź do Aso. Odzaluj te 200 czy 250 zł i niech Ci auto sprawdza. Szkoda sie wladowac na minę.

Auto dobre tak jak ktos tu napisał bedzie droższe. Perełki znaleźć dzisiaj jest prawie nie możliwe.

Andrzejowi raczej zaufać mozesz nawet co do mechanika. Jesli nie Aso to chociaz jakikolwiek warsztat ze ścieżka do badania technicznego. Bardzo duzo powie Ci spod auta.
Podczas badania i oględzin sam wejdź do kanału.

: 06 mar 2015, 13:49
autor: SD72
rafant4011 pisze:dostarczony przez Ciebie VIN,
VIN ja podalem po rozmowie ze sprzedajacym , wiec jesli bedzie cos nie tak do do mnie pretesnsje ;)

: 06 mar 2015, 13:50
autor: u99artur
prawdę mówiąc...racja... moja ASTRA była sprowadzana, bita z lewej z przodu, robiona i w niczym to nie przeszkadza poza tym, że przez jakiś czas zbieżność była źle ustawiona i mi opony żarła :) no i co z tego ;) tak naprawdę, oleju nie brała nigdy, na trasie nigdy mi się nie zatrzymała itp ;) fakt...

sam nic nie będę mierzył, wezmę ją do mechanika, mówi, że wszystko sprawdzi, jak on ją zdyskwalifikuje to cześć, jak nie to jeszcze pomyślę nad potwierdzeniem w ASO, ale to też są niezłe dziady ;)

: 06 mar 2015, 13:56
autor: rafant4011
bazyliszek72 pisze:
rafant4011 pisze:dostarczony przez Ciebie VIN,
VIN ja podalem po rozmowie ze sprzedajacym , wiec jesli bedzie cos nie tak do do mnie pretesnsje ;)
wiem i zdjęcie dodałeś
mowa tu o innych Zośkach i ich VIN-ach :>

: 06 mar 2015, 13:57
autor: SD72
rafant4011 pisze:
bazyliszek72 pisze:
rafant4011 pisze:dostarczony przez Ciebie VIN,
VIN ja podalem po rozmowie ze sprzedajacym , wiec jesli bedzie cos nie tak do do mnie pretesnsje ;)
wiem i zdjęcie dodałeś
mowa tu o innych Zośkach i ich VIN-ach :>
A to przepraszam :uklon:

: 06 mar 2015, 14:00
autor: rafant4011
bazyliszek72 pisze:
rafant4011 pisze:
bazyliszek72 pisze:
rafant4011 pisze:dostarczony przez Ciebie VIN,
VIN ja podalem po rozmowie ze sprzedajacym , wiec jesli bedzie cos nie tak do do mnie pretesnsje ;)
wiem i zdjęcie dodałeś
mowa tu o innych Zośkach i ich VIN-ach :>
A to przepraszam :uklon:
a nic się nie stało :piwo: