: 06 lis 2017, 23:54
Para wodna to może się wypalać przez kilkanaście-kilkadziesiąt sekund.
Ale nie po 15 minutach.
Poza tym, w lecie - przy wysokiej temperaturze i całkowicie suchym powietrzu dymi prawie od razu. A w wilgotny dzień prawie w ogóle nie dymi.
I jest tak dopóki nie wejdę w wysokie obroty.
Przy 2500 obrotów nie dymi, a przy 800 dymi.
Więc Twój pomysł, że któryś czujnik wpływa na złe sterowanie kompa, a dalej na kąt wtrysku - jest całkowicie uzasadniony.
Jeszcze jedna uwaga do Dziadek13
Nigdy nie odważyłbym się podpuścić kogokolwiek na szajs, który niszczy silnik.
Ceramizer zastosowałem w czterech silnikach - w tym w dwóch dostawczych.
Najstarszy (firmowy) miał przebieg 480 tysięcy i przejechał jeszcze setkę. Potem został sprzedany (w dobrym stanie).
Po PRAWIDŁOWYM dodaniu preparatu silnik nabrał mocy.
PS
Sprawdziłem to to ten ceratec?
Otóż ceramizer to 4ml w dawce.
A ceratec to 300 ml.
Więc nie może to być ten sam preparat.
Gdyby ktoś dodał 80 dawek ceramizera to z pewnością zarżnąłby silnik!
Ja dałem maksymalnie trzy dawki na 8 litrów oleju.
Być może dochodzę do sedna problemu.
Zimny silnik dobrze pali i bez dymu.
Gorący jak zupełnie nowy samochód.
Problem pośrodku...
Niedawno regenerowałem EGR. Może facet źle go skalibrował?
Mam prośbę.
Chyba Dziadek13 jest tu lepiej zorientowany.
Czy możesz podać wszystkie wartości EGR na zimnym silniku i po minucie od zapalenia silnika.
Może być tak, że jakiś czas po zapaleniu za dużo spalin trafia do silnika bo EGR otwarty na full. Nie mogę tego sprawdzić wzrokowo, bo facet od regeneracji zaplombował plastikową osłonę.
Ale nie po 15 minutach.
Poza tym, w lecie - przy wysokiej temperaturze i całkowicie suchym powietrzu dymi prawie od razu. A w wilgotny dzień prawie w ogóle nie dymi.
I jest tak dopóki nie wejdę w wysokie obroty.
Przy 2500 obrotów nie dymi, a przy 800 dymi.
Więc Twój pomysł, że któryś czujnik wpływa na złe sterowanie kompa, a dalej na kąt wtrysku - jest całkowicie uzasadniony.
Jeszcze jedna uwaga do Dziadek13
Nigdy nie odważyłbym się podpuścić kogokolwiek na szajs, który niszczy silnik.
Ceramizer zastosowałem w czterech silnikach - w tym w dwóch dostawczych.
Najstarszy (firmowy) miał przebieg 480 tysięcy i przejechał jeszcze setkę. Potem został sprzedany (w dobrym stanie).
Po PRAWIDŁOWYM dodaniu preparatu silnik nabrał mocy.
PS
Sprawdziłem to to ten ceratec?
Otóż ceramizer to 4ml w dawce.
A ceratec to 300 ml.
Więc nie może to być ten sam preparat.
Gdyby ktoś dodał 80 dawek ceramizera to z pewnością zarżnąłby silnik!
Ja dałem maksymalnie trzy dawki na 8 litrów oleju.
Być może dochodzę do sedna problemu.
Zimny silnik dobrze pali i bez dymu.
Gorący jak zupełnie nowy samochód.
Problem pośrodku...
Niedawno regenerowałem EGR. Może facet źle go skalibrował?
Mam prośbę.
Chyba Dziadek13 jest tu lepiej zorientowany.
Czy możesz podać wszystkie wartości EGR na zimnym silniku i po minucie od zapalenia silnika.
Może być tak, że jakiś czas po zapaleniu za dużo spalin trafia do silnika bo EGR otwarty na full. Nie mogę tego sprawdzić wzrokowo, bo facet od regeneracji zaplombował plastikową osłonę.