Maciek pisze:Jak przebieg realny to pewnie właściciel ostro dawał jej po garach i te 3 km na pełnych obrotach przejeżdżał :>
Tak tez właśnie chyba było. Zdziwiło mnie jego twierdzenie, że mu dychę pali (a tak w ogóle to ma wycięty DPF przez TuneForce po 30 tys. po gwarancji bo jak twierdzi - nie dawał mu spokoju i non-stop po serwisach się tułał).
I jestem w kropce, jeśli teraz takie kwiatki wychodzą to za 5 miechów czeka mnie sprzęgło z dwumasą. No ale teraz pytanie - co robić. Mogę zregenerować sprężarę (koszt ok 800 PLN włącznie z dwuletnią gwarancją) oraz udać się do gościa gdzieś w okol. Grudziądza celem naprawy sterownika i wyczyszczenia przepustnicy (koszt ok 350 PLN). Zamykam się w 1200 PLN (to boli o wiele mniej). Czy ew, udać się do ASO Opla? na potwierdzenie tezy tych pierwszych mechaniorów?
[ Dodano: Wto Mar 06, 2012 00:00 ]
Bodek pisze:Powiem tak, zabrzmiało jak:
Nówka auto od emeryta, do kościoła jeździł i nic więcej - tylko po co komu wtedy diesel. :lol
3 miechy go szukałem. Młody lekarz nim jeździł. Leasing spłacił i pogonił. Przy mnie tego samego dnia nową CRV-kę odbierał. Na motoyzacji znał się wg mnie... no jak to lekarz na motoryzacji...
Diesla kupił, bo słyszał, że są fajniejsze a promocja była, że w cenie benzyny je gonili - to wziął :-)
No jak w polskim salonie kupił to mogło tak być.
Tak, u Mikołajczaka kupiony i serwisowany do końca...
[ Dodano: Wto Mar 06, 2012 00:18 ]
Bodek pisze:Powiem tak, zabrzmiało jak:
A tak na poważnie, to ja bym wszystko jeszcze raz porządnie wyczyścił, o oleju w przepustnicy już Koledzy na forum pisali, poczytaj spokojnie o EGR, przepustnicy, rozkręć, wypoleruj, ma się świecić jak psu .....
Dzięki Bodek za radę. W najbliższy wolny weekend chyba rzeczywiście wezmę sprawy w swoje ręce :-)
[ Dodano: Wto Mar 06, 2012 14:55 ]
Właśnie wróciłem z innego warsztatu. Tam z kolei wykluczyli winę przepustnicy. W op-comie wywaliło bład ale bez opisu!!! Na niezależnym wyskoczył: "nieszczelność w układzie dolotowym". Jest duża turbodziura, sprężarka czasami jakby w ogóle nie łączyła. po odpuszczeniu i przyciśnięciu jeszcze raz (bez sprzęgła) dopiero startuje (od 2 tys). Co to może być? Ma ktoś jakiś pomysł? Dodam tylko, że auto nie kopci, nie szarpie i żadnych innych objawów poza mułowatością.
[ Dodano: Pią Mar 09, 2012 08:45 ]
No i w końcu wyszło. Koniec końców po tułaczce po różnego rodzaju dziwnych warsztatach, gdzie chłopcy z latarkami w rękach szukali prześwitów i nieszczelności (czułem się trochę jakbym przyjechał polonezem do polmozbytu) trafiłem do abeximu (w W-wie na Połczyńskiej). Jeszcze dostałem na dzień dobry dobry discount przez znajomka, który ma tam układy. Okazało się, że EGR owszem został wyczyszczony ale... był już tak zapchany przed czyszczeniem, że szlag trafił cewkę. Więc cały był poprostu do wymiany. Za wszystko (włącznie z całą diagnostyką) zapłaciłem 750 PLN (przed upustem 920) więc myślę, że tragedii nie ma.