Strona 2 z 2

: 10 lip 2015, 12:11
autor: Janus
janekW67 pisze:
Wojti pisze:Nie u mechanika tylko na stacji diagnostycznej 20 zł :lol:
Tylko i wyłącznie na stacji diagnostycznej. Mechanik,co najwyżej,zbada stan amortyzatorów,po przez ręczne rozbujanie auta(Ty też tak możesz zrobić) i na pewno nie powie Ci,w ilu procentach amory są zużyte.
Uwierz mi że badanie na stacji diagnostycznej nie sprawdza działania amorków przy niskiej częstotliwości drgań - czyli krótkie dziury w jezdni, progi itp - auto może wpadać w falowanie. A testy na diagnostyce amorki przejdą.
Najprostszy test to szybciej przejechać próg, a ktoś inny niech patrzy na auto - jeżeli auto bujnie się 2 lub więcej razy - amortyzator jest słaby.
To samo z bujaniem nadwozia - po ustaniu siły przechylającej - auto powinno powrócić natychmiast do normalnego położenia bez żadnych dalszych wachnięć

: 10 lip 2015, 19:50
autor: Skasowany użytkownik 16629
Janus pisze:
janekW67 pisze:
Wojti pisze:Nie u mechanika tylko na stacji diagnostycznej 20 zł :lol:
Tylko i wyłącznie na stacji diagnostycznej. Mechanik,co najwyżej,zbada stan amortyzatorów,po przez ręczne rozbujanie auta(Ty też tak możesz zrobić) i na pewno nie powie Ci,w ilu procentach amory są zużyte.
Uwierz mi że badanie na stacji diagnostycznej nie sprawdza działania amorków przy niskiej częstotliwości drgań - czyli krótkie dziury w jezdni, progi itp - auto może wpadać w falowanie. A testy na diagnostyce amorki przejdą.
Najprostszy test to szybciej przejechać próg, a ktoś inny niech patrzy na auto - jeżeli auto bujnie się 2 lub więcej razy - amortyzator jest słaby.
To samo z bujaniem nadwozia - po ustaniu siły przechylającej - auto powinno powrócić natychmiast do normalnego położenia bez żadnych dalszych wachnięć
Zgodzę się z oboma opiniami

1. stacja - ja nie byłem, ale napewno coś powie na temat stanu amorów, jednak kolega ma rację na krótkich nierównościach tego nie czuć i może wyjść przekłamany wynik chyba
2. bujanie - mój mechanik stwierdził, że mocno się buja i trzeba wymienić, wymieniłem i dotarło do mnie, że ma rację, nie zwracałem wcześniej na to uwagi, ale faktycznie na "śpiących policjantach" auto bujało się nie raz ze 3 razy zanim stanęło stabilnie, wszelkie nierówności podłużne w szczególności bujały autem. Po wymianie zupełnie inne zachowanie, auto wraca od razu do stabilności na takich "bujakach", ale różnicy w jeździe po małych nierównościach jakoś szczególnie nie dostrzegam :)

wymień amorki, koszt dość wysoki, ale bezpieczeństwo jest o wiele droższe, do tego wyrąbane amorki mogą zniszczyć opony (ząbkowanie), dodatkowo mogą skrócić życie pozostałych elementów zawieszenia (gumy, sprężyny bardziej dostają po d...pie)

: 11 lip 2015, 12:12
autor: Janus
kacza1982 pisze:(...)
wymień amorki, koszt dość wysoki, ale bezpieczeństwo jest o wiele droższe (...)
Przede wszystkim bezpieczeństwo - pewność prowadzenia i gwarancja kontaktu opony z nawierzchnią, zwłaszcza z tą nierówną. Na mokrym asfalcie - bezcenne...

: 12 lip 2015, 17:36
autor: leszeksz2
W poprzednim aucie (Astra F) podejrzewałem że amorki z tyłu kończą się (tył się trochę bujało po naciśnięciu). Jako że zbliżał się czas przeglądu poczekałem i pojechałem na badanie techniczne. Stan amortyzatorów okazał się w miarę dobry (68% i 69%). Jednak postanowiłem sprawdzić je "na żywo". Wyjąłem i okazało się że padnięte. Wymieniłem na nowe i tył się automatycznie usztywnił.
Wynika z tego że badanie stanu amortyzatorów na stacji nie daje odzwierciedlenia w rzeczywistości

: 12 lip 2015, 19:52
autor: wamka18
ja w astrze f miałem podobnie bujało nie miłosiernie ale że amorki wymieniałem rok (kyb) szybciej zrobiłem 15 tys. to je wykluczyłem ale po dokładniejszych oględzinach okazało się że tuleje tylnej belki były sparciałe i postanowiłem je wymienić przy rozbieraniu się okazało że nie tylko sparciałe ale tulejka wewnętrzna z jednej strony wyciągałem palcami a z drugiej ciut lepiej ale też była na wykończeniu. I po wymianie jak ręką odioł także obejrzyj tuleje tylnej belki bo one też mogą mieć wpływ na jazdę bo jak jechała prosto to ok ale przy wyprzedzaniu nie szło uprowadzić auta