: 17 kwie 2010, 22:39
Ja obstawiam ze powododem takiego zachowania jest ktorys z mechanizmow rozgrzewania silnika.
Jak jest ta temperatura przejsciowa to swiece nie dogrzewaja ukladu z pelna moca, cos tam dziala ale mysle ze to nie dostateczenie.
Poza tym w ukladach benzynowych sa jakies tam obwody ssania, zwiekszanie obrotow, stabilizacja parametrow w funkcji temperatury otoczenia itp.
Glowe dam ze w diselkach , przy tak nieziemskim , zapetleniu wszelakich obwodow , jest cos za to odpowiedzialne.
Tym bardziej ze te silniki ma ja byc ekspoatowane zaraz po odpaleniu. wiec na pewno jest w jakis sposob reagulowane domieszkowanie spalin np w egr zalezne od wielu rzeczy. To ze jest zasyfiony dolot i pojawiaja sie komunikaty p0400 to juz wiadomo ze trzeba czyscic.
Ale np u mnie po poprawieniu szczelnosci to turbina staje deba jak przycisne i jak auto jest rozgrzane to jest przy tych skromnych 101KM naprawde zrywne.
Wiec j.w. stawiam na jakis myk konstrukcyjny silnika. Z czasem on cos nie bardzo funkcjonuje. Stawiam tez po czesci na zasyfiony MFA. Ale mam jakis tam srodek do czyszczenia takich nowoczesnych wynalazkow techniki , zobaczymy jaki bedzie efekt
Sadzac po dokumentacji i stanie hamulcow, stawiam ze tu nikt nigdy nic nie czyscil, znow wyprowadznie autka na prosta....ech.
Jak jest ta temperatura przejsciowa to swiece nie dogrzewaja ukladu z pelna moca, cos tam dziala ale mysle ze to nie dostateczenie.
Poza tym w ukladach benzynowych sa jakies tam obwody ssania, zwiekszanie obrotow, stabilizacja parametrow w funkcji temperatury otoczenia itp.
Glowe dam ze w diselkach , przy tak nieziemskim , zapetleniu wszelakich obwodow , jest cos za to odpowiedzialne.
Tym bardziej ze te silniki ma ja byc ekspoatowane zaraz po odpaleniu. wiec na pewno jest w jakis sposob reagulowane domieszkowanie spalin np w egr zalezne od wielu rzeczy. To ze jest zasyfiony dolot i pojawiaja sie komunikaty p0400 to juz wiadomo ze trzeba czyscic.
Ale np u mnie po poprawieniu szczelnosci to turbina staje deba jak przycisne i jak auto jest rozgrzane to jest przy tych skromnych 101KM naprawde zrywne.
Wiec j.w. stawiam na jakis myk konstrukcyjny silnika. Z czasem on cos nie bardzo funkcjonuje. Stawiam tez po czesci na zasyfiony MFA. Ale mam jakis tam srodek do czyszczenia takich nowoczesnych wynalazkow techniki , zobaczymy jaki bedzie efekt
Sadzac po dokumentacji i stanie hamulcow, stawiam ze tu nikt nigdy nic nie czyscil, znow wyprowadznie autka na prosta....ech.