Strona 2 z 5

: 09 lut 2015, 10:33
autor: Luko
Po dłuższym kręceniu normalne jest, że auto puści "bąka".
Z którego roku masz auto i jaki przebieg? Nie chcę Cię martwić, ale u mnie podobne objawy wskazywały na padającą pompę :roll:

: 09 lut 2015, 10:49
autor: rajli
2002 r. Gdy temperatura jest powyżej zera, pali od razu, a chmura i tak się niesie okolicą. Znasz koszt wymiany pompy?

: 09 lut 2015, 10:59
autor: Luko
Ja za pompę, czyszczenie układu paliwowego i wymianę trawersów pod wtryskami zapłaciłem w listopadzie ub. roku 3,5tys zł w Rzemieniu k. Mielca, jak coś to tel na PW mogę podać.

: 09 lut 2015, 11:13
autor: rajli
O kurka wodna, toż koszt 1/3 auta :mrgreen: Dzięki za propozycję, ale do Mielca mam ze 300 km. :)
Co się może zepsuć, przez długie kręcenie silnikiem, przy rozruchu, oprócz rozładowania akumulatora oczywiście?

: 09 lut 2015, 11:29
autor: Luko
Oczywiście pompa, która się zatrze... ja z Krk do Mielca też mam prawie 150km a i tak auto tam musiało trafić na lawecie...

: 09 lut 2015, 11:58
autor: rajli
To w Krakowie nie ma takich fachowców :shock: ?

: 09 lut 2015, 13:36
autor: Luko
Ten, który próbował nie dał rady, za późno dowiedziałem się o innym, wolałem wybrać sprawdzonego już przez innych z forum.

: 09 lut 2015, 20:44
autor: regan18
Witam.
Kolego miałem podobny problem jak Ty. Winowajcą okazała się zapowietrzająca się pompa. Mechanicy sprawdzali wszystko po kolei. Oddałem auto do pompiarza i po 2 dniach i utracie 500zł wszystko wróciło do normy. Najlepszy sposób na sprawdzenie to zatankuj do pełna i jak odpali bez problemu to zapowietrza się pompa. Gdy wskazówka bedzie poniżej połowy baku to wtedy był problem.
Pozdrawiam

: 09 lut 2015, 21:23
autor: Janus
rajli pisze:(...)
Co się może zepsuć, przez długie kręcenie silnikiem, przy rozruchu, oprócz rozładowania akumulatora oczywiście?
Tego auta nie powinno się zarzynać dłuższym kręceniem niż 10-15sek. Jeśli nie zapala - do mechanika

Brak pełnej mocy silnika 1.8 16v 125km

: 17 gru 2015, 20:10
autor: wolverinexxx
Witam mam zafire z silnikiem 1.8 16v 125km z 2001 roku. Autko jest z lpg, nic nie szarpie itp płynnie jedzie tylko problem w tym ze na 100% nie ma tych 125km ani nawet 115 bo setkę robi w 15 sekund a powinna w te 11.5 i v-max wynosi 170km/h czyli troszkę za słabo jak na ten silnik, kompresja mierzona wynosi od 13 do 15barów walki nie powycierane oleju dużo nie pali wiec jednostka napędowa jest w dobrej kondycji, cos jest z osprzętem nie tak skoro brakuje mu tej mocy, I teraz pytanie za sto punktów co moze wpływać na to ze autko jest zamulone? Swieci sie kontrolka silnika ale po sprawdzeniu jest to błąd sondy lambda tej za katem. Watpię zeby ona w tak mocny sposób ograniczała ten silnik, autko mam od 3 lat na początku jak przyjechało z Niemiec dużo lepiej jechało ale z tego co pamietam i tak robiło 12,7s do 100km/H czyli tez nieco za dużo jak na zdrowiutki silnik. Za wszelkie sugestie bede wdzięczny

brak mocy

: 17 gru 2015, 20:29
autor: Przemo1977
Witam zrób logi dynamiczne tzn podczas jazdy ,bo jak widzę albo słyszę tych naszych mechaniorów to ręce opadają Wsiadaj w wóz jedz i niech patrzą w ekran kompa A na postoju to można se temp najwyżej zmierzyć

: 18 gru 2015, 20:30
autor: janekW67
Błąd drugiej sondy może wskazywać na umierający katalizator.

: 19 gru 2015, 11:55
autor: wolverinexxx
no tak ale czy to wpływa na moc??? jeśli katalizator jest zapchany to i owszem ale ten nie jest, i jeżeli bym go rozkruszył i wydłubał to i tak bład sondy będzie łapał ponieważ spaliny nie będą oczyszczone i sonda nadal błąd będzie łapała, a druga sprawa nie mam tu nikogo żeby mi zrobił logi dynamiczne

: 19 gru 2015, 18:49
autor: drygal26
A sprawdzałeś filtr powietrza?? :)

: 19 gru 2015, 19:14
autor: m1strzunio
Ha mam to samo kolego co Ty, (niedawno kupiłem Zafirę A 1.8 125 koni, również z LPG) Od początku coś tak średnio to jechało bo autostrada i przyśpieszenie identyczne dane jak u Ciebie, również wczoraj mi wyskoczył check engine z błędem na drugiej sondzie więc coś zacząłem już podejrzewać że nie gra jak powinno.

Mam też wrażenie, że samochodem ciężko się rusza, pedał "łapie" gaz dopiero tak od połowy. Wcześniej nic się nie dzieje. Ja obstawiam na przepływomierz ale jeszcze się nie dorobiłem kabelka więc z zakupem przepływki się wstrzymam.