: 27 lip 2016, 15:28
Która sonda? Za czy przed katem?teriero pisze:Jako kompletny laik mechaniczny przedstawie moje doświadczenia z wiecznie zapalajacym się check engine po zainstlowaniu nowego gazu. Prosze je traktować jako sugestie, które mogą się przydać...
Po zainstalowaniu nowej instalacji gazowej świecąca się lampka check engine i "szarpanie" stały się nieodłącznym atrybutem mojej Zośki.
Oczywiście, zwyczajowo jako laik padłem ofiarą własnej naiwności i doskonałego sprytu w łatwym zarabianiu kasy mechaników (zwłaszcza tych, którzy mają kiepskie doświadczenie, ale za to świetny "układ" z hurtowniami części)
Zanim pozbawiłem Zośkę dolegliwości (kod błedu check engine - uboga lub za bogata mieszanka) zapłaciłem frajerskie za : Przepływomierz, Listwa świec, świece, czyszczenie przepustnicy, zmiana typu wtrysku gazu. Szerokie i łatwe możliwości zarabiania na mnie skończyły sie w chwili zlokalizowania usterki właśnie w sondzie lambda.
Wyjęta i sprawdzana sonda była o.k. (rezonowanie) jednak jej stan techniczny (rozwalajace sie kable przy wyjściu) sugerowały i tak jej wymianę.
Podczas prób założone nowe sondy pozornie zgodnie "katalogowo" (NGK, Bosch) po zamontowaniu pracowały o.k. przez pewien czas (również w momencie diagnostyki) a później zaczynały na trasie wariować). Samoistnie gasło i zapalało się check engine bez żadnej logiki.
Dopiero znalezienie nowej, oryginalnej sondy Siemens (dokładna zgodność czasowa jej typu z miesięczną datą produkcji mojej Zośki), oraz ponowna regulacja przez gazowników metodą prób i błędów składu wyeliminowała problem na stałe.
Miałem ostatnio instalowany upgrade oprogramowania, po którym ustawiono mi dane domyślne. Oczywiście zaraz po pierwszych 20 km "check engine" i odczyt, oraz kasowanie błędu - dobrze znany błąd - zły skład mieszanki.
(Tym razem bez płacenia frajerskiego za diagnostykę i przy użyciu zakupionego modułu ELM 247, oraz smartfona na Androidzie z programem Torque)
Wizyta u moich genialnych gazowników i 10 minut regulacji wg. zapamiętanych i zapisanych przez nich ustawień i Zośka już bez wiecznie zapalajacej sie czerwonej lampki!
Ciekawą rzeczą, którą usłyszałem u jednego starego mechaniora, która również może być sugestią przy objawach w Zośce "check engine" z kodem błędu nieprawidłowy skład mieszanki i objawami "ssania" przy odkręcaniu korka wlewu paliwa jest sprawdzenie pompy paliwowej.
Pozdrawiam!