Strona 2 z 8
: 21 sie 2010, 23:54
autor: kubik_CDTi
Drga kierownica,zaczynamy od wyważania kół.
Ostatnio też po 10tys.km na nowych CPC2 zaczęła drgać kierownica przy 130-140km/h,na wyważanie wzięli,była niedowaga, test drive i jak ręką odjął.
Pozdrawiam
: 23 sie 2010, 08:20
autor: rzadki
kubik_CDTi pisze:Ostatnio też po 10tys.km na nowych CPC2 zaczęła drgać kierownica przy 130-140km/h,na wyważanie wzięli,była niedowaga, test drive i jak ręką odjął.
normalna sprawa - eksploatacja opon, trzeba przypomnieć że koła nie są metalowe jak w pociągu, a złożone z 2 elementów, w tym jeden jest gumowy. działanie sił hamowania, zakręty, dziury, czasem różnice w ciśnieniu powietrza - to wszystko ma wpływ, więc wg mnie - pierwsza rzecz przy drganiach to wyważanie

: 23 sie 2010, 08:44
autor: chinek
koszmar powraca
wymienione oba łaczniki, sworzeń wahacza , wywarzone koła i ustawiona zbieżność - kierownica już prawie ok
żona pojeździła tydzień i wczoraj wsiadam a kierownicą jeszcze gorzej niż było - co ciekawe najbardziej wyczuwalne to jest przy małej prędkości 20-40km/h
chyba znów zaczną od wyważenia kół - może gdzies fele zagięła?

: 23 sie 2010, 13:25
autor: Besiek
Ja bym jeszcze sugerował sprawdzenie felg pod kątem odkształceń, samo wyważenie nie zniweluje wibracji przy pogiętych felgach. Od razu zaznaczę iż felga mimo to że krzywa może być wyważona z wynikiem 0 0, a przy naszych równiutkich jak stół drogach pokrzywić felgi bardzo łatwo.
: 23 sie 2010, 20:26
autor: chinek
byłem u wulkanizatora - wywarzył przednie koła - sprawdził wszystkie felgi i oponu organoleptycznie i stwierdził że opony do kitu ba faktycznie na wirówce gołym okiem widac że balony
chyba potestuje z oponami od innego auta i sprawdzę..
: 28 sie 2010, 08:37
autor: chinek
wymiana opon (mam nadzieję) rozwiązała mój problem
ale po kolei
przy 20-50 km/h trzepało mi kierownicą - zbieznośc ustawiona, opony wyważone - okazało się jednak, że są bicia po obwodzie czego wywarzanie nie wyłapie - ale widac to gołym okiem
kupiłem 2 opony i założylismy na przód - opony które teraz miałem na tylnej osi musiały byc kiedyś na przodzie bo były pościnane dlatego je wywaliłem a te z przodu dałem na tył
kierownica nie trzęsie (tfu tfu, puk puk)
: 28 sie 2010, 23:02
autor: rzadki
to dobrze że jest dobrze

trzeba się przyglądać i oponom, bo też bywają błędy w produkcji
: 29 sie 2010, 12:40
autor: esio
badz w trakcie zrobia sie guzy .......
: 25 wrz 2010, 00:02
autor: jurek 1771
witam ! wymienilem przod ,tyl tarcze klocki od razu drgania sie pojawily myslalem ze sie uloza ...nic z tego sa jeszcze wieksze ! trzeba bedzie przetaczac ...NOWE!! MOZE POMOZE ...
: 25 wrz 2010, 13:01
autor: spiotrowski
mierzone było bicie na nowych tarczach ? jeśli źle założyli nowe tarcze bo będzie taki objaw jak opisujesz
: 04 kwie 2011, 21:18
autor: jurek 1771
panowie a jak zmierzyc bicie na tarczach ? zalozmy ze czujnikiem a ile moze byc dopuszczalne ...? 0,2 dychy ? czy moze wiecej .. ? drgania przy hamowaniu ok 90 / godz / nowe tarcze zalozone
: 04 kwie 2011, 21:48
autor: Anony Mous
Miałem podobny przypadek. Po założeniu alufelg przy prędkości już 110km/h były odczuwalne bicia. Myślałem że to tylko opona odpowiednio się ułożyła i trzeba raz jeszcze podjechać do wulkanizatora i sprawdzić wyważenie. Niestety okazało się,że są bicia na obwodzie. Powiedział,że jak zakładał oponę na fele to tych bić nie było. Wyważarka pokazała w którym miejscu trzeba dodać odważnik ale niestety bicia na obwodzie nie zniweluje. Zatem fela musi iść do prostowania. Pozdrawiam
: 06 kwie 2011, 10:52
autor: spiotrowski
jurek 1771 pisze:panowie a jak zmierzyc bicie na tarczach ? zalozmy ze czujnikiem a ile moze byc dopuszczalne ...? 0,2 dychy ? czy moze wiecej .. ? drgania przy hamowaniu ok 90 / godz / nowe tarcze zalozone
generalnie producenci tarcz dopuszczają max do 0,1mm, są też inni co dopuszczają 0,05mm
ale tak naprawdę im mniejsze tym lepsze 0,02-0,03mm
: 16 cze 2011, 10:05
autor: chinek
dopisze jeszcze może innym sie przyda
przy jeżdzie ok 120km/h lekko trzepało kierownicą - wymieniłem przód tarcze + klocki i problem ustał
: 03 paź 2011, 09:18
autor: greco
U mnie problem polega na tym, iż bicie pojawia się przy prędkości 135-145 km/h, ale nie zawsze

Czasami bicie nie występuje wcale, czasem jest niewielkie, a nieraz kierownicą prawie szarpie
Mam wrażenie, że ma to związek z temperaturą otoczenia, im cieplej tym bicie częściej się objawia.
Jakieś pomysły
Zawieszenie OK zero luzów, tarcze nie biją przy hamowaniu.