: 12 lip 2017, 21:08
Dodam, że mój kolega, którego mam na miejscu ma Merivke jedynkę identyczną jak mój przedmówca. Znam auto, wiem jakie jest w środku, wiem jak się to prowadzi.
Swego czasu nawet zastanawiałem się nad wymianą mojej Zośki na Merivkę Artura, kiedy to miał ów kolega taki zamysł, ale jak pisałem wczesniej jakoś trudno jest i trudno będzie mi się z nią rozstać.
Koledzy poważnie zastanawiam się nad M2. To nie jest w tej chwili moje widzi mi się a decyzja dojrzewająca jakiś czas oraz decyzja podjęta głównie metodą eliminacji innych podobnych aut tej klasy.
Wielkość środka jak dla mnie będzie zdecydowanie wystarczająca.
Bardziej zastanawiają mnie choroby wieku dziecięcego czy występują i jeśli tak, a zakładam, że każde auto ma, to jakie. Czy gdzieś ktoś z Was słyszał, czytał, zna kogos kto ma M2.
Oczywiście najważniejszy jest motorek.
Wyposażenie dla mnie jest zdecydowanie drugoplanowe. Szyby z tylu mogą być na korbę, byle by auto klimatyzacje miało bo to się na letnich trasach jako tako przydaje.
Swego czasu nawet zastanawiałem się nad wymianą mojej Zośki na Merivkę Artura, kiedy to miał ów kolega taki zamysł, ale jak pisałem wczesniej jakoś trudno jest i trudno będzie mi się z nią rozstać.
Koledzy poważnie zastanawiam się nad M2. To nie jest w tej chwili moje widzi mi się a decyzja dojrzewająca jakiś czas oraz decyzja podjęta głównie metodą eliminacji innych podobnych aut tej klasy.
Wielkość środka jak dla mnie będzie zdecydowanie wystarczająca.
Bardziej zastanawiają mnie choroby wieku dziecięcego czy występują i jeśli tak, a zakładam, że każde auto ma, to jakie. Czy gdzieś ktoś z Was słyszał, czytał, zna kogos kto ma M2.
Oczywiście najważniejszy jest motorek.
Wyposażenie dla mnie jest zdecydowanie drugoplanowe. Szyby z tylu mogą być na korbę, byle by auto klimatyzacje miało bo to się na letnich trasach jako tako przydaje.