W końcu i moja Zośka doczekała się schowka
To wczoraj, natomiast dzisiaj zamontowałem gniazdo USB
Finalnie to tak wygląda:
Miałem pewne obawy co do umiejscowienia go właśnie tutaj. Myślałem, że będzie niewygodnie z niego korzystać, ale myliłem się. Wygląda ono w tym miejscu nie najgorzej, a poza tym koło gniazda zapalniczki jest dużo miejsca na upchanie wszystkich elementów.
Za dawcę posłużyła mi nieużywana ładowarka do rejestratora, kilka kabelków i wylutowane ze złomu elektronicznego gniazdo USB.
Ze starej ładowarki wyjąłem płytkę, dolutowałem kabelki do podłączenia pod 12V a przewód "po stronie 5V" uciąłem zostawiając około 5-7 cm. Żeby nie było problemu ze stabilnym zamocowaniem gniazda wlutowałem je razem z kabelkami na płytkę PCB.
I przyszła pora na rzeźbienie. Najpierw z grubsza dremelkiem, a później skalpelem do żądanego kształtu.
Płytka z ładowarki przyklejona jest na klej na gorąco, a ta z gniazdem przykręcona od dołu.
Do instalacji podłączyłem się w ten sposób:
Jak na razie to tyle. Jeszcze będę musiał dołożyć oprawkę na bezpiecznik (dzisiaj nie miałem skąd pozyskać), i chcę jeszcze zrobić świecącą obwódkę dookoła tylko muszę znaleźć kawałek grubej pleksi.