Strona 2 z 4
Coś wyjada prąd w aucie
: 07 mar 2011, 07:30
autor: szmurlo
Witam,
Ile prądu pobiera Zafira z akumulatora, jeśli stacyjka jest wyłączona, wszystkie odbiorniki wyłączone (nic nie świeci) a auto jest zamknięte (mam centralny zamek).
Zdaje się, że gdzieś mam spore wyczerpywanie prądu z akumulatora.
Dziś rano, po 2 dniach przerwy w jeździe auto nie odpaliło, a napięcie na aku było 11,3 V.
Pozdrawiam forumowiczów,
WS
: 07 mar 2011, 07:54
autor: Harry200
Niekoniecznie samochód wyjada prąd ,akumulator na początek do sprawdzenia,jedna cela może mieć zwarcie i to może być problemem..
: 07 mar 2011, 07:59
autor: szmurlo
Ale akumulator kupiłem nowy, w piątek (Bosh, 72AH) bo wydawało mi się, że stary już szwankuje. Czyli stary nie był zły (z resztą dał się w weekend naładować, okienko kontrolne zrobiło się zielone), a to wina auta.
: 07 mar 2011, 10:37
autor: tico0
szmurlo pisze:Czyli stary nie był zły (z resztą dał się w weekend naładować, okienko kontrolne zrobiło się zielone),
Zielonym oczkiem się nie sugruj bo to pic na wodę..... ja też miałem aku i zielone oczko ale z pojemności 45Ah zrobiło się 15Ah.... zasiarczył się.... wyszło na pomiarach
Najprościej miernik w rękę i zmierzyć jaki jest prąd pobierany.... w stanie "spoczynku" wtedy można co kolwiek więcej powiedzieć....
A może jakieś problemy z alternatorem i brak ładowania

: 07 mar 2011, 10:54
autor: szmurlo
Prąd zmierzę po powrocie do domu i dam znać. Alternator jest OK. Akumulator był naładowany (miał 13,5 V, mierzyłem), auto postało sobotę i niedzielę. Gdzieś ktoś sugerował w internecie, żeby wyjmować kolejno bezpieczniki, żeby dojść jaki rejon elektryczny to robi.
: 07 mar 2011, 11:01
autor: David
szmurlo pisze:miał 13,5 V, mierzyłem
powinien mieć 14,4 albo coś kolo tego. u mnie jak się zwaliła dioda to też nie widziałem ale co jakiś czas co 1-2 dni przez okres 15-20 min zapalała się kontrolka od aku i ginęło wspomaganie . Na mierniku pokazywał 14,2-14,5 V na biegu jałowym, nawet jak zaświecała się kontrolka od ład to prąd i tak był ok. po wymianie altka wszystkie objawy zniknęły.

: 07 mar 2011, 11:58
autor: tico0
szmurlo pisze:Akumulator był naładowany (miał 13,5 V, mierzyłem),
Dobry wynik jak na naładowany akumlator
David pisze:powinien mieć 14,4 albo coś kolo tego
Tyle może wynosić max. napięcie ale ładowania

akumlatora przez alternator dopuszcza się 14,6V

: 07 mar 2011, 12:01
autor: szmurlo
Miał 13,5 V, gdy go kupiłem w piątek. Sprzedawca mówił, że nie trzeba w ogóle ładować, tylko wstawić i jeździć. I rano w poniedziałek sobie pojechałem

: 07 mar 2011, 12:34
autor: tico0
To teraz mierz jaki prąd płynie.... i możesz się pobawić z tymi bezpiecznikami....
: 07 mar 2011, 12:49
autor: szmurlo
Jo (kaszubskie "tak").
[ Dodano: Pon Mar 07, 2011 16:33 ]
Mierzyłem. Auto w spoczynku konsumuje 1,7 A. Trochę dużo, jak na czuwający komputer i zamek centralny, co?
A więc jest jakiś dziwny odbiornik o mocy około 20 W. Po 24 h znika prawie połowa energii akumulatora, czyli 41 Ah.
[ Dodano: Pon Mar 07, 2011 16:36 ]
Moja Astra II (2002) pobiera w spoczynku zaledwie 0,04 A.
[ Dodano: Wto Mar 08, 2011 12:28 ]
Weryfikacja powyższego.
1,7 A ale po chwili spada do 0,5 A.
Elektryk znalazł jakąś lampkę w schowku (5 W), która szwankowała i się nie wyłączała. O 15.00 odbieram auto i sprawdzę co i jak.
[ Dodano: Wto Mar 08, 2011 19:35 ]
Już wiem wszystko. Poprzedni właściciel zalał colą otwieracz schowka i bolce-zatrzaski wysuwają się bardzo powoli (jadą po cukrze, spore tarcie). Powodowało to niedokładne zamykanie schowka tak, że żaróweczka rurkowa schowka się nie wyłączała. Nie było tego widać. Żarówka ma 10 W, czyli 12 V aku zasilał ją prądem ca 0,8 A. Po 24 h znika z akumulatora prawie 20 Ah. Po 2 dniach znika 40 Ah, co przy starym akumulatorze dawało efekt braku zapłonu. Nowy akumulator, świeżo kupiony nie ma zazwyczaj pełnej pojemności, gdyż ma straconą energię podczas magazynowania, zanim trafi do odbiorcy. Więc mój świeży też zawiódł po 2 dniach.
[ Dodano: Sro Mar 09, 2011 07:39 ]
http://www.youtube.com/watch?v=B_SG9zzpIvM Prąd w aucie na postoju.
: 10 mar 2011, 08:34
autor: Szymon78
to dziwne.. ja kiedys byłem poza granicami PL i auto stało 2 tyg pod chmurką..... odpalił na dotyk - nic mi aku nie rozładowało.
: 10 mar 2011, 08:41
autor: szmurlo
Wiem, ze oplowskie orginalne radio wyłącza się samo po 60 minutach. Ale czy lampka schowka też? Widac nie, skoro rozładowywała mi aku w dwa dni
[ Dodano: Czw Mar 10, 2011 08:43 ]
Wyjąłem cały schowek i zamoczyłem w wannie z ciepłą wodą wzdłuż krawędzi z uchwytem i bolcami. Powinna się ta zaschnięta cola wypłukać. Ale widze wewnątrz jakąś czarną poszkę, czy to filtr p-pyłkowy klimy?
: 10 mar 2011, 09:06
autor: tico0
Szymon78 pisze:auto stało 2 tyg pod chmurką..... odpalił na dotyk - nic mi aku nie rozładowało.
To chyba normalne jak nie ma lewych upływów prądu....
szmurlo pisze:żaróweczka rurkowa schowka się nie wyłączała
Dobrze że skończyło się na tym
DaRek7 pisze:akumulator mam od nowości ale to dopiero 3,5 roku?
No to jak na dzisiejsze akumulatory to już czas najwyższy na nowy... nie zależnie od marki
szmurlo pisze:oplowskie orginalne radio wyłącza się samo po 60 minutach
U mnie po około 30min

: 10 mar 2011, 10:20
autor: szmurlo
Ale byk:" puszkę, a nie pószkę

Co to za puszka?
: 11 mar 2011, 09:46
autor: szmurlo