Strona 2 z 4

: 23 sie 2010, 10:06
autor: Woytas
Manometrem, wykręcasz świecę i w jej miejsce wkładasz manometr kręcisz rozrusznikiem i wyjdzie jaką masz (w benz.powinno być ok 13 barów, w dieslu mniej więcej ponad 2 razy tyle).Oczywiście trzeba sprawdzić na każdym cylindrze
Podjedź do jakiegoś mechaniora na pewno ma sprzęt a kosztować powinno nic lub jakaś symboliczna "flaszka"
dzarko pisze:Kompresję, czyli innymi słowy szczelność tłoków, tak?

Tak. Dokładnie chodzi o stan pierścieni na tłoku lub zaworów - uszczelniaczy

: 23 sie 2010, 10:09
autor: dzarko
OK, dzięki.

Mam jednak pytanie. Za małe sprężanie byłoby spowodowane nieszczelnością wokół tłoków, tak? To czy wtedy nie powinien być niebieski dym?

: 23 sie 2010, 10:12
autor: Woytas
dzarko pisze:To czy wtedy nie powinien być niebieski dym?
W pierwszym poście napisałeś, że nie dymi. W 99% dym powinien wystapić....ale mnie kiedyś spotkało to w CA kompresja była ble- a nie dymiła :/ . Także sprawdzić warto bo przecież gdzieś ten olej ucieka a jak nie widać gdzie to trzeba szukać :-o

: 23 sie 2010, 10:16
autor: dzarko
Dokładnie, nie dymi, dlatego pytam. OK, dzięki za sugestię.

A tak BTW. Gdyby kompresja była zła, to co się wtedy robi? Aż się boję pytać......

: 23 sie 2010, 10:21
autor: Woytas
Zrób pomiar jak będzie słaby to zrób próbę olejową tzn do cylindra wstrzyknij olej i jeżeli po powtórnym pomiarze ciśnienie wzrośnie to pierścienie do wymiany a jeżeli nie wzrośnie lub bardzo mało to zawory.
I jeszcze jedno pytanko ja mam:
Czy to była Twoja pierwsza wymiana oleju w Zosi.
Bo jeżeli tak to może ktoś lał już minerał a jak sprzedawał to "poprawił" kondycję Zosi.

: 23 sie 2010, 10:24
autor: dzarko
Wymiana była pierwsza, olej jest lany półsyntetyczny, 10W40.

: 23 sie 2010, 10:25
autor: Woytas
a jesteś w 100% pewny, że taki był lany wcześniej?

: 23 sie 2010, 10:26
autor: dzarko
Pewny to nie jestem, ale w serviceshefcie taki był wpisany i o takim mówił sprzedający.


Wiesz, dziwne jest to, że od zakupu do wymiany uszczelniacza wału był spokój. Potem nastąpił jakiś duży wyciek, bo była plama przy połączeniu miski ze skrzynią, wymiana uszczelniacza i teraz jakieś taki ubytki.

BTW. Czy każda Zafira ma czujnik ciśnienia oleju?

: 23 sie 2010, 10:33
autor: Woytas
Qrczę, ciężko tak wyrokować bez obejrzenia pacjentki :mrgreen:
Sprawdź dla spokojności kompresję ( najwyżej zrobisz to dla własnej wiadomości, jak się okaże, że jest OK). Warto też żebyś sprawdzał regularnie poziom oleju ( ilość i szybkość ubytku - czy w granicach normy Opla czy cuś ponad to). Oczywiście jest to zastanawiające, że wcześniej było OK a teraz Ci ucieka. Może lano tam jakiegoś anty-leaka, motodoktora czy inne badziewie.

: 23 sie 2010, 10:36
autor: dzarko
Właśnie trochę się nad tym sam zastanawiam, ale dziwny jest ten brak wycieków i zabarwienia dymu. Nie wiem, może jak upały odejdą to i sytuacja się unormuje. Początek ubytków i wyciek pojawił się podczas upałów.

Co do wielkości ubytków to dokładnie nie wiem, mam wrażenie, że jakieś 50ml poszło na 200km jazdy miejskiej na krótkich odcinkach, czyli wyszłoby jakieś 300ml na 1000km. Może ciut więcej.

: 23 sie 2010, 10:43
autor: Woytas
No to tragi nie ma a obejrzałeś dokładnie blok, może jednak gdzieś tam cieknie i np. odparowuje na gorącym bloku i dlatego nie ma plam

: 23 sie 2010, 10:46
autor: dzarko
Na tyle, na ile mogę od zewnątrz z góry i od spodu z boku. Nie mam możliwości wejść pod samochód za bardzo.

: 23 sie 2010, 11:11
autor: dzarko
Ano nie zauważyłem niczego takiego, temperatura zawsze była w okolicach 90.

: 23 sie 2010, 11:21
autor: Szymon78
Dzarko na zyczenie z innego postu odpisuje :)
- podaj przebieg auta - to bardzo ważnie

sugestia mojej strony.. Oleju ot tak nie możne obywać. coś jest tego przyczyna.
1. masz jakiś wyciek który trudno zlokalizować... choc dziwne ze żadnych śladów na posadzce nie widać- raczej ten temat eliminuje... musiałoby cos byc.

2. gorszy niestety to mechaniczne uszkodzenie lub zużycie...
dokładnie to zużycie pierścieni tłokowych bądź uszczelniaczy zaworowych. to ze nie dymi nie świadczy ze nie sa zużyte. współczesne oleje są tak dopracowane ze przy spalaniu nie wydzielaj tak dużo szkodliwych związków i mniej dymią. To nie czasy MIKSOLU gdzie po wymieszaniu z E94 dymiły z rury jak smoki...

ja bym na twoim miejscu pojechał do mechanika na próbę szczelności silnika... możne gubi cisnienia na jednym z nich i tylko jeden wypala ci olej.

- sprawdź przy pracującym silniku czy nie dmucha ci powietrze z komory korbowej na klawiaturę zaworową (odkręc korek wlewu i przyłóż otwarta dłoń) - nie powinno nic napierać powietrza na dłoń. podobnie temat ma sie do otworu po wyjęciu bagnetu oleju (choc tu mówia ze minimalnie powinno.

- zmień olej na nowy(moze aktualnie stosowany przy wyższych temp mocno sie rozrzedza i łatwiej przenika do komory spalania.
przy dużym przebiegu przetestuj wariant oleju mineralnego -jest dożo gęstszy. (zawsze możesz wrócić do półsyntetyka)

To narazie wszystkie sugestie z mej strony. Bez dokładnej diagnozy wzrokowo-kontrolnej na odległość nie pomogę.

: 23 sie 2010, 13:57
autor: dzarko
Teoretyczny przebieg to 109 000. Czy jest prawdziwy - nie wiem - ale wydaje mi się, że może taki być. Zalany był Mobil 2000. Dmuchanie przez korek sprawdzę w najbliższym czasie.

A tak na marginesie, gdyby się okazało, że spala olej, to jakie są tego skutki? Co z tym można zrobić? Ile to kosztuje? Etc.

Edit:

Nie bardzo mogłem się zorientować, czy dmucha powietrze, bo chlapie spod korka gorącym olejem.