: 18 wrz 2012, 12:20
Mam pytanie odnośnie zawieszenia.
Coś mi wali z przodu jak jadę po większych nierównościach.
Najlepiej to słychać np na studzienkach kanalizacyjnych albo przy zjeżdżaniu z krawężnika.
Głównie prawe koło.
Byłem u 2 speców, żaden nie dopatrzył się luzów w zawieszeniu, tylko jedna końcówka drążka, zmieniłem ale sie nie poprawiło.
Na testach amorów wyszło 64% prawy 72% lewy. Są lekko przypocone.
Czy amortyzatory mogą powodować owe stuki?
Coś mi wali z przodu jak jadę po większych nierównościach.
Najlepiej to słychać np na studzienkach kanalizacyjnych albo przy zjeżdżaniu z krawężnika.
Głównie prawe koło.
Byłem u 2 speców, żaden nie dopatrzył się luzów w zawieszeniu, tylko jedna końcówka drążka, zmieniłem ale sie nie poprawiło.
Na testach amorów wyszło 64% prawy 72% lewy. Są lekko przypocone.
Czy amortyzatory mogą powodować owe stuki?