: 17 cze 2010, 10:22
Podobnie jak kolego MieHor obstawiam kolumnę kierownicy.
W pierwszej chwili chciałem zasugerować wygięcie koła kierownicy, ale nie spotkałem się z czymś takim nigdy. Natomiast z powyginanymi kolumnami tak, zwłaszcza w rozbitych autach po nieudolnych naprawach.
W pierwszej chwili chciałem zasugerować wygięcie koła kierownicy, ale nie spotkałem się z czymś takim nigdy. Natomiast z powyginanymi kolumnami tak, zwłaszcza w rozbitych autach po nieudolnych naprawach.